Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ola.26

Zepsułam wszystko.

Polecane posty

Gość Ola.26

Witam Wszystkich. Chciałabym tu napisać co zdarzyło sie w moim życiu bo nie umiem sobie z tym poradzić. Byłam z facetem którego bardzo kocham 2 lata. Ja miałam w życiu duzo stresu przez różne "złe sytuacje " które mnie spotkały w życiu. Przeszłam załamanie nerwowe, depresje i towarzyszącą depresji nerwice natretcw. Sama do końca nie wiedziałam co przechodze a mój chłopak tymbardziej nie.Widział tylko płacz i ciągły lament. Zaproponował mi zebym sie wprowadziła do jego domu rodzinnego, gdzie mieszkali jego rodzice. Wprowadziłam sie tam mimo że miałam ogromne wątpliwości czy dobrze robie. Wprowadziłam sie mimo że wiedziałam że ze mną źle było. Oczywiście jego rodzice ani on nie zrozumieli moich problemów. Ja ciągle płakałam, robiłam irrcjonalne rzeczy, byłam wrogo nastawiona do wszystkiego i wszystkich. Jego rodzice a zwłaszcza jego matka jest strasznie nadopiekuńcza, lubi sie wtrącać do wszystkiego co mnie jeszcze bardziej wkurzało.Ciagle sie kłóciliśmy. Wyprowadziłam sie po 3 miesiach. Teraz mineły 4 miesiace wróciłam do równowagi, wróciłam do siebie. Przewartościowało mi sie życie , zmieniły priorytety. Kocham Go bardzo ale on sie teraz boi. Boi sie bo mówi ze przeszdł koszmar jak u niego mieszkałam. Wiem że gdyby nie to moje załamanie to moje życie jak i jego wygladałoby inaczej. A teraz on mnie nie chce znać bo miałam problem emocjonalny..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I co tu Ci napisać... Może warto zacząć od nowa? Zamknąć etap niestabilności emocjonalnej z nim i zacząć nowy, pełen radości z kimś innym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola.26
Ale ja Go Kocham :( Co mam zrobić by mi znowu zaufał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisz isc razemz nim do terapeuty, zeby ktos obiektyniwe, powiedzial mu czym byly spowodowane Twoje problemy, czego moze sie spodziewac, iz e nie musi sie bac. Po prostu on Ci w tej sprawie nie wierzy, bo mysli ze mozesz sie bronic przed tym jaka bylas, albo ze nie chcesz go ranic czy cos. To powinno rozwiaz jego watpliwosci i pomoc mu zaufac Tobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie lam sie dasz rade
Nie Ty jedna tak masz... Ale jak go kochasz i on Ciebie to próbujcie! Daj na razie czas na odpoczynek i sobie i jemu. Ale utrzymujcie kontakt. Będzie dobrze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×