Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość s-a-m-o-t-n-a

co robic

Polecane posty

Gość s-a-m-o-t-n-a

witam, chciałabym żebyście mi doradziły co mam robić bo juz sama chyba nie wymyśle zadnego logicznego rozwiazana:(...chodzi o mojego meza:( nie dogaduje sie z nim... moze zaczne od poczatku... gdy mialam 17 lat zakochalam sie w mezczyznie (wtedy mi sie wydawalo ze to bedzie milosc o grob), nie sluchalam nikogo kto mi tlumaczyl ze nie on pierwszy nie ostatni, 2 lata pozniej zaszlam w ciaze i zamieszkalam z nim, rzucilam szkole bo trzeba bylo wychowac dziecko, przysieglam matce z nienawiscia w oczach ze do niej nigdy nie wroce:( i to byl moj blad:( minelo 7 lat, mamy 2 dzieci i wogole nie mozemy sie dogadac, juz po roku mieszkania razem przestalismy sie dogadywac... on chce ze mnie zrobic niewolnice, dziecmi tez sie zajmie jak mu zwroce uwage:( klotnie sa niemal codziennie, nie bije mnie chociaz pare lat temu dochodzilo do rekoczynow ale z obu stron(tzn ze ja tez mu oddawalam co tylko mialam w reku) ale wykancza mnie psychicznie, nawet nie mam ochoty na seks z nim, denerwuje mnie jak sie do mnie zbliza... najchetniej bym go zostawila ale jak wsponialam wczesniej mamy 2 dzieci (ktorych mu napewno nie zostawie), nie mam pracy:( dopiero sie ucze (probuje naprawic to co kiedys zepsulam i robie 1 krok do zostawienia go) i boje sie ze jesli znajde prace to po 3 miesiacach mnie zwolnia:( nie mam gdzie isc... raz probowalam wrocic do matki to mnie ochrzanila i kazala wracac do meza:(:(:( nie wybaczyla mi tamtego:( widzi dobrze ze sie mecze w tym zwiazku ale nic nie robi i mowi ze to ja jestem zla:(:( niewiem co mam robic:( jak znalezc jakies wyjscie:( moze wy mi cos podpowiecie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wieleprzeszlam
skoncz szkole i dalej zobaczysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×