Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość biedne zycie od zawsze

... kasa..... do mlodych !

Polecane posty

Gość biedne zycie od zawsze

studiuje u siebie w miescie dziennie starzy nie daja mi wcale kasy.... a mam swoje potrzeby.... jak styudiujecie zdiennie w tym samym miescie i jestescie na utrzymaniu starych to daja wam kase? jesli tak to ile mniej wiecej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi dawali ale stwierdziłam ze jestem już na tyle "dorosła" ze powinnam iść do pracy i zarobić na włąsne potrzeby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak ja studiowalam dziennie i mieszkalam z rodzicami to nie bralam od nich kasy - wystarczy, ze mieszkalam u nich i mnie karmili, a na swoje potrzeby (rowniez te na studia- ksiazki, xero itp) zarabialam sama - robilam, co sie dalo ale najwiecej wyciagalam na udzielaniu korepytycji i robieniu projektow innym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fngfyh
a czemu nie staralas sie o stypendium ? ja sie staralam o socjalne i zywieniowe, dostalam 200 zl socjalnego i 50 zywieniowego. i takim sposobem mam 250 dla siebie + to co sobie czasami zarobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakos bylam przezwyczajona do pracy - od 8 klasy podstawowki sobie dorabiam a naukowego nie moglam dostac - z reszta szcegolnie mi na dobrych ocenach nie zalezalo a socjalnego tez nie za bardzo bo czesto pracowalam na zlecenie czy dzielo wiec moze dochody roczne wtedy sie zwiekszaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byilzbslvzsedzs
Ja dostawałam od rodziców 200 złotych na miesiąc. To mi musiało wystarczyć na telefon, bilet autobusowy, kserówki, itp. A że nie wystarczało, to dorabiałam, ile mogłam - popołudniami albo w weekendy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×