Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Koliega

POMOCY BAGAM !!!!!

Polecane posty

Gość Koliega

Witam wszystkich . Zaczynajac od poczatku poznałem przez portal dziewczyne z mojej szkoły , na poczatku gadalismy na gg az doszło do spotkania w realu . Wszytsko fajnie tylko ze od tamtego czasu mineło 10 miesiecy spotkalismy sie z 20-30 razy , na poczatku ja ja olewałem ona sie do mnie zalecała teraz ja cos poczułem i jestem w kropce . Nasza znajomosc opierała i opiera głownie na wirtualnym swiecei gg i tel , w szkole do ktorej chodzimy mało gadamy prawie wcale . W wolnym czasie wlasnie nie ma dla mnie czasu z ogromu zajec podobno .... Ostatnio powaznie rozmawialismy i powiedziła ze chce zostawic to na przyjazni podobno nie chce sie angazowac nie miała nigdy chłopaka i nie ma zamiaru miec ... tak mi to tłumaczyła ale ja nie chce , wiem ze przyjazn mi nie wystarczy . Był moment kiedy myslałem ze jest wszytso cudownie , fajne rozmowy na gg pieszczotliwe wyrazanie sie ale oczywiscie tylko w wirtualnym swiecie . W realu jest dzika jak sarna ... nie chce jej spłoszyc i nie naciskałem i tak mijały miesiace głownie na rozmowach nie w realu . W rzeczywistosci spotykalismy sie na gora 1 godz i tyle mało i barddzo rzadko ..... Ja nie chciałem naciskac bo wiedziałem ze jak wczesniejszy adorator to robił to ja strasznie zniechecił do siebie . Z tego co wiem to na cos do mnie czuje ja do niej zreszta tez . Jej kolezanki pordziły mi zebym ja olał zeby zrozumiała i sie opamietała bo mnie rozmowy tylko przez tel nie satysfakcjonuja . W rzeczywistosci duzo spraw i rzeczy było waznejszych odemnie . Ostatnio pwaznie rozmawialimsy i ona chce to zostawic na przyjazni ja niec chce i chce z nia byc . Problem mam taki co wlasnie robic w tej sytuacji olewac ja co chyba nie przynosic skutkow czy powiedziec jej co czuje jesli odrzuci mnie to koniec i przyjazni i uczucia ? Obecnie sie tylko do mnie usmiecha w szkole i gadamy jakby nigdy nic oczywiscie na gg .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koliega
Proszę o wyrazenie swoich opini i w ogole o pomoc w takiej sytuacji wóz albo przewóz ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co czowiek to terapia
wywal gg w cholere, telefon wylacz, zobaczysz, ze wtedy bedzie chciala gadac 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koliega
To jest wyjście ;P zbliżają się swieta moze jej cos kupie i pogadamy wtedy powaznie ona jest duzym dzieckiem uczuciowym ..... Nie chce jej stracic jesli ja kiedys miałem ale obawiam sie ze w takiej postaci ta znajomosc nie ma przyszłości ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co czowiek to terapia
no wlasnie :) napisz jej SMSa że musiałeś usunąć GG bo coś ci tam system muliło, czy cokolwie, więc numer jest nieaktualny. a święta to świetna okazja by zacieśnić stosunki :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koliega
Powiem tak dziewczyna majac 16 lat uwazana jest za troszkie dziecko , nigdy nie miała chłopaka i z takim podejsciem miec nie bedzie ... mam taki pomysł ze kupie jej prezent noi w tym czasie powiem co do niej czuje jak mnie odrzuci czy zostansmi przyjaciółmi to ja odpuszcze jak nie to byłoby cudownie . Kolezance z 3 tyg temu powiedziała cos w tym stylu ze mnie odpuszcza piszac cały czas na gg do mnie , spytałem sie czy mam u niej jakies szanse na przyszłosc odpowiedziała ze CZAS POKARZE ... nie wiem co mam sadzic ... usmiecha sie pisze nawet sugeruje zebym cos jej kupił na swieta , ale buziakow juz na gg nie pozostawia choc to mało istotne a nasze rozmowy sie oziebniły ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co czowiek to terapia
a ile masz kasy na prezent?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koliega
Mam ze 100 no moze ponad 100 PLN spokojnie . Wiesz czy to jest dobry pomysł zeby jej tak z grubej ruru powiedziec co czuje i czego oczekuje niech robi z tym co chce ?;p Wiem ze jestem w stanie Ja zostawic jak mnie oleje i długo płakac nie będę ale dla mnie to jest tak dziwna i abstrakcyjna sytuacja ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×