Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zmieszanaaStokrotkaa

Wygląd

Polecane posty

Gość zmieszanaaStokrotkaa

Co myślicie o kolorze różowym? :O Jestem nastolatką (18 lat), od zawsze noszę ciemne ubrania, nic krzykliwego. Nabyłam jednak ostatnio różowy sweterek z lekkim nadrukiem, róż jest taki jasny, delikatny. To się podoba, czy nie bardzo? :O często mam mieszane uczucia, bo z jednej strony ładnie podkreśla mi talię, a z drugiej czuję się jak jakaś słodka idiotka... namówiła mnie na ten sweter mama, która powiedziała, że mi w nim do twarzy. Mam też taką żółtą bluzę z śmiesznym napisem i też dziwnie się w niej czuję, a słyszałam od koleżanki, że jest twarzowa i właśnie mi pasuje. Myślicie, że to wina tego, że przyzwyczaiłam się do ciemnych ubrań? :O Dodam, że jestem naturalna, włosy niefarbowane, praktycznie zero makijażu (tylko tusz i pomadka). Nawet noszę glany, chociaż to akurat wynika z wygody (na codzień, bo muzyki słucham różnej) stąd to dziwne uczucie, czy wypada nosić taki sweter... Dodam, że to jedyna rzecz u mnie, która jest różowa. I druga kwestia: kupiłam sobie ostatnio taką durną gazetkę dla nastolatek :D nudziło mi się i chciałam się pośmiać. Wyrzuciłam kasę w błoto, bo ta gazeta rzeczywiście jest dla nastolatek, które nie mają własnego gustu i nic mnie tam nie rozśmieszyło, a zażenowało. Był tam prezent, jakieś kolczyki i pierścionki - mam to nosić, czy wyrzucić? dwa z tych pierścionków nawet mi się podobają, takie na kciuki, lubię nosić na kciuku pierścionki a mój aktualny już jest zniszczony :D Doradźcie, jestem dość zagubiona w tym, co powinno się nosić. Niby jestem taka, że noszę co lubię, ale mam mieszane uczucia... I trzecie pytanie: wolicie naturalne dziewczyny? Ja praktycznie nie mam makijażu, z włosami też nic nie robię (w sensie układania, lakierów itd) :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinda zwana pożądaniem
róż - to nie kolor swetra, to charakter, wiec się nie przejmuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz róż bywa niebezpieczny
Kobiety potrafią ubrać się seksownie i wyglądają ślicznie w różowym . Jeśli to różowa bluzka obcisła leginsy i biały błyszczyk oraz tleniony blond zniszczony i kołtunowaty, oraz twarz po solarium to nie jest to fajne, ale kolor bluzki jest tylko dopełnieniem tragedii. Wszystko dobre ale z umiarem, jak ładny ten sweterek to noś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz róż bywa niebezpieczny
Możesz być blondynką w różowych bluzeczkach i nie wyglądać jak tania kurwa, to tylko kwestia obiektywnego spojrzenia na siebie. Makijaż tak , fryzury tak, nawet trwałe , choć trwała jest nieprzyjemna w dotyku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszanaaStokrotkaa
To bardzo jasny róż, z przodu ma nadruk w kształcie literek (kolor czarny tego nadruku), podkreśla talię. Włosy mam ciemny blond (takie brązowe), naturalne, byłam w tym sweterku dwa razy w szkole, połączyłam go ze zwykłymi jeansami i czarnym paskiem, do tego trampki (noszę po szkole). Jak już napisałam, nie maluję się, tylko tusz i pomadka. Róż jest charakterem? :O To co, mam nie nosić? W gimnazjum nienawidziłam tego koloru (byłam zbuntowana), ale teraz mi się odmieniło, jakoś spokojna jestem i w ogóle ubieram już to, co mi się spodoba, ale jak już powiedziałam, jestem nieprzekonana do tego swetra ze względu na kolor... A inne kwestie, o które zapytałam? :O koleżanek nie pytam, bo już jedna mi fantastycznie doradziła, żebym sobie trwałą zrobiła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinda zwana pożądaniem
róż to charakter, tak samo jak blond. nie każda jasnogłowa jest typową blondynką z dowcipu. z różem jest tak samo. to czy ci w tym różu będzie jak w normalnej bluzce, czy będzie tak jak w różowej bluzce zależy od tego jak ty sama sobie na to pozwolisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz to 30 trochę czasu
Możesz mieć fantazyjne fryzury i nosić różowe ciuchy , tylko nie rób z siebie drugiej Hanny Montany , Aktorki Porno, Dody, czy Toli z Blog 27. Bądź sobą staraj się ubierać modnie ale nie tandetnie. Malować się możesz, ale nie do szkoły bo i po co , ew błyszczyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszanaaStokrotkaa
Mnie tam nie ciągnie do fantazyjnych fryzur i farbowania, powiedzmy, że się wyszałam w podstawówce i gimnazjum :O jak miałam krótkie włosy, półkrótkie, takie postawione na żelu i wiem jedno: chcę mieć długie i naturalne, tak jak teraz. Malować się nie lubię (Ja sama chcę być naturalna i ten tusz z pomadką mi wystarczą jak na mój młody wiek, przyjdzie czas na pełny makijaż :D) Ale ta różowa bluzka to mi spokoju nie daje. Może jeszcze dodam, że z twarzy też nie jestem taką typową bitch - wszyscy mi mówią, że mam taki sympatyczny wyraz twarzy i od razu widać, że jestem taka... nie wiem, miła, dobra :O ' Więc nie wiem czy nosić czy nie nosić tego swetra! :D Ale nikt się nie wypowie, czy można nosić te pierdółki z gazety? :O i czy warto być taką naturalną? Boże, ale mi to spokoju nie daje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ooo jest ten stary temat
noszenia pierścionka za 2 zł nikt Ci nie wypomni ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinda zwana pożądaniem
a ja myślałam, że ty jesteś w wieku największego indywidualizmu i to nawet nie wypada pytać starych kapci co wypada, a czego nie wypada. rób co chcesz, kogo to obchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszanaaStokrotkaa
"Kogo to obchodzi" - to było moje motto w gimnazjum ;)). Wybacz, ale patrząc na dzisiejsze nastolatki nie dziw się, że nie chcę tak skończyć i na wszystko patrzę. Poza tym, lepiej zapytać, nie? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinda zwana pożądaniem
kogo to obchodzi, to jest najlepsze motto na całe życie, więc nie rezygnuj z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszanaaStokrotkaa
pinda zwana pożądaniem - chyba mnie najbardziej przekonałaś, chociaż sama wiem, że trudno czasem żyć wśród ludzi, jak kieruje się takim mottem. Dzięki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×