Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ssssssssssssssssssssssssssss

Postarałam sie o faceta- nigdy więcej.

Polecane posty

Gość ssssssssssssssssssssssssssss

Mam 20 lat, zawsze było tak że to faceci mnie adorowali, ale jakoś nie utrzymał się długo żaden związek i słyszałam opinie typu że postępuję jakby mi nie zależało, oraz że jestem księżniczką. Więc raz zrobiłam tak - poznałam faceta, miły, w moim typie. Miałam tylko wrażenie że jakiś niezdecydowany. Były 2 kłótnie, za każdym razem wyciągnęłam pierwsza rękę na zgodę. Miałam uzasadnione pretensje a on się obrażał, więc uznałam - Chu*j- zrobię to, i odezwałam się pierwsza, pokazałam że jestem zainteresowana dalszym kontaktem, i że zapomniałam o całej sprawie. Zrobiłam to na próbę, bo wcześniej postępowałam inaczej i chciałam się przekonać, jakie będą efekty. Efekty są takie - facet zaczął robić jakieś dziwne fochy, jakby robił mi we wszystkim łaskę. Każde najmniejsze moje ustępstwo przekonało go że racja była po jego stronie. Nie musze dodawać że skończyliśmy znajomość. Teraz wiem że nie byłam wcale księżniczką, przeciwnie - powinnam była dyktować warunki jeszcze bardziej niż dotychczas. Wykorzystam moją wiedzę w następnych związkach. Noi ten niesmak - że fajny facet potrafi sie zachować jak roskapryszona cip**a jak nie będziesz go trzymała krótko. przykre ale prawdziwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nocny doradca
hm... ci trzymani krótko też się nie sprawdzili. jesteś pechowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sssssssssssssssssssssssssssss
Może i sie nie sprawdzili, ale czułam się duuużo lepiej po wszystkim. Teraz niby na próbę starałam sie być miła, a czuję się że on na serio mnie przestał szanować. Widzę że wielkie zainteresowanie moim tematem. ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×