Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość widze swoje bledy...

widze swoje bledy

Polecane posty

Gość widze swoje bledy...

jestem juz dlugo ze swoim chlopakiem i mysle ze jestesmy para, ktora jest na dobrej drodze, aby stworzyc naprawde fajny zwiazek... byl okres, kiedy ciagle sie klocilismy, ale ja postawilam sobie za cel, ze nie poddam sie tak latwo i nie odejde, a bede starala sie jakos wszystko poukladac i dogadac sie i musze powiedziec, ze sie chyba udalo, przeprowadzilismy wiele rozmow, doszlismy do wielu wnioskow i mam nadzieje, ze te ciagle klotnie o to samo wreszcie sie skonczyly. dopiero teraz zdalam sobie sprawe, ze naprawde mam fajnego chlopaka, wyrozumialy, czuly, zalezy mu na mnie i naszym zwiazku, jest wrazliwy i naprawde wartosciowy, zwlaszcza kiedy porownuje go do chlopakow moich kolezanek, ktorzy maja troche za uszami, wydawaloby sie, ze niczego wiecej mi nie trzeba i wlasnie tu zaczyna sie problem... zauwazylam ze czegos mi jednak brakuje, wiadomo czasami mnie denerwuje i jest to niekiedy uzasadnione, ale czasami widze, ze naprawde sie czepiam, ze sama nie wiem czego chce i zaczyna mnie to frustrowac, moze ktos ma podobnie, chcialabym pogadac z dziewczynami, ktore tak jak ja zle sie czuja, gdy jest dobrze i to psuja :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widze swoje bledy...
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widze swoje bledy...
kto sie odezwie ? chcialabym sie rozwinac w swojej wypowiedzi i troche podyskutowac ale nie sama z soba :D:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malaczarna_elblag
czytam, czytam i jakbym o sobie czytała ;) z tą roznica, ze teraz coraz mniej czepiam sie o nic.. staram sie doceniac kazda chwile, ktora spedzamy razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja78
a moja kochana zonka cały czas sie czepia i sądzi ze wszystko co złe w naszym związku to ja...ona jest zawsze bez winy jestem juz zmęczony 6 lat od slubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama nie wiem czego chce
no wlasnie ja tez uwazalam, ze to wylacznie jego wina, ze mi cos nie pasuje i owszem czesto moje czepianie sie bylo uzasdanione, ale teraz on sie zmienil naprawde, jest dobrze, a ja jakbym czekal na cos i sama nie wiem na co, jak go nie ma to wzdycham, tesknie, jak przychodzi z pracy jakos trace ochote na przytulanie i calowanie, gdy siedze sama mysle jakby bylo fajnie go pocalowac, gdy mam okazje przechodzi mi ochota, nie wiem co z tym zrobic, chyba to jest wina romantycznych komedii, gdzie ludzie ciagle maja iskierki w oczach i czuja chemie miedzy soba, my juz jestesmy dlugo z soba i niby wiem, ze chemia nie trwa wiecznie, ale ciagle probuje ja odbudowac i mi sie nie udaje :( czasami nawet nie wiem czy go jeszcze kocham, czuje bliski z nim zwiazek emocjonalny, ale czasami mysle, ze moze to jest jakas gleboka przyjazn, ale czy milosc, z drugiej strony czym jest milosc, czy to jest to o czym pisza w ksiazkach... chyba nie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no własnie1234 44
no wlasnie czym jest milość?? czy jak nie jest tak jak na poczatku, kiedy nie ma juz motylkow w brzuchy, trzeba konczyc zwiazek???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama nie wiem czego chce
no wlasnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama nie wiem czego chce
napewno milosc sie nie opiera tylko na chemii i seksie, ale z 2 strony jesli ktos sam nie wie co czuje to co, ja wiem napewno, ze moj chlopak jest moim przyjacielem, wiem ze ma fajne cechy, ale mimo to ciagle czegos szukam i nie wiem czego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama nie wiem czego chce
napewno milosc sie nie opiera tylko na chemii i seksie, ale z 2 strony jesli ktos sam nie wie co czuje to co, ja wiem napewno, ze moj chlopak jest moim przyjacielem, wiem ze ma fajne cechy, ale mimo to ciagle czegos szukam i nie wiem czego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no własnie1234 44
moze trzeba dojrzec do tego???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama nie wiem czego chce
napewno milosc sie nie opiera tylko na chemii i seksie, ale z 2 strony jesli ktos sam nie wie co czuje to co, ja wiem napewno, ze moj chlopak jest moim przyjacielem, wiem ze ma fajne cechy, ale mimo to ciagle czegos szukam i nie wiem czego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama nie wiem czego chce
napewno milosc sie nie opiera tylko na chemii i seksie, ale z 2 strony jesli ktos sam nie wie co czuje to co, ja wiem napewno, ze moj chlopak jest moim przyjacielem, wiem ze ma fajne cechy, ale mimo to ciagle czegos szukam i nie wiem czego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama nie wiem czego chce
no chyba trzeba dojrzec, tylko zeby sie nie okazalo pozniej ze jednak sie pomylilismy w naszych uczuciach :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no własnie1234 44
no wlasnie czy odejsc?? moze spróbować rozbudzic milosc, ale jak, czy przyjazn, zaufanie, stabilnosc brak tylko tej chemi?? co robic czym jest milosc :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no własnie1234 44
no wlasnie czy odejsc?? moze spróbować rozbudzic milosc, ale jak, czy przyjazn, zaufanie, stabilnosc brak tylko tej chemi?? co robic czym jest milosc :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama nie wiem czego chce
napewno trzeba dojrzec, co jednak zrobic gdy sie okaze, ze pomylilismy sie w ocenie uczuc swoich :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no własnie1234 44
czy przyjazn, zaufanie, bezpieczenstwo to dalej milosc?? jesli juz nie teskni sie jak dawnie, co robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no własnie1234 44
no wlasnie co robic?? odejsc, pomimo tego ze pasuje sie do siebie idealnie... tylko motylków brak :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama nie wiem czego chce
mysle ze moze zaczac rozmawiac, chociaz ja z moim rozmawialam na ten temat, ze brakuje mi chemii, oczywiscie jak to facet stwierdzil ze on sie stara i nie wie dlaczego tak mam, cos tam zmienia tylko ze moje podejscie sie nie zmienia, kurcze moze to znaczy ze juz nie kocham ? :O troche skolowana jestem ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no własnie1234 44
beznadziejna sytuacjia ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjhkj
nienormalne jesteście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upupupupu788e22ree

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdcsD
mój kiedys był taki ze 20 razy na dzień mnie zapewaniał o swoim uczuciu :( było super :( a mi sie wtedy nudziło i mu mowiłam przestań nie mow mi tego po 20 razy, oddałabym duzo zeby był taki teraz jak wtedy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oto głos narodu
POWIEM coś co jest życiową prawdą. Niektóre kobiety podświadomie wyszukują sobie problemy z kosmosu, po prostu nie mogą być szczęśliwe gdy absolutnie wszystko jest w 100% ok. Wyluzujcie kobietki i cieszcie się swoimi facetami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×