Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mała_123

Wkurzylam się...Oddawanie krwi.

Polecane posty

Gość Mała_123

Zgłosiłam sie na oddanie krwi. To miał być mó pierwszy raz. I tak się napaliłam, bo tak bardzo chciałam tą krew oddać... Wczoraj i przedwczoraj byłam w domu bo jestem chora (grypa, przeziebienie coś takiego) no i dzisiaj specjalnie wyszlam z domu żeby tą krew oddać. Stałam 3,5 h w kolejce (tyle było ludzi) pobrali mi już krew na badania no i czekała mnie juz tylko rozmowa z lekarzem...A tu lipa. Powiedziała, że jestem chora i nie moge ryzykować bo mój organizm jest już osłabiony a oddanie krwi jeszcze bardziej go osłabi... I dostałam odmowę. Mogę sie zgłosić dopiero za miesiąc... Buuu...A tak bardzo chciałam to zrobić. A tu taka lipa ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Głupia gęba
Nie przejmuj się, oddasz, jak wyzdrowiejesz. A mi w liceum nie chcieli pobrać krwi, bo ważyłam 49kg:O Według mnie to przesada, przecież byłam zdrowa, nie miałam niedowagi, przy 1,60 wzrostu to wcale nie ważyłam bardzo mało. Teraz nie dość, że ważę niecałe 45 to jeszcze mam anemię, więc tym bardziej by mi nie pobrali, szkoda, bo fajnie byłoby dostać za darmo kilka czekolad:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mała_123
No tak. Ja waże 51 kg...I chcieli mnie ważyć. Ale później powiedziala, że jest ok. I że moge oddać krew jak wyzdrowieje :D Hemoglobinę też mam dobrą bo 13,3 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×