Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość makabryczna lalka 5

doswiadczone- doradzcie mi...

Polecane posty

Gość makabryczna lalka 5

Piszę tutaj bo są tu i dojrzałe doświadczone kobiety i te młodsze ale na pewno bardziej doswiadczone niz ja w sparawach uczcuciowych. to jest wstep: :) otoz mam 20 lat i nigdy nie mialam faceta. powod? mam nadwage, jestem po prostu gruba. okazalo sie ze jestem chora-hormony-i teraz moze jakos to zrzuce ale nie o to chodzi. jakis czas temu poznalam na czacie faceta. rozmawialismy o muzyce bo mamy podobne gusta. to wszystko, wymienilismy sie mailami. za jakis czas on sie odezwal, czy go pamietam, co slychac itd. no i tak sie zaczelo... zaczelismy coraz czesciej pisac, pozniej tez uzywalismy komunikatora... on jest zza granicy, ameryka poludniowa. sedno sprawy: on twierdzi ze mu sie podobam, nie przeszkadza mu moja waga( no twarz mam w porzadku...) ani to ze porzez chorobe moge miec nikle szanse na dzieci.. za kilkanascie miesiecy planuje przyjechac do europy i chcialby sie ze mna spotkac. biore namiar na to ze jest to latynos a wiec duzo mowi, obiecuje, snuje bajki itd. ale to juz sie ciagnie dluzszy czas i teraz nie wiem co robic... ja mam problemy z uczuciami i jakos tak dziwnie mi na mysl ze moglibysmy sie spotkac w realu.. mysle ze gdyby to wyszlo "po staremu" ze gdziesbysmy sie tam spotkali itd to czulabym sie inaczej. ja niekoniecznie sie zauroczylam.. szanuje go, uwazam za przyjaciela, no ale wpadlam juz w to i tez mowie mu ze cos czuje.. a NIE WIEM czy cos czuje bo jak mam wiedziec przez kompa?.. nie chce go zranic odrzuceniem czy jakas glupia historia: wiesz poznalam kogos"... ano wlasnie- on jest moze moja jedyna szansa na milosc.. przeciez milosci mozna sie nauczyc prawda?.... poradzcie cos... co robic, jak sie zachowywac? zwariuje do przyszlego roku grajac w te "gre"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w ameryce same grubasy
to mu tusza nie przeszkadza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milaszka
Koniecznie musisz troche odchudnac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makabryczna lalka 5
hmm, wiem, wiem ze musze schudanc. ale to nie to jest moim problemem. wiem ze troche duzo czytania..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No cos tyyyyyyyyyyyyyy
Ja bym sie spotkala nic nie tracisz a nigdy nie wiadomo jak ta znajomosc sie potoczy a nadwaga sie nie przejmuj prawda jest taka ze faceci wola grubsze kobietki niz wieszaki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makabryczna lalka 5
czy w moim wieku mozna nie byc gotowym na takie sprawy? tzn uczuciowe?... oczywiscie marze sobie o tym zeby miec faceta ale jak by przyszlo co do czego to nie wiem czy nie zapadlabym sie pd ziemie z zazenowania jakiegos glupiego wstydu... np do domu nie przyprowadzilabym faceta to burak na mojej twarzy sprawilby ze sasiedzi by mysleli ze sie pali;;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makabryczna lalka 5
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makabryczna lalka 5
prosze Was nie mam sie kogo poradzic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makabryczna lalka 5
...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stokrotna_09
Nie wiem, może nie doczytałam. Ale dlaczego nie możesz tego spotkania potraktować jako spotkanie kumpela- kumpel? To chyba nic strasznego. I naturalne, że nie wiesz co czujesz do kogoś, z kim tylko gadałaś za pomocą komputera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dominika01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makabryczna lalka 5
powiedzialam mu zeby nie oczekiwal ze rzuce mu sie w ramiona, to oczywiste... ale on tu przyjedzie w duzym stopniu ze wzgledu na mnie(jesli przyjedzie)... mowi ze chce poznac moja rodzine a najchetniej to sie hajtac od razu... wiem, wiem- biore namiar na to ze to tylko slowa latinoboya ktory lubi naobiecywac... ale ja mimo wszystko nie moge tego traktowac jako kumpelskie spotkanie.. za duzo slow zostalo powiedzianych miedzy nami, za duzo sie stalo. ja potrzebowalam i potrzebuje kogos i moze dlatego tak bardzo mi sie to spodobalo ze ktos mnie obsypuje komplementami, szanuje, obiecuje ze bedzie o mnie zawsze dbac itd. WIEM ZE TO TYLKO SLOWA. ale moze to moja jedyna szansa?.... kurcze.. wiem ze to pogmatwane ale ja mam problem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makabryczna lalka 5
wiem ze nie kazdy sie zakochal od 1 wejrzenia ale czy mzliwe ze ja sie w nim zakocham?.,.. jesli teraz nie jestem tego pewna? ja naprawde nie znam sie na uczuciach dlatego pytam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stokrotna_09
Chyba powinnaś wyluzować. Rozumiem, że Ci zależy, że chciałabyś wypaść jak najlepiej. Ale nic na siłę. Spotkaj się z nim, pogadaj. Chcesz udawać, że coś do niego czujesz, bo boisz się, że nie będziesz miała okzaji na miłość? Masz dopiero 20 lat, wiele przed Tobą! Nic na siłę!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makabryczna lalka 5
nie wiem czy mam szanse skoro do tej pory nic nie bylo.. on jeden docenil mnie jako czlowieka a nie moje cialo. jakbym schudla to wtedy fajnie kazdy mnie moze wziac ale teraz kiedy jestemm jaka jestem to chyba nie jest takie oczywiste. a on mnie docenil, moj charakter. wiem ze do tego wszystkiego jeszcze duzo czasu ale wlasnie chcialabym przyjac jakas strategie co przez te miesiace zrobic zeby pozniej bylo dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak to czytam to mi się słabo robi:O moja droga co to znaczy "jak schudnę to każdy mnie może wziąć"??:O czy ty się dobrze czujesz? ty nie jesteś po to żeby cię brać a może ty kogoś "weźmiesz"??!! myśle,że duże znaczenie odgrywa tu Twój brak pewności siebie chcesz schudnąć ,to postanów sobie,że to zrobisz nikt nie mówi,że będzie łatwo ale 3ba wierzyć w siebie!!!!!to nie chęć "brania Cię" decyduje o Twojej wartości!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lodzia Dobuziewicz
dziwczynko obudz sie albo se jaja robisz albo sie juz calkiem w glowach popierdzielilo ludziom.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×