Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość korrraaa

Nakablowałam na zdradzającego...

Polecane posty

Gość korrraaa

Witajcie, zrobiłam coś nie wiem sama czy źle postąpiłam, szczerze to sama bym chciała by mi ktoś powiedział, gdybym miała męża o tym że mnie zdradza. A więc tak, dobierał się do mnie pewien koleś z pracy, był nawet natrętny namawiał na sex, odmówiłam, odczepił się. Po czym zobaczyłam jak poszedł uprawiać sex z inną koleżanką, najpierw ją dotykał publicznie w miejsca intymne, był w pracy ale był pijany. Wiedziałam że on ma żonę, jest młody a ma dwójke małych dzieci. Nie wytrzymałam, zobaczyłam jak dobiera się do każdej praktycznie, w głowie mi się to nie mieści co robił, więc napisałam do jego żony wiadomość że ją zdradza, dobrze zrobiłam, wiem że nie powinnam się wtrącać, ale żal mi tej kobiety ona siedzi w domu, nigdzie nie wychodzą , ona jest kurą domową, nawet sam na nią tak mówi i się z tego nabija:(żal mi się zrobiło jednak mam teraz wyrzuty sumienia:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrze zrobilas popieram
🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korrraaa
myślisz że dobrze, teraz tylko mam pewne obawy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez kiedys tak zrobiłam potem oni się pogodzili i do dziś ze mną nie rozmawiają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajanka
brawo autorko !!! gdyby wszyscy tak postępowali to by takie oblechy się maskowali albo dwa razy zastanowili nim coś takiego zrobią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korrraaa
trochę mi ulżyło dziękuję, zwykle tak mnie wnerwił, musielibyście widzieć jego zachowanie, to co on robił, a żona w domu...działałam pod wpływem chwili, napisałam wiadomość do tej dziewczyny, bardzo miło, w ogóle przeprosiłam ją za to że jej to mówię, powiedziałam wszystko co wiedziałam, wysłałam wiadomość z kafejki internetowej, teraz w pracy widzę jak ten gości normalnie szukua osoby która to zrobiła, boję się że się dowie że to ja:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no dobrze zrobiłam ale to była moja dobra kumpela a teraz traktuje mnie jak wroga wszyscy w koło wiedzieli że on ją zdradza tylko ja jej doniosłam i co z tego mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korrraaa
według mnie mogą się pogodzić tylko niech ona zacznie zauważać że on krzywdzi tą rodziną, myślicie że wyjdzie na jaw że ja to napisałam, jak on się dowie że to ja to po mnie:(ta dziewczyna odpisała mi że dziekuje, ale prosi o spotkanie, bo podejrzewaLA GO o to , i że w koncu ktoś się odważył powiedzieć prawdę, i że nie chce mieszać policji by się dowiedzieć kim jestem , ale tlko gdy się z nią spotkam:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no teraz jak juz zaczęłaś to musisz iść dalej spotkaj się z nią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korrraaa
:) dziękuję za poparcie, jak widziałam tą żonę i te maluszki, jak ona się nimi opiekuje, a on przed nią udaje świętego, a jak tylko wychodziła zaczynał działać, a jak widzę te laski które pozwalają sobie na wkładanie rąk w gatki:(brak słów, i te uśmieszki, wyjścia na bzykanie, dałam jej nawet namiary z która najbardziej się skumał..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korrraaa
no właśnie tylko jest taki problem , że ja niechce się wydać, mój chłopak to jego dobry kolega, a jak on się dowie że to ja ...to nawet nie chce myśleć co będzie, ja chciałam by to było anonimowo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmm jak tylko
napisalas bez konkretnych dowodow to raczej nie uwiezy wiec wysylanie anonimowych donosow mija sie z celem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie spotykaj się z nią. Jej to do niczego nie jest potrzebne a Ty będziesz miała piekło w pracy. Ważne,że już wie a co z tym zrobi to jej sprawa. Dorosła jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korrraaa
ja chciałam tylko jej otworzyć oczy, udało się bo napisała że się domyślała, dałam dane tej laski, i kazałam by zrobiła mu testy na obecność narkotyków, ale spotykać się nie chce, gorzej jak mnie namierzą..to wtedy po mnie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korrraaa
bo nuż słyszałam że mają kogoś w policji..wiem właśnie że będe miała piekło w pracy, dlatego nie chce się przyznać, a mój chłopak to wiem że go nie popiera, ale byłby na mnie wściekły że jestem kablem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak pisalas z komputera
to sprawdzenie tego to kwestja kilku h :) pozatym on moze cie oskarzyc o pomowienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korrraaa
no właśnie pisałam z komputera, ale tylko prawdę nie pomyślałam o tym, ale wiem że już się przyznał do zdrady..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnaona
Mnie spotkalo to samo co campari. Nie moglam juz patrzyc na to, jak maz zdradza moja kolezanke, szczegolnie ze maja male dziecko. Postanowilam jej o tym powiedziec, aby mogla sama zdecydowac czy chce miec z takim czlowiekiem do czynienia. Bylam pewna, ze jak minie szok, to mi jeszcze podziekuje za to, ze nie pozwolilam, aby zyla w klamstwie i z oszustem, a stalo sie odwrotnie. On jej nagadal jakichs bzdur, ze niby ja mu sie narzucalam, a on mnie odtracil, wiec teraz sie mszcze i inne klmastwa. Kolezanka mu uwierzyla i teraz tez jestem ich najwiekszym wrogiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to mozesz powiedziec
juz o tym swojemu facetowi lepiej jak dowie sie od Ciebie niz odniego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie spotykaj się z nią może to być podstęp i przyjdzie z męzem na spotaknie kto wie. Swoje zrobiłas, babka juz wie, niech sobie sami teraz rozwiaza problem. Grzecznie odpisz z kafejki ze nei chcesz sie w to mieszac ze chcialas ja tylko poinformowac co zachodzi w pracy i tyle. Zycz jej powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korrraaa
i tak to właśnie jest jak się chce być dobrym:( ale ja pisałam z kafejki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnaona
i że nie chce mieszać policji by się dowiedzieć kim jestem , ale tlko gdy się z nią spotkam Kompletna bzdura. Nie grozilas jej, nie szantazowalas jej, wiec na 100% policja sie tym nie zajmie. Gdyby poszla z tym na komisariat, to by ja wysmiali. Obawiam sie, ze ona pokazal mu ta wiadomosc, maz oczywiscie sie wyparl, ale chce wiedziec kto na niego doniosl, wiec kazal jej to napisac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak pisalas z kafejki
to jestes raczej bezpieczna chyba ze wlasciciel ma monitoring albo Cie pamieta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jesli sprawa jkims cudem wyjdzie na jaw, to badz twarda i powiedz ze zal ci kobiety ze ma takiego skurwysyna za meza i nie moglas na to patrzec i tyle. A jak chlopak bedzie mial pretensje, to powiedz ze jego kolega do ciebie tez sie przystawial i wtedy postanowilas powiedziec prawde i co? I jestes calkowicie usprawiedliwiona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korrraaa
boję się o tym powiedzieć mojemu chłopakowi, on pracuje z nami, potem będą go obgadywać że ma dziewczyne kabla, kurde teraz to się cykam, jak wyjdzie że to ja, No właśnie także tak myślę , że to może jest podstęp, a wiem do czego ten koleś jest zdolny:( i to jest najgorsze, boję się go:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnaona
jak pisalas z kafejki to jestes raczej bezpieczna nawet gdyby pisala z domu, to jest bezpieczna. Aby policja zglosila sie do administratora po dane komputera z ktorego zostala wyslana wiadomosc musi miec jakis powod, np. szantaz, grozby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do niczego się nie przyznawaj! Nie może Cię szukać przez policję, bo na jakiej podstawie? A w pracy nic nie mów i udawaj niewiniątko. Zapomnij o tym. Jedna wiadomość z kafejki i tyle. Nie myśl o tym, żebyś się czymś w pracy nie zdradziła. Po prostu teraz się swoim życiem zajmij. A jak laska napisała, że podejrzewała go o to, a mimo to nic nie robi... Może i jest taka kurą domową bez perspektyw, która woli zdradzającego męża niż zostać sama...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korrraaa
myślicie że wyjdzie na jaw? ja pisałam to z myślą by jej pomóc, z współczucia:(a teraz w takim stresie żyje..brak słów,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×