Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość karna

piękna koleżanka

Polecane posty

Gość karna

Hej. Mam pytanie: czy ciągłe podkreślanie "jaka to ja nie jestem piękna" jest normalne czy to juz choroba? To nie są żarty:/ Moja koleżanka niemal w każdej naszej rozmowie wplata jakąś opowieść w stylu: "taki facet powiedział mi dzisiaj, że jestem piękna". Nie piszę tego z zazdrości czy żeby udowodnić, że wcale nie jest taka super itd. Bardzo ją lubię i dlatego zaczęłam zastanawiać się, czy to nie jest jakiś problem natury psychicznej. Na początku wydawało mi się, że wszystko jest w porządku, ale po setnej opowieści o tym, że np ktos ją zaczepial na ulicy zaczynam wątpić w jej poczytalność. Proszę o jakieś rady, cokolwiek. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karna
no ale domyślacie się chociaż z czego to może wynikać? Dziewczyna ma chłopaka, jest atrakcyjna (znam się na kobiecej urodzie;)), czyli ładna, przeciętna jak większość Polek, sympatyczna, lubiana, o co chodzi? Mnie się wydaje, że próbuje w ten sposób podnieść swoje poczucie własnej wartosci, może coś nie tak z jej chłopakiem? Nie wiem, a nie mam odwagi zapytać:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karna
błagam no ludzie doradzcie coś, proszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też miałam taką koleżankę ( w pracy) i taka piękna to ona znowu nie była. Zdarzało jej się też mówić mi, że "noo, ty to nie masz takiego biustu, to nie wiesz, ale też jesteś miła, taka myszka" :D Olewałam, olewałam, straciłam kontakt po zmianie pracy. Nie pomyślałam, że mógł to być problem psychiczny. Niestety nie znam też rozwiązania, z tego co kojarzę nikomu w pracy nie udało się jej od tego odzwyczaić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karna
Może to po prostu kwestia charakteru? W przypadku Twojej koleżanki to raczej nieuleczalny narcyzm, a jak jest z moją, nie wiem. Próbowałam raz coś wywęszyć. Zapytałam ja czy mówi swojemu chlopakowi o tym, że np. jakiś obcy mężczyzna powiedział jej, że jest piękna, a ona stwierdziła, że tak " niech będzie trochę zazdrosny". wlaśnie tez napisałam, że jest atrakcyjną kobietą, ale bez przesady, normalna babka jakich wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możliwe. Ona sama jako osoba średnio mnie interesowała, bo nie miałyśmy zbyt wielu wspólnych tematów, więc nie wiem. Hm, niestety nie jestem psychologiem. Może to próba podniesienia własnej samooceny, zmuszanie poniekąd rozmówcy do tego, żeby potwierdzał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jakiś kompleks. Wymyśla takie historyjki żebyś ty jej potwierdziła że są prawdzie. Wiem bo też tak robię ale w innej dziedzinie nie urody :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karna
Eric - doceniam Twoją szczerość:P Prawdę mówiąc przez to jej drobne odchylenie ja też cierpię, bo wyobrażcie sobie, że właśnie próbujecie omówić coś ważnego albo np. pogadac ot tak od serca, podzielić się swoimi problemami, a rozmówca przerywa ci i nagle zaczyna nawijać o ... no wiadomo o czym. To jakiś obłęd. Muszę chyba zmienić towarzystwo - najchetniej zbawiałabym cały świat i ona chyba wyczuła, że znalzla we mnie wolnego słuchacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierdziel
egocentryzm+kompleksy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karna
chyba tak:/ a wiecie może jak powinnam reagować? tak żeby dać jej delikatnie do zrozumienia, że nie chcę juz tego wysłuchiwać? Proszę, doradźcie coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a spróbój cos takiego zrobic ;jak sie spotkacie.to zanim ona otwozy usta to ty powiedz jej ale tak po mesku jjjjjjjaaaaaaaaaaaaaakkkkkkkkkkkkkaaaaaaaasssssssssss jest PPPPPPPPIIIIIIIIIĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘKKKKKKKKKKKNNNNNNNNNNNAAAAAAAAA.I USMIECHNIJ SIE,zobaczysz ze to dotrze do niej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierdziel
zalezy jak bardzo chcesz ja do siebie zrazic :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tu niechodzi o zrazenie jej do siebie a poprostu dac jej na opamietanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karna
a wiesz wiepyt, że to chyba dobry pomysł - tylko, że brakuje mi jaj:P i pewnie spalę:) jeszcze nigdy nie miałam do czynienia z takim przypadkiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierdziel
tu nie chodzi o danie na opamietanie, tylko o to jak ona jest wrazliwa na swoim punkcie :p a skoro tak sie soba podnieca i ciagle o tym nawija, to zgadnij, jak bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zresztą kobieta to istota jeszcze nieodkryta nawet naukowcy sie nad tym główkują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierdziel
zalezy przez kogo :D naukowyc sie glowkuja, a przyjdzie debyl, odkryje i przeleci no i nic dziwnego, ze geny debili przewazaja w spoleczenstwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daj jej w pysk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale to jest na bank tak: egocentryzm i kompleksy. No ja też tak mam i też tak robie no tylko tak jak mówiłam nie w kwestii wyglądu i robie tak jak twoja koleżanka. Albo też coś innego, ale to bez sensu. Ja mówię mojemu chłopakowi non stop że ktoś tam mi powiedział że ładna jestem po to żeby on był zazdrosny i się mną zajął!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierdziel
eric, ale tak to 99% kobiet robi a jak facet nie zareguje to od razu robi z tego problem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale to jest na bank tak: egocentryzm i kompleksy. No ja też tak mam i też tak robie no tylko tak jak mówiłam nie w kwestii wyglądu i robie tak jak twoja koleżanka. Albo też coś innego, ale to bez sensu. Ja mówię mojemu chłopakowi non stop że ktoś tam mi powiedział że ładna jestem po to żeby on był zazdrosny i się mną zajął!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierdziel
bo ta zazdrosc wzbudzacie bez jakiegokolwiek opamietania :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do - Eric Cartman i nie tylko
Działa na niego ta Twoja metoda? :) a co robisz, gdy/jeśli on nie reaguje na to ? Wkurzyłabyś się prędzej i mu zwróciła uwagę, czy zamknęłabyś się w sobie i chciała żeby poczuł się winny i coś zrobił, czy obraziłabyś się po prostu bez tłumaczenia? To pytanie w sumie też to innych kobitek :) Co robicie w takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×