Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jagoda_

ja i chlopak nie do zdobycia.

Polecane posty

Gość aleksandrowa
hejo u mnie jest ten sam problem, tylko że ja z tym chłopakiem mam dość dobry kontakt, a on ma mnie...za zwykłą koleżankę chyba niestety...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meet*Me*Halfway
chcialam sie przywitac:D i co autorko? wymyslilas cos nowego przez noc? wiesz juz jak postapić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meet*Me*Halfway
za zwykla kolezanke:( to pewnie wasze spotkania musza byc "meczace":( ja nie chcialabym byc tylko kolezanka:( woz albo przewoz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aleksandrowa
Mamy w sumie wspolna paczke przyjaciol, ktora spotyka sie mniej wiecej raz na dwa tygodnie. Po 2 studiujemy na tej samej uczelni, we wtorek umowilismy sie na wspolne okienko, zeby pogadac. I on jest sam, wiem, ze bardzo mnie lubi. Tylko nie umiem wyczuc czy coś z tego będzie kiedykolwiek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda_
no nie mam duzego pola do popisu; jedynym wyjsciem jest to zeby BYC SOBA; i trakotwac go jak czlowieka :) ale i tak jestem przerazona, jak jakas 15stka przed tym tyg i moja prezentacja m.in przed nim :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meet*Me*Halfway
aleksandrowa ja oczywiscie ekspertem nie jestem, ale w takiej sytuacji(juz sie znacie itp.) mozesz posunac sie dalej;) zlap go za reke (dziwnie to brzmi ale wiesz o co mi chodzi) i zobacz jak zareaguje. moze Ty mu sie tez podobasz tylko on mysli ze traktujesz go jak zwyklego kolege

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niedługo już
Jagoda, jeżeli będziesz czuła się atrakcyjna, to nawet wyznaczając spory dystans, doświadczysz zainteresowania mężczyzn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda_
ale mi nie chodzi o zainteresowanie wielu mezczyzn, tylko (znaczy AZ) tego jednego. no, wlasnie pracuje nad soba. to nie jest tak ze w jeden dzien jest tak ,a na 2 jest calkowita zmiana. to musi potrwac chwile; ps. co juz niedługo:)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niedługo już
Jagoda, jeżeli będziesz czuła się atrakcyjna, to nawet wyznaczając spory dystans, doświadczysz zainteresowania mężczyzn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda_
ale jesli przez pol zycia czujesz sie niezbyt dobrze- delikatnie mowiac, potrzeba czasu zeby to zmienic i to nie trwa z dnia na dzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aleksandrowa
Jagoda a postaraj sie go olsnic tym wystapieniem, ciekawie przedstaw temat, poczuj w sobie charyzme, mow z przejeciem i wielkim zainteresowaniem. I podczas prezentacji patrz sie czesto w jego strone, jakby to tylko on byl Twoja publika. Ewentualnie zawsze mozesz uznac, ze patrzylas sie na publike.. Zaczne nad tym pracowac. Powoli. Za reke nie bede go lapac, to zbyt smiale jest, on musi poczuc, ze mnie zdobywa, a nie ja jego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda_
tak, ale oprocz niego jest tam wiecej ludzi...i jak bede sie patrzec zbyt czesto w jego strone to chyba wszyscy sie zorientuja wlacznie z nim ze cos jest nie tak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda_
poza tym myslac ze ont am bedzie juz mam lodowate rece, jest mi troche niedobrze ;/ :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aleksandrowa
Mysle, ze za bardzo sie emocjonujesz. Po 2 to chociaz raz zlap z nim kontakt wzrokowy i usmiechnij sie szczerze, ;) Tak na poczatek, zeby zwrocic jego uwage ;) Powodzenia na prezentacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jest nas więcej
ja mam taki sam problem jak jagoda podoba mi sie jeden facet baaardzo bardzo bardzo tak bardzo ze nie wiem co robic gosc oczywiscie w moim mniemaniu jest mega przystojny no moze inaczej jest na 200% w moim typie a tego jeszcze u mnie nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda_
no, ale my lapiemy kontakt wzrokowy- tylkko ze sie n ie usmiechamy do siebie- jak widzi moja mine to sie sama nie dziwie; wiecie, o co chodzi...ja bym sie do niego usmiechnela, tylko ze: a. boje sie ze nie odwzajemni usmiechu b. boje sie ze pomysli ze on mi sie podoba(chociaz z 2 strony o to michodzi) i zacznie mnie unikac. wiem ze emocjonalnie- taka juz jestem i tego nie zmienie...;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jest nas więcej
no to my juz mamy kontaky wzrokowy za soba potem był kontakt wzrokowy i uśmiechanie się teraz właśnie sie poznalismy i mówimy sobie cześć choc ostatnio cos tam zagadał do mnie, ale to juz trwa ładnych pare miesięcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meet*Me*Halfway
jagoda_ z tym patrzeniem mam to samo:O ja nie umiem sie do niego usmiechnąć:P on natomiast gada cos, odwraca glowe i sie dopiero "do mnie" usmiech.... lipa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda_
niewiem co byloby gorsze ;/ to ze sie dowie ze mi sie podoba, czy to ze nigdy sie o tym nie dowie ;/ - i widzicie, to przyklad ze takie sprawy dotykaja wsyztskich a nie tylko malolatow! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niedługo już
Praca nic ci nie da, albo jesteś dla kogoś ciekawa bez zbędnego prężenia się, udawania, albo nie i nic tego nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda_
tylko ze mi chodzi o prace zeby w ogole potrafic sie odedzywac do facetow tak jak do babek a nie strzelac fochy czy buraka i basta. wlasnie na d tym musze popracowac, a nie nad tym jak "wynalezc srodek ktory sprawi ze sie we mnie zakocha" spoko, kumam baze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jest nas więcej
u mnie jakos zawsze szlo bardzo szybko, z moim długoletnim facetem poznalismy sie w poniedziałek a juz w czwartek bylismy ze soba teraz jest zupełnie inaczej i moze własnie tak jest dobrze bo jezeli on ma takie same myśli jak ja np. ze moze ma zonę, kochankę dziewczynę narzeczona konkubine a ja ma faceta męża itd a oboje nie mamy jak sie o tym dowiedzieć to może trza tak wolno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niedługo już
Moim zdaniem,kiedy poznaje się odpowiedniego mężczyznę,opisywane przez ciebie problemy przestają istnieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagoda_
tylko ze ja go tak naprawde jeszcze nie poznalam- tylko na siebie patrzymy, to wszytsko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×