Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

abecede

Wielki, mały problem..

Polecane posty

Witam! Mam chłopaka, nasz związek jest prawie idealny! Dogadujemy się świetnie, kochamy się na zabój, rzadko się kłócimy po prostu związek cud jak się patrzy. Jednak jest jakiś problem i wydaje mi się, że ten problem tkwi we mnie. Miewam(ostatnio dość często) różnego rodzaju myśli np. co będzie, gdy się rozstaniemy? ( tego nigdy w życiu bym nie chciała!) , czy podoba mu się jakaś inna dziewczyna? czy on mnie kocha już mniej?. Czasem potrafię nawet dużo rzeczy wyolbrzymić np. gdy już się rozstajemy(ja idę do domu i on również), mam wrażenie, że on idzie do innej,a to jest absolutnie nie prawdą i jestem przekonana na 100000000000 % , że tak nie jest, ale nie wiem dlaczego takie myśli mi chodzą po głowie. Przez takie myślenie często miewam zły humor. Czasem też zdarza się, że on na chwilę zajmuje się czymś innym, a wtedy ja się czuje ignorowana przez niego, a to jest chyba jasne, że zajmując się czymś innym pozwolił sobie na chwilę nieuwagi, a ja od razu czuje się zrażona i olana. Zdarza się też tak, że na niego naskakuje przez takie rzeczy, a to wszystko przez moją wyobraźnie. Zauważył, że jest coś nie tak przez mój humor i wielokrotnie o tym rozmawialiśmy i za każdym razem mnie zapewnia, że nie jest w ogóle tak jak myślę, że kocha mnie bardzo i stara się, żeby było nam jak najlepiej, a zwłaszcza mi. Nie wiem naprawdę co się ze mną dzieje, a dzieje się od jakiegoś miesiąca. Dodam też, że jestem dziewczyną, która wymaga wiele uwagi i czułości, co do czułości to nie mam zastrzeżeń, a uwagi poświęca mi też dużo, ale czasem mi się wydaje, że to nie jest tyle, ile ja bym chciała, też nie chcę od niego za wiele wymagać, bo chłopak naprawdę baaardzo się stara. Może problem siedzi w tym, że za bardzo go kocham i wszystkim się za mocno przejmuje? albo za dużo myślę o nim? . Proszę o pomoc. Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz powazny problem
ze soba. jestes zakompleksiona i nie masz w ogole poczucia wlasnej wartosci. jezeli tego w sobie nie zmienisz to chlopak moze nawet wisiec ci na karku 24 h na dobe i zapewniac cie o swej milosci ty nie bedziesz czula sie pewnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hvezryuini
za długie zeby wszystko czytać więc profilaktycznie ci powiem że tak - jesteś w ciazy ale zrób jeszcze test i powiedz jutro co wyszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz co - to sie nazywa ZAZDOŚĆ zależy Ci na nim i to normalne ale nie przesadzaj z tym. podstawa zwiazku jest zaufanie. mow mu o swoich obawach, zobaczysz, ze on Cie uspokoi i bedzie dalej sielanka tylko nie dus tego w sobie bo moze sie rozwijac, a chorobliwa zazdrosc potrafi zniszczyc zwiazek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jarzembinka
Mnie się wydaje, że problem tkwi w Tobie, w Twojej psychice. Być może - bo przecież Cię nie znam. Może czujesz - tak w głębi duszy, że nie zasługujesz na tak wspaniałego chłopaka? Wiem, irracjonalne, ale podświadomość jest irracjonalna. Może boisz się odrzucenia ?? Nie wiem, sama poszukaj odpowiedzi w sobie i spróbuj to wyrzucić z siebie, bo lada moment sobie wykreujesz taką rzeczywistość, o której pisałaś w swoim poście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz co mala ?Nasunelo mi sie takie skojarzenie i porownanie do kobiety bluszcza.Oplatasz go ze wszystkich stron, stawiasz ciagle wymagania o uwage, czulosc.To jest toksyczne.Za moment udusi sie chlopak bo okrecisz mu petle na szyi.Na wlasne zyczenie pozbedziesz sie fajnego chlopaka.Zmeczy sie Toba w ktoryms momencie.To jest duy problem dla takich ludzi.Coz jesli uzmyslowisz sobie swoje postepowanie to moze dasz mu troche wiecej powietrza i przestrzeni .Kiedy dopadaja Cie takie mysli to skieruj uwage na inne rzeczy.Na kontakt z kolezanke,pranie, sprzatanie, czytanie ksiazki, sport.Dobrze Ci radze, wyluzuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On właśnie ciągle mi powtarza, że myślenie jest złe że czasem lepiej w ogóle nie myśleć i niech się dzieje po prostu, bardzo bym tak chciała, ale nie mogę. A co do osoby która napisała: masz poważny problem ze soba. jestes zakompleksiona i nie masz w ogole poczucia wlasnej wartosci. jezeli tego w sobie nie zmienisz to chlopak moze nawet wisiec ci na karku 24 h na dobe i zapewniac cie o swej milosci ty nie bedziesz czula sie pewnie. Zaprzeczam. Nie mam kompleksów i znam swoją wartość doskonale akurat tu nie mam żadnego problem, ale z tym, że nie czuje się pewnie CZASEM w różnych sytuacjach to mogę się zgodzić. Raz zdarzyło się, że zawiódł moje zaufanie, ale po pewnym czasie czułam, że znowu wszystko jest w porządku i ufam mu. Może znowu wróciło i znowu moje zaufanie do niego słabnie? nie sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inanana
hvezryuini - Uśmiałam się xdd NAJLEPSZA ODP xDDDD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×