Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nieobeznan i wstydliwa

czy oddaja mi kase?

Polecane posty

Gość nieobeznan i wstydliwa

kupilam pierogi- takie pakowane, garmazerka taka. data waznosci jest do 23.10, wiec powinny byc ok, ale one sa zepsute, nie splesniale ale sfermentowane czy cos takiego, no niezjadliwe! mam paragon, czy jak pojde do sklepu to czy oddadza mi kase? czy uznaja, ze to nie ich wina?:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieobeznan i wstydliwa
mialo byc: cz oddadza mi kase?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ni ebędą chcieli oddać to
im powiedz, że w takim razie może porozmawiają z inspektorem sanepidu o warunkach przechowywania żywności, i ogólnie jak będą się pluli coś, to mów głośno, żeby inni klienci słyszeli, że sprzedają zepsute jedzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggggggg
mają taki obowiązek bez łaski wykonać tu data nie ma nic do tego - towar nie nadaje się do spożycia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieobeznan i wstydliwa
kurcze:D nie wiem dlaczego napisalam pierogi, to sa nalesniki z serem:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jaki to sklep
bo, wg. mnie, jeśli zwykły spożywczak, to muszą oddać (tylko te pierogi im zanieś), a jeśli supermarket, to chyba nie bardzo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieobeznan i wstydliwa
czyli normalnie uderzac do Pani na kasie? troche glupio mi z tak otwarta tacka nalesnikow isc, ale nic nei zjadlam bo smrod mnie odrzucil:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieobeznan i wstydliwa
chata polska, wiec sieciowka, ale nieduza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idz a jak nie beda chcieli
oddacto skontaktuj sie z rzecznikiem praw konsumenta lub zadzwon do sanepidu. U mnie wlascicielka sklepu na osiedlu, sprzedawala w wakacje rozmrozone lody ;/ zamrazarke ustawiala tylko na lekkie mrozenie w nocy i lody sie rozmrazaly ... az w koncu ktos sie zatrul. Sanepid dowalil jej karei pizda splaca do tej pory :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gryczka
Jeśli to supermarket to nie do pani na kasie, tylko do punktu obsługi klienta, jeśli takowy mają. Jak najbardziej powinni Ci kasę oddać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbb111
w kazdym sklepie...(super hiper czy inny market)musza ci oddac kase...to nie twoja sprawa czy zepsuło sie u nich czy w hurtowni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieobeznan i wstydliwa
to ide,choc mi jakos wstyd:o pewnie ludzie se beda myslec: o glupie 5 zl (albo jak nie wiedza ile kosztuja, to ze jeszcze mniej:o) przyszla i zawraca dupe kasjerce:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggggggg
ale musisz odnieśc i to jak najszybciej w przeciwnym razie jeśli odniesiesz je jutro ma prawo wtedy powiedzieć że to Ty nie przechowywałaś ich w należytej temperaturze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rybka na drzewie
wołasz kierownika sklepu i oddajesz towar. Głośno mów, ze zepsute Ci sprzedali. Będą mieć wąty. Powiedz, że w takim razie jak oni nie chcą, to Sanepid zechce je przyjąć. Nie pitol się z nimi. Odadzą Ci pieniądze. Tylko nie przepraszaj ich, że przyszłaś, a mów o co chodzi, odwagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieobeznan i wstydliwa
kuplam je dzis, tak o 9 rano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gryczka
Bardzo mądrze - nie przepraszaj! To ich psi obowiązek sprzedać Ci świeży produkt, a jak sprzedali zły - oddać kasę i przeprosić Cię za kłopot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak mysle
kupilas je rano i jeszcze do slkepu nie wrocilas????!!! marsz i to zaraz!!! kaSe musza ci oddac!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz oddalam
dzieki wielkie!🌻 oddali mi kase, wszystko poszlo gladko:D niby wiedzialam, ze powinni oddac, ale jakos nie moglam sie przemoc:o wlasnie potrzebowalam takiego kopa, jak mi dalyscie, dodalyscie mi odwagi:P dzieks!;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja kiedyś poszłam z pasztetem
był otwarty i zapleśniały z wierzchu, w sumie niczyja wina bo data ważności była ok tylko że pewnie ktoś go otworzył i pani bez problemów oddała pieniądze. Jak nie będą chcieli oddac to powiedz żeby zjedli pieroga przy tobie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spokojnie oddadza
znaczy w normalnym sklepie napewno. Nie raz moja mama chodzila z reklamacja. W sumie to czesto nie ich wina (chociaz czasami tak). Ale sklepowi powinno zalezec na tym co mysli o nich klient ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli to była mała nieistotna suma, może lepiej było stwierdzić, kurna mam pecha, odzyskałaś małą sumę, a co w zamian. Zapamiętali cię że jesteś upierdliwa, i uprzejmość w stosunku do ciebie, będzie taka, że nie raz ci w pięty pójdzie........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×