Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość cooturobić

Zdrada przed ślubem czy to zdrada?

Polecane posty

Gość cooturobić

Kilka dni temu dowiedziam się, że mój mąż przed ślubem spotykał się z inną, a mi w mawiał, że jedzie robić coś swoim rodzicom. Dodam, że wtedy byłam z nim w ciąży i on wiedział o dziecku. Co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wybacz i zapomnij, albo jeszcze lepiej weź winę na siebie, w imię Waszego przyszłego niezaprzeczalnego szczęścia. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cooturobić
Nie wiem co zrobić myślę o rozstaniu? Od pierwszego dnia miałam podejrzenia ale tylko podejrzenia teraz to wiem w 100%. Mamy trzy letnią córkę. ?Nie wiem wolność czy symbioza dla dobra dziecka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 222222
dla dobra dziecka to lepiej się rozstańcie, nie rozumiem po co trwać w kłamstwie i kłamać dziecko że się rodzice kochają skoro tak nie jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Że też ktoś jeszcze wierzy, że życie w beznadziejnym związku jest 'dobrem dziecka'. Jeśli chcesz dobra dziecka, postaraj się, żeby miało szczęśliwą, spokojną mamusię, zamiast sfrustrowanej męczennicy. Bla bla bla. Mam nadzieję, że prowokacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cooturobić
Nikogo nie prowokuję on do wczoraj myślał, że żyję w nieświadomośći teraz go chcę zmusić aby to wyśpiewał sam. Wczoraj powiedziałam mu "czy lubi jadać i tam lokal tam gdzie był widziany z tamtą." I sam zaczyna się wkopywać. Odpowiedź i już się zdradza "kto ci takich bzdur nagadał"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kapiczka71
miałam tak samo-masz kogoś?-pytałam NIE-słyszałam ciągle.A okazało się im dłużej tym gorzej potem już nie mogłam na siebie patrzec w lustrze.Zostaw padalca i parszywego kłamcę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cooturobić
A ja go naprawdę kochałam byłam lojalna i co mi po tym zostałam zdradzona już mu nie ufam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cooturobić
Na te bzdury odparłam blew dostałam meila z ciekawą zawartością. Mieszkamy w małym mieście i ludzie są "serdeczni"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytania podstawowe
Długo Cię zdradzał? W jaki sposób się dowiedziałaś? Czy od tego czasu zdrada się powtórzyła? Jak zachowuje się względem Ciebie teraz? Co powiedział on na temat tej zdrady? Jak Ty się czujesz w tym wszystkim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dawno dawno baaaardzo
dawno temu,tez mialem taka sytuacje,ale odwrotna....to ona zdradzila przed slubem,od tamtego czasu jest przykladna matka i zona,nie narzekam ale.....no wlasnie,zawsze jest jakies ale... jezeli jestes w stanie wybaczyc to moze sie wam uda,ale sam jako facet to ci powiem ze nie wroze z tego nic dobrego na przyszlosc!!! ps.moja zona za tamten wybryk odcierpiala swoje,dzieci tez......wiec sie zastanow bardzo dobrze!! pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cooturobić
do pytania podstawowe Nie wiem jak długo to trwało Od znajomej, która ni9e mogła dłużej znieść jak mnie traktuje Teraz tworzymi idealną symbioze raczej nie małużeństwo wcześniej mi wmawiał, że jestem beznadziejna, nauczyłam się bronić jak zaczyna atak wobec mne, ja krótko nie chcę abyś tak do mnie/o mnie mówił Jeszcze nic nie powiedział chcę aby sam się wkopał Czuję się z tym wszystkim źle, ale próbuje się odnaleść w życiu od niedawna wyznaczam cele które jego omijają. Poprostu idealna symbioza. I pozatym za wszelką cenę próbuję się usamodzielnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cooturobić
A najlepsze to myślałam, że ze mną coś nie tak....... Mam zazłe to samej sobie......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze co nie rozumiem? Bylyscie ze soba przed slubem czy nie? Jesli zdradzal niech spierdziela, nie niszcz sobie zycia z facetem ktory zdradza. You deserve better :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdhdyfyffg
Miałam identyczna sytucje, z tym ze ja nie nie wiem na 100 % czy zrobił to z ta kobieta czy nie.. mowił ze nie, ja tez mysle, ze to zrobił.. ale to bylo tak dawmo, ze mnie to nie obchodzi.. i powiem Ci, ze jestesmy 20 lat po slubie, jest bardzo wierny, po przysiedze malzenskiej juz tego by nie zrobił... przed slubem to inna historia..:) ale jesli ten Twój ma ciagoty do tego, to uwazaj..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niektorzy ludzie nie maja
honoru. zdradzaja tuz przed slubem, zaraz po slubie. czy zwiazek nazwany malżeństwem ma dla was jakąkolwiek wartość czy naprawde to tylko papierek..? az przykro się robi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To nie zdrada
to tylko znak ze on sie nie chce z Tobą ożenić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gshdfdjfkdsjfvkjd
niektorzy ludzie nie maja----------------> ja uwazam, ze wlasnie papierek to pikus, ale przysiega przed oltarzem do czegos zobowiazuje.. i jesli po takiej przysiedze nastepuje zdrada, to jest nie fair, ale przed slubem, to mysle, ze mozna to jakos wytłumaczyc... bo w koncu był jeszcze przed najwazniejsza przysiega, i jak tak na to patzrac, to trzeba dac sobie na luz.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oczywiście że to
zdrada Zdrada to nic innego jak zerwanie umowy przez jedną ze stron ... Ale stało się, tak bywa Faceci zdradzają z roznych powodow (i nie tylko faceci) jak świat swiatem Wiadomo, że związek bez zaufania chyba nie ma racji bytu, bo przecież nikt za nikim nie bedzie biegal i go sprawdzał, takie zycie to utopia ... Wg mnie dużo zalezy od niego, jak on się zachowa w tej sytuacji i czy ty go kochasz ... Jeżeli go kochasz mimo wszystko, a on ciebie i to był ten jeden jedyny raz, po prostu stalo się to wg mnie może warto starać się wybaczyć i zyć razem ? Macie dziecko i na pewno chcesz żeby dziecko mialo 2 rodziców ... wszystko zalezy od was i nikt odpowiedzialny za ciebie, za was nie podejmie decyzji co macie zrtobic, przecież was nie znamy, a trudno cokolwiek radzić tobie na podstawie tych kilku zdań jakie napisałaś ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do ..............
jdhdyfyffg gshdfdjfkdsjfvkjd Dziecko co ty za androny wypisujesz, glowa boli Nie wypowiadaj się w temacie, o ktorym nie masz zielonego pojecia bo się ośmieszasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×