Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość glutens

moj stary to choleryk

Polecane posty

Gość glutens

nie idzie z nim wytrzymac. przez jakis czas jest spokojny, miły... a jak go najdzie to caly dzien sie wydziera, łazi za matką, a najczesciej za mną i drze sie, czepia o wszystko. o to że pokoj nieposprzatany, ze recznik lezy nie tam gdzie powinien. ale robi to w taki sposób.. że az mnie ciarki przechodza.. nienawidze krzyku, jestem spokojna osoba.. strasznie mnie to dobija.. on sie robi caly czerwony i wyklina, czasami mi tak slownie dowala, w same najczulsze punkty, np ostatnio darł się że mój chłopak jest jakis popierdolony ze u mnie tyle siedzi, ze my caly czas po 40 h dziennie sie widujemy i gapimy na siebie, ze jestem pojebana .. moj chlopak to uslyszal.. bylo mu bardzo przykro, zwlaszcza ze nie przesaiduje u mnie calymi dniami.. i jest mily dla mojego ojca. i w takich momentach go nienawidze, a poznienj wszystko jest cacy.. udaje ze nic sie nie stalo i zas jakis czas jest spokój. Ja choruje na nerwice i takie akcje to mnie doprowadzaja do rozpierdolu wewnetrznego. nie wiem co mam w takich sytuacjach robic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfjhkjiugft
MOJA STARA TO KOPARA A MOJ STARY JA NAPARA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwone piwo
rozmawiałaś z nim o tym jak jest spokojny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glutens
jasne. Mówi że taka jego natura, i to nie jego wina...wybiela sie ze on tak w nerwach bleble.. juz nawet nie podejmuje rozmowy.. on uwaza ze ma prawo mi i mojej matce zatruwac zycie.. a my mamy przeczekac jego zlosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwone piwo
uświadomcie mu, że nie ma prawa. jeśli twoja matka ma identyczne odczucia, proponuję wspólnie z nią zgłosić się do jakiejś poradni pomocy rodzinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×