Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nana Calla

Śmierć

Polecane posty

Gość Nana Calla

Kto nie chce umierać, palec do budki..Jak to jest z tą śmiercią? Czy się jej boimy, czy wręcz nie możemy się jej doczekać? Co napawa nas większym lękiem, śmierć w samotności? a może samo starzenie sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zeatopic
a Ty napiszesz o tym w gazecie i dostaniesz za to kasę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardziej boje się starości :O :O :O Przeczytałam raz gdzies ze ze śmiercią jest tak jak z ciemnością.Człwoiek nie boi sie ani smierci ani ciemności-jest to lęk przed tym co nieznane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma sensu bać się tego co nieuniknione. To dotyczy zarówno śmierci jak i starzenia się. To część życia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nana Calla
nie, nie napisze..nie zajmuje sie czymś takim..po prostu nurtują mnie pewne kwestie tylko tyle, jeśli nie chcesz nie pisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nana Calla
a co wam pomaga sie nie bać? Co robicie żeby jakos o tym nie myśleć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m a d z ----Boisz się ich straty. Śmierć nie jest czymś złym jak ból, czy cierpienie ani dobrym jak prezenty pod choinką. Jest całkowicie neutralna. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nana Calla ---> Jeśli jakiś problem nie ma rozwiązania, to znaczy, że nie ma problemu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wlasnej smierci nie boje sie
w ogole... Jezeli juz to przeraza mnie mysl zniedoleznienia i ciazenia innym. Mam nadzieje, ze do tego czasu mozliwa bedzie eutanazja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jest neutralna - 1,5 roku temu znarl moj brat cioteczny, mial dopiero 35 lat, przez dluzszy czas meczyl sie z rakiem, ciagle odczuwal bol, cierpial - to bylo dlugei umieranie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m a d z ---> o tym właśnie piszę. Oddzielmy cierpienie od śmierci. Jesli ból rodzi cierpienie, to śmierć od niego uwalnia. Porządek wszechświata to coś na co nie mamy żadnego wpływu. Stefan Kisielewski powiedział w jednym z wywiadów na krótko przed śmiercią: "to będzie największa przygoda mojego życia" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a skad wiesz, ze uwalnia?? nie wiemy, co jest po smierci ani w jej 'trakcie' (jak przychodzi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z reszta moj brat, mimo, ze bardzo cierpial, do ostatnich dni, gdy mial chwile, ze byl swiadomy, mowil, ze chce zyc, ze nie chce umierac, ze chce walczyc i zeby mu lekarze pomogli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamietaj "w drzewie nasz los zamknięty" WARTO POMYsleć nad tym i zastanów sie czy twoje drzewo zostało juz scięte....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m a d z ---> rozumiem, że trudno jest pogodzić się ze śmiercią bliskiej osoby, bo sam wiem coś na ten temat. To prawda że nie wiemy, co jest po smierci ani w jej 'trakcie'. Ale wszyscy musimy się kiedyś dowiedziec. Twoja wojownicza natura niczego tu nie zmieni. Ciesz więc się życiem i uczyń wszystko aby było spełnione. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nana Calla
a co z nasza smiercia, ja np boje się umrzeć, bo jest to cos dziwnego z jednej strony moj umysl pozwala mi zmagac sie z wieloma problemami, a z tym jednym nigdy sobie nie poradze, bo tak czy siak umrzec kiedys musze..czuje sie taka bezsilna w tej kwestii, tez tak macie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"czje sie taka bezsilna w tej kwestii" Dlatego m. in. powstały: religia i wiara. Zawsze możesz się na nich oprzeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SYMBOLIKA KODU KRESKOWEGO
nie ma śmierci jest potem piekło albo niebo a po drodze czyściec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nana Calla
Jak to nie ma, jak jest? wiecie co, czasem mam taka faze, ze az wstyd sie przyznac..ostatnio jak sie dowiedzialam ze moja dobra kolezanka ma raka zlosliwego i ze moze umrzec, od razu poszlam do sephory i kupilam sobie tam jakies pachnidla..zastanawiam sie czy to normalne? tez tak macie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×