Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 1983ON

pomocy

Polecane posty

Gość 1983ON

zaakceptowałem dziecko mojej obecnej partnerki i kłopoty się zaczęły. Jesteśmy razem dwa lata , oboje mamy po 28 lat, dziewczynka ma 7 lat. Jest inteligentna, żywiołowa ot taki diabołek w anielskiej skórze.jakiś czas temu napotkałem się z niemiłymi słowami jakie zaczęła wypowiadać i trochę mnie to zszokowało choć wiedziałem na co się piszę. Padły pierwsze słowa stawiające mnie do pionu a mianowicie '' nie zgrywaj roli mojego ojca bo nim nie jesteś'' następna sytuacja miała miejsce krótko po tym dotyczyła rodzeństwa czyli Mała płacząc na kolanach matki krzyczała że ona chce siostrzyczkę albo braciszka ale z jej tatą.Sytuacje tego typu stają się coraz to częstsze i bardzo dokuczliwe.Oboje kochamy się bardzo i chcemy stworzyć prawdziwą rodzinę lecz zaczęły się wątpliwości z mojej strony.Boli mnie fakt że zaakceptowałem to dziecko jak swoje, również jest tak traktowane.Czy ktoś był w podobnej sytuacji i miał podobne dylematy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cóż mogę doradzić musisz znieść ten okres może to jej minie pokaż że zależy Ci tez na niej nie tylko jej mamie , że dasz im ciepło i zrozumienie ale nigdy , przenigdy nie będziesz chciał zastąpić jej ojca bo ona już go ma. Badz dla niej przyjacielem nie ojcem :) jak ona powie że nie jesteś jej ojcem to ty bardzo spokojnie odpowiedz ze wiesz o tym i wcale nie chcesz jej go zastepywać ale również zależy Ci na jej dobrze i chcesz dbać o nią :) i może od razu nie okazuj z sobie z jej matką czułości przy niej niech to przychodzi z czasem ona musi się oswoić. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×