Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ninika

łuszczyca.

Polecane posty

Gość do żeli papą
Nie przeszkadza im ta choroba ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żeli a skąd jestes? Bo tą galaretkę mozna kupic tylko u dystrybutora , a aptece tego nie kupisz. Mogłabym znależc przez internet jakiegos dystrybutora w twoim regionie i byc przez niego sobie zamówiła. Ja wprawdzie tez jestem dystrybutorką ale rozumiem ze trudno jest zaufac osobie z forum:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem z mazowsza, ale bez szczegółów :) Rozumiem, że mogą być kłopoty ze zdobyciem tego, zobaczymy jak to będzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w warszawie na alejach jerozolimskich jest głowna siedziba firmy, tam mozesz zakupić. www.flpp.com.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moj szwagier chodzil do jakegos chinczyka co mu ziolka przepisywal ale to nic nie dalo. Potem wiem ze stosowal diete bezmaczna i zaminnikim maki byka maczka kukurydziana ale czy jakies efekty byly to nie wiem. Wiem tez ze ludzie dotknieci ta choraoba korzystaja z naswietlan UVA i UVB ale z jakimi skutkami to tez nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaylight
Kasiula, czy możesz powiedzieć ile kosztuje ten specyfik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
68 zł , jest go 118ml i starcza na kilka miesięcy bo cienką warstwę sie nakłada. No a oprócz tego jest swietny na poparzenia, potłuczenia, jakies zapalenia gardła, uszów, na wszelkie urazy skórne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaylight
Dzięki za info :) Możesz mi jeszcze opisać dokładnie kiedy należy go nakłądać, na jak długo, jaki ma zapach, jaką warstwę, itp? Łuszczyca wyskoczyła mi ze stresu i próbuje się jej pozbyć. Solarium działa tak sobie więc szukam innej metody i powoli wybieram się do lekarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
galaretke nakładasz wedle upodobania, nie zaszkodzi Ci ani trochę:) No i nie zmywa sie jej bo wsiąka głeboko w naskórek. Wystarczy nałożyc cienką warstwę, tak zeby ci wsiąkło w skóre a nie w ubranie.Mozesz ją stosowac jako balsam do całego ciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do żeli papą
Żeli ja tak Cię wypytuję,bo moją zmorą są rozstępy (po ciąży) zwłaszcza na brzuchu. Strasznie boję się braku akceptacji u mężczyzn, właśnie z wyżej wymienionego powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elocom
kochane biedronki tutaj macie forum dla ludzi chorujacych na luszczyce http://www.luszczyca.pl/list.php?1 mysle, ze warto tam zajrzec. Ja tez mam luszczyce, po tacie. Mam takie szczescie, ze moja luszczyca z wiekiem zanika. Gdy bylam mala mialam ja prawei wszedzie: nogi, rece, glowa, plecy. Rodzice zabierali mnie do roznych "uzdrowicieli", leczyli mnie metodami zarowno konwencjonalnymi jak i nie. Mnie bardzo duzo dawalo naswietlanie. Autorko topiku, skoro sloneczko dziala na ciebie kojaco, to moze warto udac sie do dermatologa po skierowanie na naswietlania. Tak jak juz pisalam, mnie znika z wiekiem. Teraz mam 24 lata i luszczyce mam w glowie i 4plameczki na brzuchu. Oczywiscie tez zalezy od pogody, bo ta zima byla dla mnie wyjatkowo sroga, wiec wyrzucilo mi troszke wiecej na plecach, ale to i tak maly pikus z tym co przechodzilam jak bylam mala. Jedynie co sie boje to ciazy, bo podobno moze albo calkowicie zaniknac, albo wyskoczyc ze zdwojona sila, nie boje sie o meza :D ale o to, ze wyglada to po prostu okropnie, a niestety u nas w rodzinie zadna kobieta nie ma luszczycy. pozdrawiam goraco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elocom
aha i chcialam dodac, ze na glowe stosuje elocom w plynie, tak wiem, ze nie jest to dobre, ale mi bardzo pomaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najważniejsze to akceptować siebie :D Jak inni zobaczą, że masz z tym problem i ciągle się użalasz nad sobą to na pewno nię będą odbierać Cię pozytywnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ninika
ciesze sie ze sie odezwalyscie..:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ninika
dobrze..:) choc chlopakowi nic nie powiedzialam.. ..stalismy dzis na dworze i skomentował ''ale tu masz brzydką suchą skóre'' i wskazał na miejsce koło ucha..no cóż. nikt nie mówił ze bedzie wygladac pieknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ninika
a u Ciebie?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie wporzadku.Powiedz mu , dlaczego to ukrywasz? :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ninika
boje sie jego reakcji.:( nie chce go stracic.. znam go troche..on nie jest z tych wspolczujących..wiesz..on chce zdrowe dzieci, niekoniecznie dam mu je.. a po co byc z chora dziewczyna skoro mozna miec zdrową? jutro popiszemy..dziś już uciekam.. 3maj się;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Joasia 1983
witajcie w klubie dziewczyny !Sz.P,''Ł''posiadam od 16tego roku zycia...zaliczylam juz szpital i dalam z niego noge,wieczorem,w pizamie taksowka...nie wytrzymalam wowczas tych paskudnych widokow,a mialam wtedy najmniej zmian skornych z calego oddzialu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ninika
a ja jako 14latka bylam w sanatorium.. i dopero tam po raz pierwszy od dwóch lat założyłam bluzke na krótki rękaw..byłam taka szczęśliwa bo nikt nie zwrócił mi uwagi..koleżanki jak i koledzy mimo ze mieli inne choroby, smarowali mnie maściami i akceptowali wszystko. tamten wyjazd bardzo mi pomógł. mimo wszystko teraz znow zamykam się w sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elocom
Nininko ja ci powiem jak to wygladalo u mnie. Takze mialam chlopaka, ktoremu balam sie powiedziec o chorobie. Nawet nie wiedzialam jak mam o tym mowic. W koncu napisalam do niego list. Tak list, bo nigdy nie moglam o tej chorobie rozmawiac bez emocji z kims, kto tego nie doswiadczyl. I wiesz co? Odpisal mi na ten list i jeszcze kilka smsow. Napisal, ze mnie kocha, ze nie jest to dla niego wazne/mialam wtedy 18lat/. Pozniej jak cos znalazl o tej chorobie, jakis lek czy cos, to natychmiast mi mowil. Nie zerwal ze mna, rozstalismy sie w sumie z mojej inicjatywy. Teraz mam meza, wiec chyba nie trzeba odstraszac mezczyzna/chociaz ja od 21roku zycia luszczycy prawie nie mam/. Dla nas powiedzenie o tej chorobie jest straszne, bo nie wiemy jak zareaguja ludzie zdrowi, bo dla nas samych jest to choroba obrzydzajaca, my wiemy wszystko o niej. Natomiast ludzie zdrowi, ktorzy nigdy nie mieli kontaktu z ta choroba, traktuja ja po prostu jako chorobe/nie mowie o osobach chamskich, ktore czasem potrafia czlowieka zle potraktowac, choc mnie sie na szczescie to nie zdarzylo, ale mialam taka sytuacje, gdzie wykfalifikowana pielegniarka-mialam wtedy z 10lat- przy calej klasie powiedzialam, ze mam straszny lupiez, ale sie zamknela, gdy na drugi dzien przynioslam jej karteczke od mamy/. Napewno trzeba powiedziec ludziom, z ktorymi mamy kontak, ze nie jest to zarazliwe i tyle. A pomysl, co ty bys zrobila gdyby chlopak powiedzial ci: mam behcet. Zapytalabys sie chyba tylko co to jest, a nie uciekala prawda? /wytl. behcet jest układowym zapaleniem naczyń (zapalenie naczyń krwionośnych) o nieznanej przyczynie, charakteryzującym się powtarzającymi się owrzodzeniami jamy ustnej i okolicy narządów płciowych, zapaleniem błony naczyniowej oka i stawów, występowaniem zmian skórnych, zapalenia naczyń oraz zajęciem układu nerwowego. Jest głównie obserwowana w krajach Dalekiego Wschodu, Środkowego Wschodu, krajach Śródziemnomorskich, w Japonii, Korei, Chinach, Iranie, Turcji, Tunezji i Maroku./ Mysle, ze jesli nie masz odwagi z nim pogadac, to moze warto napisac list. Na co chorujesz, co to jest, jak sie z tym czujesz, jakie masz obawy. Jesli chlopak bedzie chcial z tego powodu odejsc-w co watpie- to trudno, ma do tego prawo prawda i nie bedzie odrazu oznaczalo, ze jet chamem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elocom
przepraszam za literowki, chyba glodna jestem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ninika
Elocom- zmotywowałaś mnie. nie napisałam listu, bo to wyszlo tak nagle po prostu powiedziałam. na poczatku przeprosilam ze dopiero teraz o tym mowie. pozniej wyjasnilam od kiedy to mam i ze jest to dla mnie wyjatkowo ciezkie. ze chcialabym byc zdrowa ale nic nie moge z tym zrobic. to nie ja wybralam chorobe tylko ona mnie. oczywiscie wszystko mowilam ze lzami w oczach mimo ze staralam sie opanować. a on..? przytulil mnie i zapytal kiedy slub;) heh powiedzial ze niezaleznie od tego czy bede zdrowa czy tez chora- bedzie mnie kochał. miałam wrazenie ze przejal sie.. nie byl przygotowany na taką wiadomosc. zobaczymy jak bedzie dalej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×