Gość Wnerwiona/ Napisano Grudzień 15, 2009 Nie lubię, wręcz nienawidzę świąt. Zwłaszcza tych, które nadchodzą. Są chyba najbardziej rodzinne ze wszystkich. Jak mogę spokojnie spędzić te dni, jeżeli na codzień są awantury, wyzwiska itd., a w święta trzeba dzielić się opłatkiem? Wszystko jest udawane. Każdy robi dobrą minę do złej gry. Potrzebuję jakąś great wymówkę, żeby w pierwszy i drugi dzień świąt zostać w domu. Nie zachoruję na życzenie, a zatem musi być to coś co przekona moich rodziców. Liczę na jakąś podpowiedź z Waszej strony. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach