Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Maagdaalenaa

depresja

Polecane posty

moja mama od czterech lat cierpi na depresję. Wszystko zaczęło się od nerwicy, która później przeszła w bezsenność. Nie pomagają jej żadne leki. Miewa napady płaczu. Juz nie wierzy w to, ze cokolwiek moze jej pomóc. co mogę zrobić, jak jej pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Nie pomagają jej żadne leki" Dowiedz się czegoś (u specjalisty najlepiej) o metodzie, która polega na wszczepieniu małych elektrod, które wysyłają impuls do miejsc odpowiedzialnych za produkcję serotoniny. Metodę stosuję się u pacjentów, na których nie działają leki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cierpliwości ....
Moja mama...leczy się na depresję już od wielu lat...tak myslę że ponad 10....w sumie widzę że problem wraca, czy to pod wpływem stresu, czy jesiennej aury.....ma ustawione leki, pomagają, a potem nawrót choroby..... Przede wszystkim dobra diagnoza, są różne rodzaje depresji, są dwubiegunowe ....dobra diagnoza to podstawa!! A może sprawdź poziom litu, mojej mamie pomagają typowe leki antydepresyjne, a znajomy brał lit - jemu z kolei nie mogli dopasować innych tabletek, ale pomogła kuracja litem. Jeśli nic nie pomaga to szukajcie innego lekarza....popytajcie o takiego.....Wiem jak to brzmi,,,,szukajcie....chory na depresję w ostrym stadium nie chce do lekarza, ma zniechęcenie...no i ...myśli samobójcze..... Trzeba mamie pomóc. I zapewniam że da się powidzenia ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może nie brzmi to zbyt pięknie czy zachęcająco, bo kojarzy się z rozrusznikami, głębszą ingerencją, itp., ale jest to zupełnie normalna, stosowana metoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×