Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Vogel

Jest mi cholernie przykro...facet wbil mi szpile w serce

Polecane posty

Gość Vogel

Moj facet z ktory jestem od prawie roku (teraz wlasciwie to rozwazam, czy jeszcze moj facet) kilka dni temu wbil mi noz w serce mowiac, ze baaardzo mnie kocha...ale nie jestem w jego typie:/ Ja jestem szczupla brunetka, On natomias uwielbia blondynki, ktore nie sa moze przy kosci, ale takie troszke pulchniutkie i wcale sie z tym nie kryje. Praktycznie nigdy nie bylam jakos zazdrosna o inne kobiety. Czesto zdarzalo sie, ze obejrzal sie za jakas kobieta, ale ktory mezczyzna tego nie robi. Nie robilam z tego wielkiego problemu. Tak sobie to wtedy tlumaczylam. Ale od kiedy powiedzial mi, ze nie jestem w jego typie po prostu mu nie ufam. Zapytalam, wiec skoro nie jestem w Twoim typie czemu ze mna jestes, powiedzial ze zakochal sie w moim charakterze, w mojej osobowosci, ze kocha mnie nad zycie i nie wyobraza sobie zycia beze mnie. Boje sie, ze nadejdzie taki moment, ze kiedys moze zechce czegos sprobowac z kobieta "w jego typie". Od kilku dni placze i zastanawiam sie nad sensem tego zwiazku. Chyba nie dam rady...dodam ja mam 26 lat On 30.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twój facet to idiota. Nawet jeśli woli inny typ urody, to nie powinien Ci o tym mówić. Pociesz się tym, że tak naprawdę facet powiedział Ci o tym bezmyślnie i pewnie nie zdaje sobie sprawy, że mógł Cię tak zranić...ja też ostatnio zaczęłam się zastanawiać, co mój we mnie widzi, bo wszystkie jego byłe i sympatie to raczej niskie blondynki, i z charakteru też inne niż ja..no i widzę, że podobają mu się te cholerne blondynki ;) a jednak jest ze mną i zachwyca się mną. Twój zachwyca się Tobą? Mówi Ci komplementy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żniwiarz
jakis dziwny ten Twój kolo. moja tez nie jest modeelką ale dla mnie jest najpiekniejsza na swiecie i zadne inne nie równaja sie z nia. tak kazdy facet powinien postrzegac swa wybranke a jak nie to karz mu spadac na drezwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krystyna alicja i czesława
żuć świnię!!! cham!!! i prostak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faktycznie twój facet
jest po prostu głupi... Jemu się wydaje że blondynki nie mogą mieć fajnego charakteru jak brunetki, ciekawe co zrobi gdy spotka blondi o wspaniałym charakterze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyyyyyyyytanie
co ty z nim jeszcze robisz, ja pierdziele skoro tak uważa to niech sobie znajdzie pannę w swoim typie, a Tobie niech da spokój. zero jakiejś wrażliwosci z jego strony ze tak powiedział

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiok
Obawiam sie, ze facet predzej czy pozniej bedzie chodzil na boki z tymi w jego typie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmiany są potrzebne
Przefarbuj sie na blond ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vogel
W sumie powiedzial to bezmyslnie. Nie mial zamiaru mnie tym w jakikolwiek sposob zranic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vogel
I w sumie o to chodzi, ze po prostu boje sie, ze ktoregos dnia moze po prostu odejsc do swojego idealu mimo tego, ze mowi ze kocha mnie nad zycie i nie wyobraza sobie zycia beze mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie, powiedział to bezmyślnie. Nie przejmuj się tak, jeśli jest wam razem dobrze, to nie przekreślaj wszystkiego z powodu paru głupich słów. Ja też mojemu ostatnio powiedziałam, że nigdy mi się nie podobał taki kolor oczu jaki on ma-pewnie gdyby założył o tym temat na kafe, to by wszystkie baby napisały,że zaraz go zdradzę z jakimś niebieskookim ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdndjfjfj
na jedno to go rozumie no bo uroda przemija a to co ma w glowie dziewczyna i jaki ma charakter zostaje na zawsze no ale z drugiej strony pociag fizyczny tez jaikis musi byc i cos go musi w tobie krecic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejdisss
Nie powinien w ogóle wyjeżdżać z takim tekstem! Facet powinien prawić komplementy i mówić ze ty jestes tą najpiekniejszą, ale że nie jesteś w jego typie ale kocha Cię taką jaką jesteś? On sam nie wie chyba czego chce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdyby naprawde tylko blondynki byly w jego typie to nie bylby z toba :P przeciez musialas mu sie spodobac, zanim sie zwiazliscie i glebiej poznaliscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okiennica
a Ty byś wolała ,zeby kochał Cie za to że jestęś w jego typie - nie za przymioty charakteru - tylko za wyglad ? Co za debilstwo - za 10 lat mialbyś pretensje ,ze juz Cie nie kocha bo sie postarzałaś . Dobry charakter jest wiecej wart niż blad wlosy - a Twój facet ma wiecej rozumu niż Ty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co nie zmienia faktu ze dostalby w leb za taki tekst :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okiennica
durne baby same nie wiedzą czego chcą - jak chlop mówi jednej czy drugiej ,że ja kocha bo jest mądra i dobra- to jej żle bo nie kocha jej ,ze jest piękna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okiennica
ale tak to jest jeśli całe wase życie sporowadza sie tylko do farbowania wlosów i wtłaczania sie w coraz mniejsze rozmiary . Twój chlopak jest mądry - a Ty głupia - odkrył to co ma prawodziwą wartośc - a Ty jeczysz ,bo " nie jesteś w jego typie " Zostawi Cie - ale nie dlatego - dlatego że jesteś pusta powirzchowną lalą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejdisss
Obyś tylko w przyszłości się nie rozczarowała jak Twój księciunio znajdzie jakąś blondi a Ty zostaniesz na lodzie.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vogel
jak się rozgląda za innymi to może spróbować zrobić skok w bok. Porozmawiaj z nim na ten temat. Natomiast wypowiedzi odnośnie typu urody nie traktuj poważnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejdisss
Ja dobrze rozumiem ze nasze wnetrze jest najwazniejsze, jednak jakis pociąg do drugiej osoby tez musi być, nie wierze ze byłybyście z facetami, którzy w ogóle by wam się nie podobali, zero pociągu ale poleciałybyście na jego charakter!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MMMery
Przefarbuj włosy... A z wagą to masz szczęście... Jak kiedyś się pojawią dodatkowe kilogramy to przynajmniej będziesz się podobała swojemu facetowi. A nie tak jak zawsze - kobietka przytyje to idzie w odstawkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frentii
Niestety czesto faceci wybieraja sobie na zone takie ulozone kobiety o dobrym sercu i charakterze, a romansuja z takimi w ich typie. Nie wiem czy cieszylabym sie z faktu, ze facet zalicza mnie do tej kategorii "na zone"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój maz gdy go poznałam nie był kandydatem na meza.Zupełnie inny typ urody który mi sie podobał.Jednak zakocham się w nim i wyszłam za maz.A teraz swiata poza nim nie widze :)Nie mozna generalizować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielka mądra glowa
A w takiej kolejności to powiedział? Bo inaczej brzmi "kocham cie, ale nie jesteś w moim typie", a inaczej "wprawdzie nie jestes w moim typie, ale cię kocham" czy "kocham cię, choć właściwie nie jesteś w moim typie". Niby znaczenie to samo, ale inna siła rażenia. Mój mąż jest nie w moim typie - w sensie, że własciwie zawsze mnie zniewalali , samym wyglądem , blondyni, baaaaaaaaardzo wysocy. A on jest wysoki, ale nie bardzo wysoki, i jest brunetem, do tego ma grube, czarne brwi, ogólnie - jakby mi go pokazano na zdjeciu, to by to nie był typ, którego wybieram w ciemno. Ale choć nie w "moim typie", czyli tym, co wybieram na pierwszy rzut oka - jest dla mnie teraz najpiekniejszy na świecie. Więc umiem sobie wyobrazic, że wyrwałoby mi sie zdanie "nie jesteś własciwie w moim typie", a ja bym nie miała nic złego na myśli. Problem polega tylko na tym, że takie zdania nie powinny się wyrywac, to jest po prostu bardzo głupie i lekkomyslne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 678uyjhgbfvd
u mnie odwrotnie:O ja jestem niewysoka blondynka a on lubi wysokie brunetki... ale wiem ze mu sie cholernie podobam i podniecam wiec staram sie o tym nie myslec. chociaz kazda brunetka w jego otoczeniu podnosi mi cisnienie i az przestalam lubic ciemnowlose;) faceci nie powinni mowic takich rzeczy. ja tez zawsze ogladalam sie za brunetami a moj jest blondynem. i nie chce innego bo tlyko moj ma w sobie to cos co sprawia ze za nim szaleje i mnie kreci! a to ze na ulicy spojrze na bruneta nic nie znaczy, same rysy twarzy nic nie znacza bo liczy sie cos wiecej i mam nadzieje ze moj mysli tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×