Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość electropop

problem, piszczące bramki w sklepach.

Polecane posty

Gość electropop

nie wiem kurwa co jest. wchodzę dzisiaj do sklepu, robię zakupy, idę do kasy i płacę, przechodzę przez bramkę i cisza. upadł mi pieniądz, więc się cofnęłam i bramka zaczyna wyć. przylatuje trzech ochroniarzy, mnie się już nogi z nerwów trzęsą, myślałam, że pierdolnę, ochroniarze robią burzę mózgu, każą mi przełazić przez cztery różne bramki, dwie z nich zawyły, więc mówią, żebym sobie ubrania w domu przejrzała, bo może mam wszytą jakąś metkę czy kod kreskowy, który czasami się uaktywnia. no i luz, wstydu się najadłam, wróciłam do domu, przez dwie godziny oglądałam gacie, spodnie, stanik, buty, bluzę i płaszcz i nic! czy ktoś miał taką sytuację i znalazł ową przyczynę wycia w jakimś tajemniczym miejscu na ubraniu? mam traumę, chyba już nigdy nie ubiorę się w te rzeczy, a nie dość, że mało nie kosztowały to jeszcze je uwielbiam 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...bleffff...
ja tam miałam kilka razy :) zazwyczaj to przez książkę w torebce bramki piszczały :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość electropop
a moja torebka leżała przed bramką, cofnęłam się jedynie z portfelem w rękach i wtedy to dziadostwo zawyło. w kieszeni miałam jedynie chusteczki, czyli jednak ochroniarze mieli rację i mam coś w ubraniu. tylko teraz pytanie w którym i gdzie skoro nic nie znalazłam/znalazłam, ale uznałam za normalne :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dcdw
Kiedys maiąłm cos takiego.Ogolnie to boje sie tego,bo jak cos takiego wyniknie to od razu przychodza mi do głowy mysli,ze ktos mi zrobił kawał(nie za smieszny) i cos podrzucił do kieszeni lub gdzekolwiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość electropop
tak właśnie teraz patrzę na płaszcz, czy naklejka z kodem kreskowym mogła być przyczyną? miałam taki przyklejony w środku na plecach, nie wiem w jakim celu, bo po odklejeniu zasyfiła mi płaszcz klejem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość electropop
dcdw, mam tak samo, nawet spojrzałam na faceta za mną i już miałam wrzeszczeć, że pewnie mi coś podrzucił, bo szuka wrażeń :P na szczęście stres mi to uniemożliwił, bo wstyd byłby podwójny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zabezpieczenia sa rozne. sa kody, takie klipsy, naklejki... to sa kody widoczne. sa tez takie "sprytne zabezpieczenia wkluwa sie je np w szew, sa cieniutkie jak igielka i ciezko je wyczyc. sama pracowalam w ochronie i wiem ze casem zdarza sie ze bramki skrzecza tez bez przyczyny. nie martw sie najwyrzej astepnym razem cie poobserwuja z monitoringu i tyle ;) tym tez sie raczej nie przejmuj bo obserwuje sie ogolnie wszystkich. poodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kody z zabezpieczenie sa troszke sztywniejsze. sprobuj przedrzec i zobacz czy srodek tej naklejki nie jest taki aluminiowy jakby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość electropop
nie znam się na tym, ale jak dla mnie to jest aluminiowy :P czy mógł być przyczyną? bo nic innego widocznego nie znalazłam. i w ogóle to dziękuję za odzew jakikolwiek, bo nogi mi się jeszcze trzęsą, mimo że do zdarzenia doszło ze trzy godziny temu, uspokajacie mnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak to mogla byc przyczyna :) moze na przyszlosc ci powiem bo ochrona jest rozna. jesli cos takiego ci sie przytrafi a wiesz ze nic nie ukradlas nie daj sie im obszuiwac - tylko ty masz prawo dotknac swoja torebke, grzebac po kieszeniach etc. jesli ochrona bedzie jednak dalej naduzywala swoich uprawnien popro o wezwanie policji... :) ochrona nie ma prawa przeszukiwac !! buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tzn ma prawo cie zatrzymac i POPROSIC O POKAZANIE ZAWARTOSCI TOREBKI, KIESZENI. moze tez sprawdzic paragon czy zgadza sie z tym co masz w zakupach. do 250 zl jak sie nie myle zaplacisz tylko mandat, powyzej 250 sprawa w sadzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość electropop
malinowa, dziękuję serdecznie :) a o nadużyciach czytałam, także wiem jak się mam na przyszłą ewentualność zachować. dzięki jeszcze raz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodzirej
chciałbym zaznaczyć że ta ochrona była albo nie wyszkolona albo nienormalna. Po pierwsze nie mają prawa cie przeszukiwać. Po drugie kody kreskowe nie piszczą!!! Piszą jedynie klipsy zabezpieczające i paski aluminiowe! Pracuje na stanowisku kierowniczym w dziale ochrony od 12 lat i zmino mi sie robi jak czytam takie bzdury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość electropop
wodzirej, spokojnie, nie przeszukiwali mnie. po prostu prosili, żebym przeszła przez kilka bramek, z których dwie piszczały, a wtedy powiedzieli, żebym w domu przejrzała ubranie i się pożegnali. także niczego nie było, przeszukać i tak bym się nie dała :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzirej kody kreskowe sa aluminiowe! sa takie papierki z jednej stony papierowe a z drugiej aluminiowe wlasnie i czesto te naklejki sa zadrukowane kodami. dzie ty jestes tym kierownikiem w abc czy sieci 34 ?????moze 12 lat temu to byly tylko takie ale teraz sa i takie szpileczki ze wbijasz i nie widac a skrzeczy. po co komu takie kierownictwo co nie ma pojecia o zabezpieczeniach? chyba tylko jestes do opierdalania ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodzirej
electropop - rozumiem ale ta metka o ktoej mówisz na pewno nie jest przyczyną. Żadko w których przedmiotach są takie zabezpieczenia, są m.in w kawie w słoiku pod zakrętką, w butach czy ubraniach ale np wędliny, ser i wszystko to co ma miekkie opakowanie nie ma takiego zabezpieczenia bo najzwyczajniej na swiecie nie mozna tego przymocować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodzirej
malinowa20 - szpileczki i tak są w Polsce najmniej uzywane i to jak mówie albo przy drozszych rzeczach albo przy "twardych". Chyba nie dasz tego do sera co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodzirej
malinowa20 nie mozna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ona nie mniala zabezpieczenia na serze tylko plaszczu czy kurtce. kupilam w brw takiego misiaka dla mojego dziecka za bodajze 30 zl i wlasnie ze bylo zabezpieczenie. piszczalo i dawid sam powiedzial ze szpila. wiec nie chrzan ze na drogich..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakos u na mozna... ;) sie chce sie ma ;) dobra moze sie nie sprzeczajmy tam gdzie siedzialam naklejalo sie czasem i na ciuchy. na wina i rozne drozsze alkochole tez, na perfumy czy wody i kremy na kawy nawet te wmiekkich opakowaniach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miałąm podobną przygodę
bramka piszczała po przejechaniu kosza, ochrona przerzuciła po trzy razy zakupy w koszyku i nic nie znalazła,w końcu pozwolili mi opuścić sklep, w domu okazało się, że zabezpieczenie było w oryginalnym opakowaniu męskich podkoszulek, coś w rodzaju drucika zaszyte to było w metce :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 297867
Ja też ostatnio "piszczałam" na bramce. W domu dokładnie obejrzałam ciuchy i okazało się, że w rękawie kurtki była naklejka (papierowa z aluminiowym zygzakiem). Co ciekawe bramka zapiszczała tylko w New Yorkerze (a byłam w wielu innych sklepach).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tak mialamm
za granica kupilam krem do rak , ekspedientka mi go nie rozmagnesowala i tak chodzilam i piszczalam :o ale wstyd dopiero w jakims sklepie gdy zawartosc torebki wyjelam na lade okazalo sie ze na kremi byla taka naklejka ps. s co sie stresowalam to moje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tak mialamm
ps kody kreskowe piszcza !!!!!!! bo tak bylo u mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×