Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Benek 30

Niegotująca żona

Polecane posty

Gość Benek 30
Moja żona już od pracy się wymiguje twierdząc,że dzieci przecież pujdą do zerówki i ktoś musi je odwozic a i ona jest w domu potrzebna, bo tyle jest roboty w domu :D Ręce mi opadają ,bo większosc tej roboty wykonuję ja. Jeśli chodzi o wspólne gotowanie obiadów to już nie raz tak zrobiłem, zawołałem dzieci i żone do przygotowywania, żona założyła fartuszek, usiadła i nic nie zrobiła tylko patrzyła, potem wyszła z kuchni i włączyła sobie film .Zawołała jeszcze żebym jej herbatkę miętową zrobił .Tyle było z naszego wspólnego gotowania .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anooo
No to masz problem, bo ona jest jakaś mega niepoważna. Od początku tak było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgrinżAnna
jak widzę, większość facetów woli mieć fajną dupę, niż przyjaciela w domu a potem takie sytuacje, jak u Ciebie.. no cóż, mądre kobiety nie są leniwe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek to chodz do mnie :P ja cie przygarne:) i bede pracowac i obiadki robic:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Benek 30
Już myślałem,że żona może jest chora. Dwa razy w roku zabieram całą rodzinę na zrobienie wszystkich badań. Z badaniami jedziemy do lekarza aby wszystko sprawdził i jak dotąd wszystko jest Ok !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anooo
Ciężko w to uwierzyć, ale wiem że są takie kobiety, tylko z reguły jak pojawiają sie dzieci, to zaczynają coś robić w domu, gotować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Benek 30
Wcześniej mieszkaliśmy u teściów.Po po przeprowadzce do nowego domu żona trochę gotowała,cieszyła się z pięknej kuchni. Ale szybko jej się to znudziło i przeszła na słoiki . Eh... Quicksand :) mam rodzine .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anooo
Nie no musisz z nią porozmawiać, coś z tym zrobić, ma ona naprawdę nie robi łaski, że coś w domu zrobi, przecież to nawet z nudów można posprzątać. A dzieci się chociaż zajmuje? Czy tylko zerknie co robią i da im coś do jedzenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony kastaniet
matko kochana no uwierzyc nie potrafie ze takie baby chodza po swiecie.a o siebie dba czy tez jej to wisi?bo moze zajmuje sie czyms innym zamiast sprzataniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak właśnie jest
Ja uważam,że jeśli Ty Benek pracujesz a żona jest w domu z dziećmi to powinna o ten dom zadbać i tyle. Jestem mężatką, mąż dużo pracuje od rana do wieczora często a ja wychowuję dziecko, dbam o dom i pracuję. Ogólnie dbanie o dom, dziecko, męża to chyba przyjemność ? Czy ja się mylę ??? Czy wszystkie mężatki to cierpiętnice ??? Mąż jeśli ma czas pomaga mi.. zajmie się dzieckiem-pobawi się z nim,poczyta bajki...w gotowaniu (obiadów) nigdy nie pomaga,ale za to zrobi śniadanie lub kolację w weekend, posprząta po posiłku... Po imprezach w domu ZAWSZE pomaga mi sprzątać.. nigdy nie zostawia mnie samej z bałaganem. Jednak moim zdaniem to kobieta jest duszą domu, dba o ciepło domowego ogniska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zrozumialbym gdyby na drodze do dobrych obiadkow stanela kariera chyba wybrales tak jak ktos zaznaczyl fajna dupe :) mozesz za to sie z nia wszedzie pokazac :D dobrze ze o tym piszesz :) uratujesz wielu facetow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anooo
tak własnie jest---> Dokładnie mam tak samo, z tym że my jeszcze nie mamy dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Benek 30
Dba o siebie,nawet za bardzo. Ciągle przychodzą paczki z balsamami, perfumami.Kąpie się rano i wieczorem. Dzieci czyste, tylko sterty prania. Jak sam to przynajmniej dwie pralki włączam .Kiedyś pranie skończyło się po mmoim wyjściu do pracy, prosiłem żeby rozwiesiła .Wróciłem a pranie dalej w pralce :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak właśnie jest
Swoją drogą czy Twoja żona jest brudaską ??? Nie wyobrażam sobie nie prać, nie sprzątać.. :o Jakbyś np. za granicą pracował, lub tirem jeździł i tydzień-dwa,trzy nie byłoby Cię w domu to co ? Dzieci i żona brudem by zarośli ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anooo
No to już wiadomo co robi, dba tylko siebie i to zabiera jej cały czas, współczuję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony kastaniet
tak wlasnie jest swieta racja.moj tez od czasu do czasu cos zrobi np sprzatac nie lubi,nawet sobie za tylkiem, ale lubi gotowac i jak mi sie nie chce bardzo to pytam czy albo mi pomoze albo sam ugotuje cos pysznego a ja sie zajmuje w tym czasie sprzataniem. ale ogolnie ja sie zajmuje domem bo skoro on pracuje (choc ja utrzymuje sie sama) a ja mam czas to robie i uwazam to za swoj wrecz obowiazek. no i obiady czesto gotuje podwojnie bo ja sie zdrowo odzywiam a moj facet nie wiec mamy osobno i nie widze w tym problemu skoro on wraca zmeczony po pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak właśnie jest
Benek a przed ślubem jak było ? anooo>>> miło mi :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zona mojego brata powiedzial mu ze ona nie bedzie pracowac, bo to facet ma na dom robic, ze ona bedzie sobie w domu siedziec z dzieckiem, no a jak brat wraca z pracy to pizze zamawiaja:o nie wiem dlaczego tacy dobrzy faceci kochaja takie zolzy? :( bo brat w niej zakochany jak nie wiem co, a na swoim przykladzie powiem, ze mojego sprzatania i dbania o dom, czasmai w biegu do pracy to zaden facet z ktorym bylam jeszcze nie docenil:o zycie jest niesprawiedliwe niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Benek 30
Mam ochotę nie raz wybuchnąc,ale nie tędy droga .Nie chcę żeby dzieci były świadkami kłotni. Próbowałem już, obiecywała raz sprzątnęła, raz ugotowała i znowu to samo. Jak mam działać ? Mój kolega mówił "postrasz ją rozwodem" ,"udawaj,że masz kogos " chcieli namówic koleżankę aby wydzwaniała do mnie ale nie wiem czy to dobry sposób ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anooo
tak właśnie jest----> Ja się po prostu źle czuję jeśli tak wyjdzie, że nie zdążę posprzątać, czy coś ugotować, ale nie wyobrażam sobie, jak tak można ciągle nic nie robić. Tez nie przepadam za sprzątaniem jest bałaganiara, no ale dorosły człowiek to wie, że jakiś ład trzeba trzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak właśnie jest
Fajnie jak ludzie w związku uzupełniają się i sobie pomagają :-) Też dbam o siebie :P Nawet paznokcie mam pod kolor bluzki/sweterka ;-) Też zamawiam perfumy i balsamy(już mi się na toaletce nie mieszczą), jeżdżę na zakupy, chodzę do kosmetyczki od czasu do czasu itp.. Ale co to ma do rzeczy ? Przecież można dbać o dziecko,męża, dom i siebie. :-) Aaa jeszcze mam ogród, ale w nim tylko kwiatki bez warzyw . ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek ja na twoim miejscu bym sie czula ze zona mnie nie kocha tylko wykorzystuje, a jak znam siebie to wale to prosto z mostu, wiec jej o tym powiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wzgorza>> 🖐️ co to za pytanie:P poki co to najpierw trzeba miec porzadnego faceta, tak lubie dzieci:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×