Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość balbinka881

CZY FAKTYCZNIE TACY JESTESCIE? PROSZE O ODP

Polecane posty

Gość balbinka881

Odezwalam sie wkoncu po dłuzszym okresie czasu. Teraz on nie odpisuje juz 2 dzien. Robi to specjalnie? Prosze szcegolnie facetow o odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsfsfsd
Zadzwoń i się jego zapytaj. Powodów może być kilkanaście albo kilkadziesiąt przecież. Tu odpowiedzi nie otrzymasz poza głupimi radami w stylu: nie poniżaj się, olej go, to świnia, zdradza cię itp...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
Masz racje... ale chcialam sie bardziej dowiedziec czy faceci mają takie podejcie? Typu...aa tyle sie nieodzywalas- to teraz ja udam ze nie mam czasu i mi nie zalezy. pomęcz sie troche.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondasek=====
ile ty masz lat???????????? beznadziejne gierki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsfsfsd
Faceci tak nie robią. Tyle ci powiem. Jak celowo nie odpisuje, to dlatego, że nie zależy mu na tobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gades
Ty nie odpisywałaś przez dłuższy czas, a od gościa oczekujesz natychmiastowej odpowiedzi i zapewne myślałaś, że przez ten czas czekal na taką księżniczkę jak Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
21. Wiem, ze to beznadziejne gierki... Ale to było pytanie: czy sa tacy faceci?...Czy po prostu u Was jest proste: podoba sie-pisze, nie podoba-olewam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiunio
myślę, że on posuwa jakąś mysię w pysię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
Ale nie jestesmy ze sobą... Rozmawialismy pare razy...Mialam sie pierwsza odezwac wiec odezwalam-ale po czasie. To zle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsfsfsd
Więc nie podobasz mu się, nie zależy jemu na tobie - to jest odpowiedż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
Dzięki za szczeosc:)...koniec złudzeń... Do nastepnego;/ Bo niestety chyba my wszystkie nie potrafimy sie uczyc na bledach...zawsze bedziemy faceta tlumaczyc,myslec o nim, i wymyslac powody nie odpisywania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
Szczerze? Nie chcialam sie narzucac... Wydawalo mi sie ze wtedy tym bardziej nie odpisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
To prawda. Ale prawdą jest też to, że wymienilismy się numerami w konkretnej sprawie. Więc nie byłam pewna czy chce abym prywtanie pisała. I wlasnie na temat tej sprawy napisalam po jakims czasie... Wiec chyba nie popelnilam blędu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zależy od sprawy, faceta czy mu się spodobałaś czy nie. widocznie nie. ja mając numer tel, nawet jeśli umawiałem sie na sprawy służbowe, odezwał bym się. ale to tylko ja. ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
On nie miał mojego. Ale zapewne gdybym mu sie spodobala, napisalby zaraz po dostaniu mojego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
Zle to ujęłam;) On nie mial mojego numeru, ale zapewne odezwal by sie zaraz po moim sms. O;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
Tak, na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
No fakt,nie ma co się łudzić. Oznacza to jedno;]...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aleś Ty durna pipa, miałaś do niego nr, OBIECAŁAŚ że się odezwiesz to po ch*j tyle czekałaś? I pewnie jeszcze oczekiwałaś że jak mu wyślesz smsa to się facet zesra ze szczęścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
Do Boski-- Niczego nie oczekiwalam. Po porstu uwazalam ze tak bedzie lepiej. A co myslisz ze przez to ze napisalam dopiero po paru dniach sie nie odzywa?? No prosze Cie, kiepski powod. To PODKRESLAM dotyczylo pewnej sprawy. A nie chodzilo o ogolne napisanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
Tak masz racje- probowalam. I nie zaluje. Niekiedy trzeba ryzykować. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Szczerze? Nie chcialam sie narzucac... Wydawalo mi sie ze wtedy tym bardziej nie odpisze." Wymyśliłaś sobie problem, którego w ogóle nie było, bo tak naprawdę nie wiedziałaś co on pomyśli. Tu nie chodziło o narzucanie się, ale o dotrzymanie danego słowa i wykazanie normalnego zainteresowania kolesiem. Nie zrobiłaś tego, więc się wk*rwił i nie odpisuje. Równie dobrze mógł pomyśleć: świetnie że się odezwała, albo że jesteś fajna dziewczyna bo dotrzymujesz słowa. Pójdźmy dalej tym tropem, nawet gdyby (w co absolutnie nie wierzę) facet pomyślałby że się narzucasz, to jakie by to miało dla Ciebie znaczenie za 2 lata? W ogóle byś o tym nie pamiętała. Jak chcesz odzyskać z nim kontakt, to zacznij od szczerych przeprosin. A mnie możesz przesłać parę stówek na konto za mądrą i życzliwą radę, nr konta podam później :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
Dobrze, tylko zrozum ze chodzilo o pewna sprawe, mialam sie dopytac o nią jak juz bede miala pewne informacje. A wiec chyba nie moglam napisac na nastepny dzien prawda? Napisalam po paru dniach... Wątpie zeby go to az tak bardzo wkurzyło. He he z tym numerem konta to pogadamy jak faktycznie doradzisz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balbinka881
i cisza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×