Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

lenkaka

Chce do mnie wrócić!!!

Polecane posty

Cześć!! Mam mały problem i liczę na wasza pomoc!! Byłam z chłopakiem którego na prawdę kochałam i nadal kocham . Byliśmy razem przez tydzień, on miał przyjaciółkę i zapewniał mnie że go nic z nią po za przyjaźnią nie łączy . Uwierzyłam mu choć i tak byłam nadal zazdrosna.Po tygodniu naszego związku on powiedział że jego przyjaciółka dała mu wybór albo Ja albo Ona i wybrał Ją :(( A teraz tydzień temu a może więcej trochę ze sobą zerwali, ale nie wiem z jakiego powodu. Ja próbowałam z innym ale z nim mi też nie wyszło . A ten mój były chce teraz do mnie wrócić co mam zrobić ?? Kocham go ale nie wiem czy mogę mu zaufać po tym co zrobił . A po drugie już widzę reakcję w szkole jak by się śmiali !!:(( Co mam zrobić ?? Pomocy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatimka84
dziewczyno potraktuj to jak przygode i szalej napewno bym z Nim nie byla !!!!! tylko pokazalabym mu ze teraz to moze sobie ..... Powodzenia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TakaBasienka
Wiesz to dość trudna sytuacja. Ja bym raczej do niego nie wróciła bo co on sobie myśli że co ? jesteś jakimś wyjściem awaryjnym? i że zawsze przyjmiesz go z otwartymi ramionami ? Powinnaś mieć swój honor i utrzeć mu nosa. Fakt dokonał nie zbyt trafnego wyboru ale Ty nie jesteś zabawką. Zastanów się nad tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TakaBasienka
A Wy co nigdy nie byliście młodzi ? i nie zakochiwaliście się po tygodniu? bez przesady ma do tego prawo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buba125
masz prawo kochac ale nie poznizac sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kluskowakluska
heh, jakbym czytała o moim byłym. Kiedy był ze mną przyznał mi się po pewnym czasie, że początkowo był ze mną i z jeszcze jedną. Ja oczarowana nim puściłam to płazem. Potem znalazł sobie przyjaciółkę, oczywiście, nic ich nie łączyło. Do czasu, pewnego dnia oświadczym mi, że woli ją, a ja mam spadać. Nie byłoby w tym nic złego gdyby nie to, że później tą "przyjaciółkę" zostawił dla kolejnej tylko przyjaciółki. Taki typ skur***la.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×