Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zniesmaczonazona

maz chce mnie zdolowac

Polecane posty

Gość zniesmaczonazona

Jestesmy malzenstwem od roku od jakiegos czasu slysze jak robi uwagi na temat mojego wygladu niby zartem ale takie bolesne dla mnie,kiedys powiedzialam mu ze nie podoba mi sie moj nos a on od tej pory niby zartem mowi ze mam nos jak kartofel czy pigmej choc wcale nie jest taki zly i wczesnij nigdy tego nie mowil,zauwazyl troche cellulitu na udach a teraz gdy widzi jakas laske w tv mowi,ona na pewno nie ma cellulitu,albo pyta czy chciala bym wygladac jak ona,kiedy mowie ze poszukaj sobie innej albo ze mni eto rani mowi ze przeciez zartuje,ogolnie zawsze mialam powodzenie u facetow ,od wielu osob slyszalam ze jestem ladna moze nie modelka ale ladna,nie wim co myslec upokarza mnie czy przestalam mu sie podobac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
gnom. pogon go i nie daj mi przez miesiac:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
* nie daj MU oczywiscie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprawdza na ile może sobie pozwolic, chce podburzyć Twoją samoocenę i pewnie zaszczeić przekonanie, że trafiłaś na takiego zajebistego gościa jak on i powinnać bogu dziekować za niego. Niech sobie poszuka innego obiektu drwin i wyładowań swojej flustracji. Smutny on jest. Pokaż mu, że masz w d... jego opinie albo mów mu to samo. Ciekaw czy będzie mu miło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zniesmaczonazona
probuje innego sposobu ,jak mowi czy nie moglabym pozbyc sie cellulitu to ja mowie ze zrobie to jak wybieli swoje piegi i takie tam,wiem ze go to boli bo po miesiacu wypomnial mi ze narzekalam na jego piegi,ale ja tak nie lubie rozmawiac i to niej moj sposob na zycie ale wydaje mi sie ze nia mam innego wyjscia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddrrdss
może daj mu powód do zazdrości? tańcz i flirtuj z jego kumplem przy nim. A tak na 100% nie masz sobie nic do zarzucenia? bo faceci z reguły nie zauwazają jakiś małych niedociagnięć, mój mąż dopiero zauważył że coś jest ze mną nie tak , jak po porodzie przytyłam 10kg, tak, zapuściłam sie. Wtedy zwrócił mi uwagę że nie taką mnie brał za zonę. Oj pojechał mi na ambicję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zniesmaczonazona
najgorsze jest to ze chociaz sie ni edaje zaczynam faktycznie czuc sie nieatrakcyjna,bo jesli maz mowi po roku takie rzeczy to co bedzie jak urodze dziecko i faktycznie bede wygladac zle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zniesmaczonazona
wygladam tak jak przed slubem nawet schudlam,tak wiec jesli teraz mu sie ni epodobam to przed slubem tez,nosa przeciez nie zmienilam,widzial kogo bierze,o wyglad dbam chodze do kosmetyczki fryzjera cwicze,moje mama zawsze powtarza ze po slubie trzeba dbac o siebie bardzije niz przed i ja zawsze o tym pamietam,moze wylazi z niego niedowartosciowany prostak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zniesmaczonazona
ale on widzi jak faceci ogladaja sie za mna ,nieraz sam mowi ze ktos tam gapil sie na mnie ,moze ni ekazdy napotkany ale sporo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to odpowiedz juz mniej filuternie : taaak ? ! sam chyba lustro omijasz szerokim lukiem skoro myslisz ze nie zdziadziales :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zniesmaczonazona
jestem ciemna blondynka,mowil ze podobaja mu sie takie jasniejsze pasemka,zrobilam ,byl zachwycony przez 2 dni,potem w tv zobaczyl laske z bialymi wlosami i teraz sie zachwyca takimi wszedzie gdzie zobaczy,ja mu mowie ze jesli mnie kocha to powinny mu si epodobac takie jka moje,to powinnam byc dla niego idealem urody ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zniesmaczonazona
boje si ze wyszlam za gowniarza ktory sam nie wie czego chce,naogladal sie coraz nowych pornoli i pewniechce zeby jego zona wygladal jka te tlenione laski z napompowanym biustem i ustami ,chociaz ja tez mam miseczke c ale pewni eto za malo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polecam zostawic go na tydzien...szybko przyleci i bedzie poslus\ny jak piesek:d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniesmaczona. Masz prawo się czuć żle po takich tekstach. Być może poczuł się zagrożony, niepewny, i dlatego chce Cię "zdołować", zmniejszyć różnicę poziomów. Nie próbuj wywoływać u niego zazdrości imprezowaniem z koleżankami czy strzelaniem oczami za innymi facetami. Zazdrość raz obudzona, często nie słucha już rzeczowych argumentów i zaprzeczeń. Spokojnie porozmawiaj z nim o tym, jak jego "żarty" Cię ranią. Jesteście dopiero ( i już) rok po ślubie, wszystkiego jeszcze możecie się wzajemnie nauczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lollercoaster
Popieram wypowiedź powyżej. Nie daj się tylko wciągnąć w dyskusję, że to tylko żarty, jakie poczucie humoru jest dobre itd. Tylko spytaj, czy może to zrobić dla Ciebie i przestać. I tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zniesmaczonazona
ciagle mu mowie ze to mnie rani aon ze nie mam poczucia humoru jestem dretwa,wszystko zwala na mnie,ja juz ni emam sily czasami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zniesmaczonazona
oprocz tych glupich tekstow nie mam mu nic do zarzucenia,czuly romantczny,kocham go,ale te jego teksty...nagle po milych chwilach wygaduje cos takiego,to sie kupy nie trzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamaitata
znam to uczucie nauczylam sie olewac podobne zachowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na mojego dziala zawsze
moj tez ma takie napady zartow, ale sposob bardzo prosty - zlapac za jego wszelakie faldki i ponabijac sie tak samo, badz jesli nadal jest irytujacy zapytac czy on jeszcze widzi swojego malego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ile wy sie znacie ze dopiero zauważa defekty.. Pogadaj ze nie życzysz sobie uwag bo Cie rania a wtedy jak sie nie poprawi tzn ze bedziesz miec resztę zycia przejebane skoro w tak prostej sprawie nie umie odpuścić złośliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×