Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jestem glodna

droga restauracja - prosze o porade

Polecane posty

Gość jestem glodna

spotykam sie od niedawna z cudownym chlopakiem. mamy isc do drogiej ekskluzywnej restauracji ale ja nigdy nie bywalam w takich miejscach i nie wiem jak sie tam zachowac. nie wiem nic. nie wiem czy trzeba zamawiac przystawki? nie wiem jakie wino do jakiej potrawy. glupie mam pytania wiem o tym. ale zaczelam teraz o tym myslec i denerwuje sie ze sie zachowam jak kretynka. powiedzcie mi jak to wszystko powinno wygladac. o czym powinnam pamietac itp pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawe pytanie
szczerze to tez nie bylam w takiej ekskluzywnej restauracji :) bylam w dobrych dorgich lecz nie ekskluzywnych chcetnie poczytam wpisy z radami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezeczelnie tzytzata marisha
pamietaj zeby nie mlaskac :classic_cool: i nie bekac chociaz to akurat niekoniecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezeczelnie tzytzata marisha
no i nie dmuchaj na podane dania zeby ostygły :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezeczelnie tzytzata marisha
pamiętaj by nigdy nie rozsmarowywać kawioru nożem na pieczywie zwłaszcza tego czarnego z jesiotrów irańskich :classic_cool: spoko topik tylko czemu tylko ja sie wpisuje :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makabreska
najbezpieczniej powiedziec facetowi, ze polegasz na jego guscie, i zdajesz sie na niego, tym bardziej, ze wczesniej nie bylas w takiej restauracji - dwie pieczenie na jednym ogniu - polechtasz faceta i pozbedziesz sie ciezaru ps. nie przejmuj sie widelcami itp. nie wywala cie za to z restauracji ;) , a jesli facet jest na poziomie to rowniez to zrozumie, a juz o wino to najmniej, po prostu popros kelnera zeby cos polecil, w takich restauracjach czesto jest nawet ten specjalista od wina (nie kelner), i on podpowiada co i jak, ale mysle, ze jesli facet bywal juz w takich miejscach, to sie tym zajmie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ups...........................
Jeśli w karcie dań jest potrawa której nazwa Ci nic nie mówi nie krępuj się zapytać kelnera o tą potrawę, niż udać znawczynię a potem grzebać widelcem i męczyć się nad talerzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ups...........................
A i pamiętaj skrzyżowane nóż i widelec oznaczają jeszcze nie skończyłam, nóż i widelec obok siebie już skończyłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bądź po prostu sobą
wychodzę z założenia, ze jak się ma kasę na kolację czy obiad w drogiej restauracji to -jeśli tylko zachowasz się wg ogólnie przyjetych zasad-nie ma co udawać nie wiadomo kogo.Masz kasę, płacisz za to co zjesz a reszcie nic do tego jak się zachowujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cholewcia normalnie
balabym sie isc do takiej ekskluzywnej restauracji :D:D by mi jakies musze przyniesli hehe i nie wiedzialabym jak jesc :P ale dziewczyny dobrze radza :) mozesz zapytac sie kelnera o danie dnia itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cholewcia normalnie
Ups........................... A i pamiętaj skrzyżowane nóż i widelec oznaczają jeszcze nie skończyłam, nóż i widelec obok siebie już skończyłam. zawsze myslalam ze odwrotnie :(:( :D:D swoja droga jak ja koncze zawsze krzyzuje widelec z nozem :P czy w domu czy w gosciach :D ale to chyba z przyzwyczajenia :D:D teraz bede wiedziala na przyszlosc :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem glodna
super jestescie dziekuje za rady! mam tylko problem jeszcze z tym ze nie wiem jak sie ubrac bo wydaje mi sie ze cokolwiek zaloze to i tak nie bede wygladac dosc elegancko:/ tragedia z ta restauracja. zamiast sie cieszyc to sie denerwuje:D ale sluchajcie co z przystawkami? czy mozna zjesc od razu glowne danie czy to jest jakies takie wiesniackie?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem glodna
a jak zachce mi sie siku to powiedzieć -że ide czy wtać i pójść , mogę poprosić kelnera o pokazanie toalety ? czy tam sie płaci ? bo ja nie mam kasy i sie boje :-O bosz stresuje sie strasznie i nogi mi sie trzesą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem glodna
a podobno w niektórych krajach jak gośc po posiłku nie puści głośno gazów, to gospodarze się obrażają , bo znaczy to że mu nie smakowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale peezda glupia
tylko sie nie zesraj w gacie z przejęcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość www.tnij.org/sexy2009
ten chłopak to syn bogatych rodziców?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradniczka
Nie, nie musisz zamawiać przystawek. Złóż zamówienie zgodnie z apetytem. Prawdopodobni i tak zostanie podane tzw. czekadełko (nazwa od tego, że podjadasz zanim przyniosą zamówienie). Na czekadełko najczęściej podają świeże, ciepłe maleńskie bułeczki/chlebki oraz masło ziołowe/czosnkowe. Czasem jest to wilczone w cenę dań a czasem płatne odatkowo tj. doliczają do rachunku tylko jeśli się poczęstujesz. Najlepiej zachowyać się swobodnie i nie przejmować sztywnymi zasadami, bo i tak nikt nie zna ich wszystkich :P Zamów coś co jest bezpieczne w jedzeniu tj. wiesz czym i jak to zjeść. Homar, śllimaki itp. czy nawet ryba już mogą być problematyczne :P Jeśli skończysz posiłek (dekoracje lepiej zostawić :D ) odłóż sztućce tak jak ktoś radził: złączone i na godzinę 5. Serwetkę z materiału kładzie się na kolanach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TYKO SIE NIE SCHLAJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kdhhh
po pierwsze to nie wyobrazam sobie, zeby w takiej restauracji placilo sie za wucet, po drugie bez przesady, nie zachowuj sie jak zebraczka, zlotowki czy piec na kibel nie masz??? to swiadczy tylko o tym, ze "upolowalas" bogacza i trzymasz sie go rekami i nogami, penie jakis strary oblesny pryk, daj mu od razu, po co macie sie meczyc w tej restauracji, wykorzystaj go lepiej na torebke d&g sprzedajna kurwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makabreska
mala czarna zawsze pasuje, czy pojdziesz do mcDonald'sa czy do bristolu :) do tego delikatne dodatki i juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradniczka
A właśnie - strój. Ubierz się tak abyś czuła się swobodnie i żeby było Ci ciepło :P Czarny kolor jest elegancki, czy będzie to koszula z kołnierzykiem, czy golf czy sukienka. Jeśli lepiej czujesz się w spodniach załóż spodnie takie z kantem, z materiału, nie dżinsy. Biżuteria skromna i raczej szlachetna: srebro, złoto. Jeżeli Twój partner podaruje Ci kwiaty możesz w restauracji poprosić o wazon z wodą - to jest bardzo częste i nikogo nie zdziwi. Pamiętaj tylko aby później zabrać kwiaty ze sobą :P Za toaletę na 100% nie trzeba dodatkowo płacić. O drogę spytaj obsługę. Jeśli czegoś nie będziesz wiedziała, nie będziesz pewna jak postąpić możesz szeptem porozumieć się z partnerem :) Jeśli macie dobry kontakt to zaręczam, że z uśmiechem wybrniecie z każdej ewentualnej opresji - chociaż jestem przekonana, że wszystko pójdzie świetnie ;) Taka okazja jest świętem, więc cieszcie się swoim towarzystwem, bo cały ten blichtr ma służyć tylko temu aby nie zakłócać Waszej prywatności :) Kelnerzy są z pewnością świetnie wyszkoleni i nie będą Wam się naprzykrzać. Ich zadaniem jest dyskretnie Was obsłużyć i tyle. Po wejściu kelner zapyta zapewne czy wolicie stolik w sali dla niepalących. Następnie poprowadzi Was - Ty idziesz za kelnerem, partner za Tobą. Krzesło oczywiście kelner też najpierw odsunie Tobie - no chyba, że zrobi to partner :) Kartę Menu Ty też trzymasz pierwsza. Słowo 'Dziękuję' niech padnie z Twoich ust po każdej tej operacji :) Kelner podejdzie do Was by przyjąć zamówienie dopiero kiedy zamkniecie karty - to znak, że dokonaliście wyboru. Kiedy podejdzie możesz ją otworzyć i przeczytać wybraną pozycję lub zadać dodatkowe pytania. Kelner może zaproponować danie dnia, zasugerować specjalność szefa kuchni. W pierwszej kolejności decyduje kobieta :) Jeżeli nie nie chcesz polecanych dań wystarczy, że spokojnie z u śmiechem podziękujesz i powiesz, że chcielibyście dokonać wyboru samodzielnie. Po skończonym posiłku kelner podejdzie zebrać talerze i być może zaproponuje deser. Jeżeli będziesz miała ochotę wówczas poproś o kartę :) A jeśli nie wystarczy z uśmiechem podziękować :) Zresztą i tak zapewne ustalicie z partnerem w trakcie posiłku czy będziecie zamawiać coś jeszcze. Jeżeli zdecydowaliście się już zakończyć posiłek, partner powinien poprosić kelnera rachunek. Rachunek na 100% zostanie położony przez mężczyzną ;) Nie wolno rozliczać się przy kelnerze, robić tzw. zrzutki! (nawet jeśli uzgodniliście że płacicie po połowie). Ze swojej strony możesz np. pochwalić szefa kuchni czy samo danie, podkreślić, że smakowało Ci wyjątkowo ;) Jeżeli partner płaci gotówką powinien zostawić napiwek. Jeśli płaci kartą są dwie możliwości: czasem jest możliwość dopisania napiwku i ściągnięcia z karty a czasem nie. Jeśli nie ma takiej opcji powinien zostawić osobno napiwek w gotówce. Wychodząc należy pożegnać z uśmiechem obsługę :) Ufff nie wiem co jeszcze byś chciała wiedzieć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×