Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Daria12345

Zaamka

Polecane posty

Gość Daria12345

Witam jestem mężatką mąż za granicą 2 dzieci małych Wszystko było ok do czasu aż mnie nie zdradził pół roku temu chciałam rozwód obiecał że się zmienia ale nie jest dobrze jest taki inny jak przyjedzie to unika zbliżeń przytulania czułych słów jak jest sex to taki oschły Teraz słyszałam bez przypadek jak rozmawiał po alkoholu z znajomym że gdyby nie dzieci to by był z tamtą że było mu fajnie jak mu powiedziałam to powiedział że tamta to dziwka i że mnie kocha ale ja tego nie czuje Stał się chamski z byle czego tylko się śmieje W niedziele tak mnie zdenerwował że wyszłam z domu i wróciłam jak on pojechał za granice a on tylko napisał wróć czekamy dzieci i ja i dzwonił ale tylko dogryzanie Chce wnieść sprawe o rozwód z winną jego ja myślę że on ma tam kogoś sms kasuje dzwoni raz na tydzień i rozmowa się nie klei tylko nic nie wiem i tyle i na koniec kocham cię Zmienił się całkowicie Powiem gdzieś w środku kocham go ale już mam dosyć tego poniżania dogryzania Chce rozwodu może zmądrzeje przestraszy się co może stracić wiem że nie będzie łatwo 2 dzieci jestem młoda mam 28 lat i dość atrakcyjna ale on widocznie nie docenia tego co ma i myśli że go straszę bo on powiedział że nie da mi rozwodu chyba po moim trupie albo jego tak mówi poradzcie coś proszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ksiegacmenartna
Musi ci dac rozwod, po przedstawieniu wszystkim faktow z pozycia małzenskiego i jego problemow, przyda ci sie ktos do wpsarcia w sądzie kto poprze twoje racje zagniecie go a sąd nie bedzie miał wyjscia,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daria12345
Świadków bym miała jaki on jest chamski A i wiem gdzie ta jego kochanka mieszka ale on twierdzi że ja nic nie widziałam bo mówi trzeba widzieć że ją bzykałem a tego nikt nie widział i ten głupi uśmieszek tylko mi powiedział że pare razy ją bzyknoł i koniec i że on chce zapomnieć i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale co on ma do gadania.Jesli zalozysz sprawe o rozwod to pojdzie w obieg sprwa i tyle.Bedzisz miala trudno udowodnic jego wine aczkolwiek, rozwod z orzekaniem o winie jest o tyle lepszy, ze mozesz starac sie o alimenty dla siebie tez.Musisz zadbac o swiadkow.Moze jesli jeszcze go kochasz zaloz sprawe o separacje.To samo co rozwod praktycznie tylko nie mozna wstapic w zwiazek malzenski ponownie.Jesli chcesz go postraszyc (a o to Cie glownie chodzi, tak rozumialam) to moze taka opcja bylaby najlepsza poki co.Moze powinien tez wrocic do domu z zagranicy.Coz rozlaki sa dla madrych ludzi.Slabi i malorozsadni moga narobic gupot niewyobrazalnych dla zwiazku.W kazdym razie zycze Ci podjecia decyzji najlepszych dla Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daria12345
Wiem że sprawa pójdzie w obiekt ale on mnie straszy że przyjedzie i ja nie będę wiedzieć kiedy a to damski bokser powiem wam że mimo że gdzieś w środku kocham to jednocześnie nienawidzę go za to co zrobił mamy chorą córeczkę i kiedyś mi przyrzekł na to dziecko że jak zdradzi to mała nie będzie chodzić i teraz za to go nienawidzę powiem że boję się o dzieci one to wszystko widzą słyszą żal mi moich kochanych skarbów a on jeszcze twierdzi że kochanka mu powiedziała że jego dzieci by zakceptowała już to widzę ona też ma dziecko więc dobrze mu oczy mydli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dario, jesli jest tak jak opisujesz to moze naprawde rozwod jest jedynym wyjsciem.Jesli jestdamskim bokserem tak jak piszesz to wlasciwie nie ma nad czym sie zastanawiac.Zawsze mozesz zglosic do prokuratury , ze straszy i zastrasza Ciie.Straszeniejest karalne.Gdybys miala obdukcje to jeszcze lepiej.Napewno masz swiatkow jakis.Przykra sprawa ale strach twoj jeszcze bardziej go zapewne utwierdza w przekonaniu, ze jest bezkarny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daria12345
Wiem o tym on twierdzi że ośmio letnie dziecko to nie świadek żałosny jest szkoda że nie myśli o psychice dziecka i ten błupi tekst trzeba tak bić żeby nikt nie widział A ja myślę że on rozwodu nie chce bo wie ile straci a jak się nagzi to miałby gdzie wrócić i wie że kochanki to tylko dobre na chwile bo porządna kobieta nie daje na lewo i prawo i głupoty mówi Aon wie że ja bym sobie życie ułożyła chociaż mam dzieci bo wiem że są faceci jeszcze wartościowi którzy nie myślą tylko hujem tak jak on

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dario, musisz na cos sie zdecydowac i konsekwentnie to realizowac.Najpierw, by myslec sobie o ukladaniu zycia , trzeba rozwiazac jedno.A to dlugi proces.Poza tym nie jest tez tak latwo znalezc wartosciowego mezczyne majac dwojke dzieci.Oczywiscie napewno sa takie mozliwosci ale musisz byc bardzo rozsadna kobieta bo gra jest o wielka stawke.Spokoj i szczescia Was trojga.Nic wiecej nie umiem powiedziec.Pozdrawiam Cie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×