Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Jean Joao Johny

Co jej się mogło stać , że nie chce się spotkać?

Polecane posty

Gość Jean Joao Johny

Witajcie, mam nieco głupi problem, otóż jestem dość atrakcyjnym facetem (wiem , że jak tak napiszę to mnie zjedziecie że jestem paszczakiem, a jak napiszę że jestem brzydki to powiecie że mam niskosamoocenę) a więc tak : w piątek spotkałem się z poznaną przez internet dziewczyną , fajnie nam się gadało, chyba jej się spodobałem, ale później jak wyszliśmy z knajpki to się zmieniła, już zrobiła się oschła, nierozmowna, nieobecna i smutna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm...........
mozę coś jejsię jednak w Tobie nie spodobało :-) np a niski itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jean Joao Johny
Spytałem ją później czy się jeszcze zobaczymy a ona "jasne" z takim przekąsem powiedziała ...w sobotę wzięłem ją na przeczekanie i odezwałem się po wieczór, spytałem czy wyjdziemy a ona że nie wie, to zadzwoniłem w niedzielę była nawet miła, ale powiedziała że nie ma czasu....dzisiaj pisałem z nią smsy, nawet była miła, ale jak spytałem o spotkanie to już nie napisała :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jean Joao Johny
nie możliwe że jej nie spodobałem bo widziałem błysk w jej oczach i ten uśmiech...mogło nas połaczyć coś więcej, przez około 3 godziny siedzieliśmy śmialiśmy się, było naprawdę miło !! dopiero po wyjściu...zmieniła się :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwyczajnie albo czar jej prysł
albo dostała sms od prześladującego ją exa, że ją śledził i wie, ze się z kimś spotkała i że jak to się powtórzy to obleje jej twarz kwasem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jean Joao Johny
Hmm poznaliśmy się w pewnym miejscu , szliśmy do knajpki było miło, potem siedzieliśmy wziąłem jej płaszcz powiesiłem , siedzimy gadamy, żartujemy, nie leciałem na nią , byłem miły, trochę gadaliśmy o różnych przygodach no jak to przy nowo poznanej osobie, gadamy o takich pierdółkach, zjedliśmy ciacha, kawę , potem jakieś koktajle wypiliśmy, stwierdziła że można by już iść do domu, bo późno i zimno, to mówię, że ok, że odprowadzę ją, było miło , a potem poprosiłem kelnera, ona spytala jak płacimy to jej mówię "pół na pół albo ja mogę zapłacić" to ona mówi że no dobra zapłaci nie ma problemu, no to wyszliśmy na ulicę, odprowadzam ją do autobusa, miałem z nią jechać, a ona mówi "nie , będziesz robił niepotrzebny tłok"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jean Joao Johny
no przecież proponowałem jej że mogę zapłacić!! a ona co? obraziła się o to??:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jean Joao Johny
hmm nie wyglądała na taką co szuka sponosora, zupełnie nie taka, wiesz bez tipsów, tapety, ładna, ciekawy typ urody, skromna w zasadzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jean Joao Johny
chyba nie palnąłem gafy bo przez całe te 3 godziny było miło , a potem po wyjściu byla już taka nieswoja, niemiła :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fjfjfjfjfjfjfjjf
Jesteś strasznym jełopem gościu. I jeszcze się pytasz!!! Jak chcesz zrobić dobre wrażenie na pierwszej randce, to się idioto nie pytaj, jak płacimy!!!!! Wyszedłeś na skąpego buraka. Powiem ci, co ja robię. Czekam, czy facet zaproponuje, że zapłaci. Jak proponuję to jest ok, i wtedy ja mówię, że mowy nie ma, płacę za siebie. Więc nie mam ochoty być sponsorowana, ale to jest odruch dobrego wychowania. I niestety znakomita większość kobiet uważa to za oczywistość, a twoje zachowanie za brak klasy i ogłady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bnnbnbnbnbn
No ja nie mogę, co za zagadka, faceci potrafią być jednak durni jak but. Zraziłeś ją tym, że pozwoliłeś jej płacić za siebie. A w zasadzie to zaproponowałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hego
Na drugi raz chłopaczku, zapłać za panią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość getyreg
No przecież oczywiste jest to że zraziło ją twoje skąpstwo i brak manier.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jakaś 26
Chłopie jak ją zaprosiłeś to po cholerę sugerowałeś że mogłaby zapłacić???wtopa na calego...dziewczyna nie szuka sponsora, ale chyba stać Cię żeby zapłacić 20 zł za ciastko i kawę???a jak nie to może nie zawracaj nikomu d.......takie rzeczy bardzo rażą na pierwszym spotkaniu - wiem to z doświadczenia. Przecież na pewno by się zrewanżowła i następnym razem zaprosiła gdzieś Ciebie..ale jak sobie pomyślała, że non stop bedzie musiała płacić za swoje ciastko to się nie dziwię jej wcale. Ja p...koleś zaprasza i każe płacić za siebie. wtopa na całego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to książkowy przyklad
jak sperdolić randke hehehe jak mozna wyskoczyc z takim tekstem ----- jak placimy ----- ale daleś ciala heheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też miałam kiedyś taką sytuację i olałam gościa zimnym kauem :D :classic_cool: potem jak się rzucał chciał się spotkać, ale stracił szansę. hahah na głupie lody mnie zabrał i miałam 10 zł za siebie zapłacić!! co to jest 10 zł? pewnie , nie problem dla mnie ale obleśny typ "Czekam, czy facet zaproponuje, że zapłaci. Jak proponuję to jest ok, i wtedy ja mówię, że mowy nie ma, płacę za siebie. Więc nie mam ochoty być sponsorowana, ale to jest odruch dobrego wychowania. I niestety znakomita większość kobiet uważa to za oczywistość, a twoje zachowanie za brak klasy i ogłady." ---- całkowicie to popieram :) i robię pdobnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to oczywiste poszło o kasę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jean Joao Johny
Ale chwilunia! - wziąłem od niej płaszcz i powiesiłem, trzymałem drzwi - to chyba nie jest brak kultury???? a co do zaproszenia - to było tak że na gg się umówiliśmy że się spotkamy i coś wymyślimy, jak się spotkalismy pod Rotundą to pytam czy ma pomysł jakiś , ona nie miała to jej mówię że znam fajną knajpke - to nie było zaproszenie...tylko propozycja :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jakaś 26
dziewuszki powiem wiecej kiedyś jeden Pan się przez internet umówił z moją koleżanką i przyniósł kawę w termosie do parku żeby było taniej hahahahaha. romantyk się k....znalazł!!!!niestety przez internet można poznać same oszołomy i odrzuty, z którymi nie do końca wszystko ok i dlatego nie mogą znaleźć nikogo w realnym życiu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak czy owak
Nawet jeżeli to była propozycja pójścia do knajpki - to Ty powinieneś zapłacić, a przynajmniej nie pytać jak płacimy !!! Też miałam kiedyś niezłą sytuację, że facet wziął mnie do knajpki bo akurat była promocja ! :d a jedzenie wtedy było do bani, jakieś nieświeże :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ej kolo pytałes co moglo sie s
stac wiec ludzie ci odpowiadaja!!!! tez bym sie tym zraziłaaaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Jean Joao Johny
Jean Joao Johny ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jean Joao Johny
22 i jestem dobrze wychowany:) Teraz tak sobie przypomniałem, ze w zartach złapałem ja za udo i przejechałem delikatnie opuszkami palcow prawie po całej nodze i na dodatek pocalowałem ja bardzo czule w szyje moze o to chodzi? Przestraszyła sie mnie, że ja tak od razu sie zabieram bez gry wstepnej:) Ja juz taki jestem kawa, ciastko i ruchanko....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jean Joao Johny
Chetnie poznam miłe dziewczyny do wspolnych spacerow w blasku ksiezyca, zabiore Ciebie niewiasto do kina i na lody za ktore Ty zapłacisz, bedzien nam razem wrecz idealnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jean Joao Johny
ostatni mój wpis był 20:09 reszta to oszuści! co do sytuacji z termosem - no to jakieś przegięcie już!! ja ją zaprosiłem w ładne eleganckie miejsce i PROPONOWAŁEM że MOGĘ zapłacić , nie powiedzialem jej "zapłac za siebie" ... 20:32 -- nie wiem skąd wiedziałes ale mam 22 lata (rocznik 87) ale reszta to jakaś bujda !! nigdy bym nie zachował się tak ;/ 20:38 bardzo smieszne :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość penelopeees.
ale z ciebie wiesniak :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wez facet
co to w ogóle za zdanie .... proponowalem, że moge zaplacić .... ty nie masz proponować , ze możesz,tylko zaplacić, na pierwszym spotkaniu kwestia placenia w ogóle nie powinna istnieć , powinieneś uregulować rachunek i tyle nie dziw sie, że po takim wystepie dziewczyna sie teraz miga i nie chce sie spotkać, może i jesteś fajny gość , ale w tym wypadku daleś plame, dziewczyna wziela cie za sepa i sknere, typowego meskiego dusigrosza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jean Joao Johny
ale to nie moja dziewczyna tylko obca osoba, za obcą osobę nie trzeba płacić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o ranyyyyyy
dziewczyna ma racje , że nie chce sie z toba spotkac po raz drugi nie warto !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×