Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tęsknie bardzo...

JAK PORADZIĆ SOBIE Z TĘSKNOTĄ???

Polecane posty

Gość tęsknie bardzo...

Mój ukochany wyjechał wczoraj za granice na stałe mnie i nasze dziecko sciągnie gdzieś na swiet wielkanocne a to tyle czasu:(wyjechal wczoraj a ja nie moge poradzic sobie z ta cholerna tesknota:(zawsze bylismy nie rozłączni a tu tyle czasu osobno:(może ktoś jest w podobniej sytuacji?jak sobie z tym radzicie?fakt ze dzwoni ale to nie to samo..zycie z nim jest ciezke ale bez niego jeszcze gorsze:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieto co ty pieprzysz
masz dziecko, zajmij sie nim. on nie UMARL, tylko wyjechal. za pare miesiecy bedziesz z nim. nie opieraj swojego zycia na facecie bo on zeby nie wiem jaki byl zawiedzie cie kiedys. naucz sie zyc drobnymi przyjemnosciami, naucz sie czerpac radosc ze swoich pasji, naucz sie i tego, ze jesli teraz sie nudzisz i tesknisz za facetem, nic tak naprawde nie znaczysz. coz zrobisz jak on ci umrze? to jakas paranoja z ta tesknota. ja rozumiem milosc, tez bylam daleko od partnera przez 4 lata i musze ci powiedziec, ze po moim powrocie(a minelo juz 10 lat) kochamy sie tak samo jak przedtem albo jeszcze wiecej. nie rob wiec z siebie kaleki emocjonalnej. badz usmiechnieta i czekaj na moment, kiedy bedziecie mogli byc razem. i jeszcze jedno-kiedy on zobaczy ciebie za pare miesiecy bedziesz wygladala jak kupa nieszczescia, a ty masz tryskac radoscia i byc szczesliwa tak, jakbyscie sie mieli spotkac za chwile. trudne? wiem, ale kobieta, ktora naprawde kocha, zdolna jest do takich poswiecen. :) powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta majora
niektore laski to sa mieczaki :P sama bylam rok za granica. moj facet gdy jechal na misje tez musialam sobie radzic :P teraz widujemy sie raz w miesiacu,dzieli nas 300km . kolesia nie ma dzien a zachowujesz sie jakby umarl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja ja w sumie rozumiem. Ale powiem ci ze minie pare dni tygodni i juz sie przyzwyczaisz do tego ze jego nie ma przy tobie tak jak kiedys :) Chyba najgorsze sa te pierwsze dni, tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tęsknie bardzo...
nie robie z siebie zadnej kaleki staram sie zyc normalnie tylko to jest trudne jak bylo sie z kims 4 lata w zasadzie codziennie no ale tak jak mówi kolezanka powyzej pierwsze dni najgorsze:)dzieki za kopa w sumie to macie racje:)moze z czasem to dziwne uczucie w sercu zniknie i przestane sie zamartwiac czy tam kogos nie ma:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wieszszszszsz..
do...kobieto co ty pieprzysz ..rady ok..ale takie bezwzgledne..nieludzkie podejscie do uczuc..kogos kto kocha i teskni....no wieszszsz!!!:( a masz:P..zimna lodu brylo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tęsknie bardzo...
bo dla nie ktorych to takie proste sie wydaje choc po czesci ma racje przyznaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maluskaaaaaaaaaaaaaaaa
Ja wyjechalam wczoraj I zoostawilam chopaka w polsce, doskonale cie rozumiem. I niby to jest kwestia tylko kilku dni ewentualnie miesiaca zanim on tutaj do mnie przyjedzie. Ale jest strasznie uwiezzzz mi wiem jak sie czujesz juz bedac w samolocie zalowaam swojej decyzjii, nie moge sobie znalezc miejsc, strasznie sie mecze, bo w domu spedzalismy ze soba bardzo duzoooo czas. mowia ze to tylko tychhh kilka dni jest najgorszeee. Jak byo u cb opowiedz proszeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tęsknota to moje drugie imię
;) masz dziecko i już na Wielkanoc będziecie razem. Cudne perspektywy 🌻 przytulam i życzę Wam wszystkiego dobrego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adiutant
Witajcie! Chciałem podzielić się z wami moją historią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adiutant
Kiedyś poznałem dziewczynę, zakochałem się w niej. Była śliczna w całej szkole nie było takiej, miała czarne długie włosy, słodki uśmiech. Nigdy jej tego nie powiedziałem nie udowodniłem że jest dla mnie wyjątkowa, teraz bym chciał żeby to wiedziała. Ona jest teraz daleko z tąd ma już kogoś a ja choć minęło już siedem lat bardzo za nią tęsknie, chciałbym żeby znowu było tak jak kiedyś, widywać się z nią, chcę żeby znowu była w moim życiu. Bardzo mi jej brakuje. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adiutant
Nigdy sobie nie wybaczę że ją straciłem, zmarnowałem największą szanse w swoim życiu. To wszystko ciągle do mnie wraca. Nie pogodziłem się z tym, nie umiem. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja juz pogodzilam sie z tym ze bede sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:04 dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo nie mozemy byc razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez bardzo tesknie ale juz nie mam siły...po prostu juz nie mam sily :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×