Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zakrecona i zasypana

odwalilo mi

Polecane posty

Gość zakrecona i zasypana

pokłuciłam sie z nim, sprowokowalam i udalo mi sie, rozlaczyl sie...nie wiem dlaczego to zrobilam...chyba musialam sie na kims wyrzyc, z nerwow na sama siebie sie rozryczalam, ale ogarnelam, po czym po dziesieciu minutach dzwoni...hmmm odbieram z obojetnoscia w glosie, a on do mnie...wiesz, lepiej trafic nie moglas, jestem taki fajny, ze chcialbym sie na Ciebie gniewac a nie potrafie...naprawde chcialem a nie potrafie ;) pozniej ze mnie kocha itp...ehhh jestem jakas nienormalna, majac takiego faceta, tesknie za kims, kto kompletnie mnie nie szanowal, nie liczyl sie ze mna i nigdy nie bylby zdolny do takich rzeczy...minie mi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mattcera
na pewno;) fajny facet;):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ci nie minie
to osobiście ci wtłuke !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mattcera
wtłuczesz? a ktoś ty? kobieta:P? Kobiet się nie bije: P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja robie podobnie
i sama mam ochote sobie wtłuc. bo nic innego nie dziala!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paneik pjong janek
Co minie? Ta tesknota za tym poprzedniejszym co to nie szanował, nie kochał, nie liczyl sie z Toba? Zalezy jak było głebokie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mattcera
minie złość na tego co się pokłóciła..:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinpongowa
Jak tamtego tez prowokowałaś to nie dziwnie było zachowanie z jego strony, jak chcesz to wroc do poprzedniego, tesknij albo sama sie zastanawiaj bo my raczej tego nie bedziemy wiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mattcera
ja mysle ze są 2 rodzaje kobiet te które prowokują i te które jednak mają powód namacalny by powiedziec facetowi co myślą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paneik pjong janek
EEe to faktycznie nie normalna, prowokuje, a pozniej sie zastanawia czy minie złość na niewinnego bo tak to rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezbalansowany
to jest patologia, autorko przykro mi ale odtwarzasz jakiś zakodowany w sobie pierwowzór, zobacz czy ktoś w domu zachowyał się jak ten/tymi za którymi się oglądasz, to sie da leczyć wiec zrób cos z tym ps. bez stersu to jest bardzo często spotykany problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mattcera
niewinny? nie wiadomo, jeszcze sie nie wytłumaczył. A dowód jest, papier 08.09:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paneik pjong janek
A wiesz to lepiej od autorki, zreszta winny czy nie, ona sprowokowała. Za to skoro teskni za tamtym to musial w nim cos jednak być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mattcera
To jej sprawa, czy teskni za tym kto ja nie szanowal. Ja nie tesknie za kims kto mnie nie szanował. W sumie faceci wiele sie od siebie nie różnią. Na początku miód, potem pokazują swoje oblicze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tangopila
nie rób tak autorko, facet to nie kamień, jeśli nadal będziesz mieć takie podejście zrobisz to jeszcze nie raz... on nie wytrzyma i ucieknie, a tobie zostaną wyrzuty sumienia, choć nadal nie będziesz wiedziała co tak naprawdę zrobiłaś... musisz widzieć co robisz źle, kiedy wyrządzasz komuś przykrość, przecież nie chciałabyś, aby ciebie ktoś tak wyprowadził z równowagi, żeby ciebie sprowokowano do płaczu, wyobraź sobie jak się wtedy człowiek czuje, jak ciężko jest powstrzymać łzy... też tak robiłam, możesz mi zaufać i posłuchać, uczę się codziennie szanować ludzi, a właściwie mężczyzn, bo dla kobiet zawsze byłam ok. to w moim przypadku wynika z wielu głupich sytuacji, których byłam świadkiem i przez to, że nigdy w moim życiu nie zjawił się żaden mężczyzna, który byłby dla mnie autorytetem i miał nade mną kontrolę, ale to nie moja wina... wiem dziś, że mężczyzn należy szanować, bez względu na ich sposób na życie, wykształcenie, majątek, wygląd, temperament, bo każdy człowiek rodzi się by dla kogoś żyć i każdego ktoś pokocha, niekoniecznie ja i niekoniecznie ty, ale ktoś inny na pewno, jednak szanujmy się wzajemnie, bo to ułatwia nam życie i powoduje, że świat staje się piękniejszy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zielona toyota
na szacunek to sobie trzeba zasluzyc:) nic nie ma ot tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tangopila
toyota? a czy ty chcesz by ktoś cie ocenial czy zaslugujesz na szacunek? czy chcesz by ludzie traktowali cie z szacunkiem? pomysl zanim cos napiszesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zumiiii
Ja prowokowałam faceta, obrażałam a potem przepraszałam, i zawsze jakoś wybaczał. choć to przykre, nie potrafiłam inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×