Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość onaaaaaaaaaaaaaasssss

brak pasji

Polecane posty

Gość onaaaaaaaaaaaaaasssss

czemu nie ma we mnie wogole pasji radosci spontanicznosci ?? wszystkiego sie boje i wszytsko mnie przeraza wole spedzic popoludnie przed kompem niz gdzies wyjsc nie mam planu na siebie nie wiem co cche robic w zyciu koncze studia ktore mnie nie interesuja mało znajomych mam 22 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeteriaaaaaaaaaanka
tak jakbym czytała o sobie...:) nie jestem sama, fajnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaaasssss
od lat sie odchudzam i nie umiem schudnac zajadam smutki miałam ojca alkocholika ale po 10 roku mojego zycia odszedł nic mnie nie interesuje jestesm nudna i zamknieta w sobie ludzie mnie mecza ich towarzystwo itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeteriaaaaaaaaaanka
chociaż studiujesz, bo mi się nawet tego nie chce:) mam chłopaka, i tak się zastanawiam, kiedy się zorientuje że ja taka beznadziejna... no cóż, moja droga , chyba trzeba wybrać się do psychologa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaaasssss
a i jeszcze dosc powaznie choruje :/ przewlekle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaaasssss
do psychologa he w zyciu nie ma mowy spotkałam po drodze wielu lekarzy i jestem nimi rozczarowana :/ nie stac mnie na prywatne wizyty a wiadomo jak to jest z panstwowymi zreszta nie umiałabym powiedziec co mi dolega bo potem stwierdziłabym zew zawracam mu głowe pierdołami;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeteriaaaaaaaaaanka
uuu to pomarudzimy razem ?? przestań, nigdy nie ma tak źle... ostatnio przeżyłam szok, bo obejrzałam na youtube filmik o facecie, który urodził się bez rąk i nóg i .... świetnie sobie radzi i jest pełen pasji i chęci do życia... zatem- może nie zwalaj na to że jesteś gruba, czy chora , bo to marne tłumaczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem-cos-otym
przegralyscie zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaaasssss
pokazałam wszystkie aspekty mojego zycia nie zwalam winy na nadwage itp po prostu dziwie sie sobie ze w tym wieku nie mam siły na nic:/ zmuszam sie do najprostrzych czynnosci nie mam chłopaka nic mnie nie cieszy wiem ze inni maja gorzej ale jakos nie potrafie sobie tego w pełni uzmysłowic za duzo mysle gdybam wciaz widze czarne chmury nie wiem czemu ma tak od dawna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesteś DDA (dorosłe dziecko alkoholika) - jak mój partner życiowy... On odżył jak go wysłałam na terapie DDA... Tam wypłynęło z niego całe to zło którego nasłuchał się w dzieciństwie. Polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaaasssss
nic nie przegrałam jeszcze mam 22 lata dopiero własnie pisze o tym tutaj zeby jakos sobie pomoc nie wysyłajcie mnie do hospiciów itp byłam pracowałam tam nic mi nie lepiej;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaaasssss
nie wiem czy moge to zwalac na DDA moj brat nie ma takich objawów jak ja jest szczesliwyi nie narzeka kurcze ostatnio zauwazyłam nawet ze boje sie ludzi ;/ powaznie jak słysze czyjes smiechy mysle ze to ze mnie:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sieusmialambuahahaha
tutaj chcesz sobie pomoc ale smieszne przeciez tutaj siedza tylko ci co przegrali, zycie sami nieudacznicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaaasssss
tak przeczytalam wszystkie swoje posty i wiecie co uznalam? jestem zalosna, uzalam sie nad soba, ktos mi cos doradza a ja mu pisze NIE WYSYŁAJCIE MNIE NIGDZIE BO MI NIC NIE POMAGA. W sumie mam pomysl, ide kupic zyletke i mocno pociagne nia po zylach, poleje sie krew i umre! To najlepsze rozwiazanie, jestem taka beznadziejna :} PS. Wcale nie uzalam sie nad soba!!! To wam sie tak wydaje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twój brat, a Ty to dwie inne osoby. Jedna osoba majaca ojca alkoholika staje sie DDA, a druga NIE bo ma kompletnie silna psychike... albo bardzo dobrze potrafi ukrywac swoj bol. Twoj brat to nie Ty... Ty mozesz faktycznie potrzebowac pomocy. Wiem co mowie bo pracowalam w takich osrodkach, Ci ludzie cierpia wewnatrz, nie potrafia okazywac radosci i uczuc... dopiero na takich spotkaniach DDA sie otwieraja, wylewaja z siebie wszystko... pozniej jest troche latwiej egzystowac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paniasmelka
pani bogusia robi sloiki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaaasssss
niezły podszyw;) spoko jak bede chcieli ratowac osobe ktora napisała powyzej ze cche sie ciac to namiarza toje IP głupia detko;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaaasssss
mi tam wcale na tamten swiat sie nie spieszy a podszyw głupi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeteriaaaaaaaaaanka
użalasz się nad sobą i to bardzo. Jestem pewna , że w kontaktach bezpośrednich też jesteś maruda. Lato się skonczyło, popatrz, jaka brzydka pogada- tak pewnie powiesz jak spojrzysz przez okno. w sumie, rozumiem Cie, bo po części też taka jestem i też boje się ludzi. Są dni w których udaje mi się to zwalczyć, a są dni w którcyh przegrywam i nie jestem w stanie wyjść do sklepu. współczuję Ci, bo wiem jaki to ból, i wiem też że życ tak na dłużśzą mete się po porostu nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×