Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Vikusssia91

problem młodej mamy

Polecane posty

Cześć. Zacznę może od tego że mam 18 lat i jestem w ciąży. Na domiar złego w zeszłym roku zawaliłam rok nauki w liceum.. (Byłabym teraz w 3 klasie i pisała mature) ale niestety nie udało się... Ten rok też mogłam sobie odpuścic bo miałam dużo problemów zdrowotnych przez ciąże... Także w sumie jestem w plecy dwa lata.. Nie mam pracy a w domu też sie nie przelewa zbytnio.. mam chłopaka który pracuje ALE... i tu jest problem jego wypłata starcza mu na pare dni... On ma mieszkać u mnie po urodzeniu dziecka dopiero (teraz nawet nie może nocować bo moim rodzice nie pozwalają żebym bez ślubu z kimś spała w jednym łózku pod ich dachem...jak dla mnie paranoja...bo zachowują sie tak jakby mi miał drugie dziecko zrobić ) Zastanawiam się jak z nim porozmawiać żeby zamiast kupować piwo i jeść pizze,,chłopak zaczął odkładać na wózek i łóżeczko.. Tym bardziej że jestem w 7 miesiącu i do porodu już nie daleko a to co mam narazie dla dziecka to śpioszki i malutkie skarpetki... Doradźcie mi co zrobić? Tym bardziej że rodzice są coraz bardziej przeciwni temu żeby ze mną nie mieszkał bo nie będą w stanie utrzymać mieszkania i 5 osob w tym noworodka, skoro on za miesięczną wypłate żyje pare dni... Nie to żebym była jakąś materialistką ale martwie się tym że nie bedziemy mieli za co zyć a przy tym zadłużymy moich rodziców... Jak z nim porozmawiać? Doradźcie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz mu,że pora dorosnąc. Po prostu pogadaj z nim i powiedz mu to co napisałaś tutaj o wózku itp... A ile on ma lat??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz ma 19. Jest rok ode mnie starszy (w lipcu kończy 20 lat). Nieraz mam wrażenie że jest nieodpowiedzialny i że bede miała do wychowania nie jedno a dwójke dzieci..:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faktycznie młodziutki:O Chłopak w tym wieku myśli raczej o piciu i imprezach:O Moja kumpela miała podobny problem,gdy urodziła dziecko miała 18 lat,mąż jest od niej o rok starszy:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zacznijmy od tego, że skoro masz 18 lat i jesteś w ciąży, do tego zawaliłaś liceum, to oboje jesteście nieodpowiedzialni:-O Zajmij się dzieckiem i sobą, a od niego zażądaj alimentów. Bez przesady, żeby teraz twoi rodzice musieli zajmować się całą waszą trójką :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie pozwól mu zamieszkac z toba.twoi rodzice maja racje,bedzie zył na wasz koszt.Niech wkoncu wydorosleje,on przepuszcza wypłate mimo ze wie przeciez ze za 2 miesiace bedzie miał dziecko.jest egoista.nie pakuj sie w jeszcze wieksze bagno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam sie z Takasuka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faceci tak mają
no sorry ale rodzice mają rację facet jest neiodpowiedzialny, ty się niedługo spodziewasz dziecka a jemu wypłata staracza na kilka dni i woli ją wydać na piwo i pizzę.... na twoim miejscu po urodzeniu dziecka natychmaist zrobiłabym badania by ustalić (potwierdzić ojcostwo) i założyła sprawę o alimenty porozmawiaj z jego rodzicami że ojciec dziecka nie wspiera Cię, że nie masz na rzeczy dla malucha, moze twoi rodzice porozmawiają z jego rodzicami ? chyba najwyższy czas.... jak tylko urodzisz pomyśl też o uzupełneiniu edukacji bo twoja przyszłość też jest ważna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyznam szczerze że odpowiedzialnością to się wtedy nie popisałam to jest racja... Ale problem polega w tym że kocham go i on mnie też, chcemy być razem tylko zastanawiam sie jak będziemy żyć, bo narazie to perspektyw nie widze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faceci tak mają
wiesz to że on mówi że Cię kocha to trochę mało bo nei wspiera Cię, nie odkłada pieniedzy na dziecko które pojawi się neibawem niby jak on to sobie wyobraża ? dziecko sie urodzi i kto je ubierze i nakarmi ? Twoi rodzice ? założę się że gdyby Twój facet miał inny cel: np kupno samochodu albo tuningowanie jakiegoś starego, to na to umiałby składać pieniadze i oszczędzać....a dziecko to dla neigo jakaś taka abstrakcja i coś co nie do końca go dotyczy.... ty z wielkim brzuchem juz chodzisz a do neigo nie dociera że nei macie dla dziecka ani wózka ani wyprawki... miał siedem miesięcy na oszczędzanie i nic nie uzbierał ? nic nie wymyślił...?! kiepsko to widzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale czego oczekujecie
po 19-latku? Że bedzie myslal jak dorosly, dojrzaly mezczyzna? no fakt, teraz trzeba szybko dorosnąc skoro zmajstrowalo sie dzieciaka ale nie dizwie sie, ze do neigo jeszcze nie dociera że bedzie ojcem i trzeba bedzie zaczac myslec nei tylko o sobie. i wspolczuję rodzicom autorki bo zapewne w ogromnej mierze na nich spocznie utrzymanie nie tylko wnuka ale i "dorosłych" dzieci:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faceci tak mają
najbardziej mnei rozwala Twój mail: brytna, sprytna ziomalinka.... no fakt, oboje byliście bardzo sprytni fundując sobie dziecko na ktore Was nie stać....żal mi Twoich rodziców, ale pewnie sami sobie są winni skoro tak Cię wychowali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No samą miłością żyć się nie da... A może tak na początek osobna lodówka? Niech wie, że nie może być obciążeniem dla twoich rodziców. A wyprawka niestety kosztuje, przy skromnych wiatrach min. 1000zł. I tak pewnie z głowy będzie miał podstawowe opłaty typu prąd, woda, czynsz itp. Musicie pogadać koniecznie. Jak dalej będzie przelewał wszystko to pogoń go i o alimenty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jedyne na co odkładał to mandat który dostał za jeżdzenie bez prawa jazdy także to 500 zł... no i nie powiem daje mi co miesiąc pieniądze na badania prywatne ginekologiczne i do tego badania ale na dziecko nic... dosłownie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorko twoj nick
a szczegolnie nazwa maila duzo mowia za siebie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faceci tak mają
słowem supertatuś.... spadam z tego topiku bo za bardzo mnie dołuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e tam jestescie siebie warci
jak widac, tylko zal waszych rodzicow:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ludzie czego się spodziewacie?dzieci mają dzieci i nie sądzę by 19 letni chłopak umiał utrzymać rodzinę,sam jest dużym dzieckiem a na pewno wszystko spadnie na rodziców zarówno opieka nad dzieckiem jak i utrzymanie wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokladnie poziomka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jedyne co mi teraz zostało to podziekować niektórym za rady. A mail mam od dziecka (wiem że jest żalosny i śmieszny ale juz sie do niego przyzwycziłam) i taki chyba już zostanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, autorko nie przejmuj się tymi komentarzami, które mówią o tym, że jesteś dzieckiem itp. Po pierwsze nie jesteś dzieckiem - masz 18 lat, kiedyś kobiety w tym wieku rodziły ciągle i to było normalne ... Gdybyś była głupim nieodpowiedzialnym dzieckiem, usunęłabyś. A Ty tego nie zrobiłaś... Co do Twojego faceta ... Jest nieodpowiedzialny to prawda, ale myślę, że to również nie wiek jest tego przyczyną tylko charakter... Myślę, że powinnaś z nim ostro porozmawiać. Powiedz mu, że kochasz go, ale zachowuje się jak gnojek. Musisz dać mu do zrozumienia, że w tym momencie ma do utrzymania trzyosobową rodzinę, czy tego chce czy nie. Jeśli nie chce, zostają alimenty. Nie możesz być dla niego miła i uległa ... Albo się zmieni, albo niech spier.dala. Sorki za bezpośredność, ale tak TAKICH facetów trzeba traktować. Kobiety rządzą ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przerypane
Każesz mu teraz kasę zbierać,trzeba było odkładać na środki antykoncepcyjne,a potem na ewentualną skrobankę.Ja bym się też na miejscu twoich rodziców nie zgodził,żebyście razem spali i to nie ze wzgledu na to ,że ślubu nie było,jesteście oboje nieodpowiedzialni i na sto procent tego drugiego bachora chłop ci zrobi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem Ci że zabezpieczaliśmy się tylko niestety nie wypaliło...nie jestem aż tak głupia jak niektóre żeby sie nie zabezpieczać a że zawiodły środki antykoncepcyjne to już po prostu trudno a na skrobanke w życiu bym się nie zgodziła !! Bo jak dla mnie to jest zabicie z premedytacją malutkiego człowieka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasiapijka
Pan przerypane widac , ze nie ma pan dziecki i lepiej zeby pan nie maiął bo piszac o skrobance i nazywajac dziecko bachorem widac, ze dobrym ojcem pan nie bedzie. Najwspanialsze co mniwe w życiu spotkało to ciąża, choć też nieplanowana to w tym momencie nie wyobrażam sobie życia bez mojego dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no od kiedy ktoś kto ma 18 lat nie jest dzieckiem?tym bardziej brawo za nieodpowiedzialność-oni nie mają na utrzymanie i dziecko a niby skąd mieliby na usunięcie ciąży-amstupidgirl widzę ze ty raczej masz albo tyle samo lat co autorka albo trochę mniej,bo raczej kiedyś kobiety nie rodziły mając tyle lat chyba że myślisz o takich z innej epoki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla Twojej wiedzy mam więcej i uwierz mi KIEDYŚ KOBIETY RODZIŁY W TYM WIEKU.No może nie 18 lat, ale 20 to była normalka... Zresztą nadal jest. I niektóre 18 letnie matki radzą sobie lepiej niż 30-40parolatki, które z egoistycznych pobudek odkładają decyzję o dziecku a potem tylko jeżdżą po tych biednych nastolatkach i dwudziestoparolatkach, że niby są za młode na ciąże. Bo im szkoda, że same nie zdecydowały się na to w wieku 20paru lat !! I szczerze ? Dla mnie nienormalne jest to, że to czterdziestolatki decydują się na pierwsze dziecko ! Szkoda, że nie myślą wtedy o zdrowiu swojego maleństwa. Jeśli się ze mną nie zgadzasz spytaj lekarza - najlepszy wiek na urodzenie dziecka jest do 25 roku życia, a nie 50... I daj spokój dziewczynie w ciąży - chciała przeczytać poradę, a nie wymądrzenia kobiety, która myśli, że skoro jest starsza to jest 100 razy mądrzejsza ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość infantylne baby
Jak tylko w ciązę zaszłaś,to wtedy trzeba było się szybko wyskrobać,a nie teraz skamleć na kafe i pieprzyć bzdety o dzidziusiu,infantylna babo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmień na innego
kiedyś owszem rodziły 18 latki ale wtedy działo to się PO ślubie a nie PRZED

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak dla mnie to nawet ty jesteś dzieciakiem-ja urodzilam jak miałam 24 i byłam po ślubie-może kobiety tak rodziły kiedyś ale też przez wpadkę bo czasy były inne i w sklepach pustki były--co do granicy rodzenia dzieci to żaden lekarz nie powiedział że trzeba zaczynać w wieku 18 lat ta granica to 20-25 i na dziecko decydują się osoby które na nie stać a rodzice są świadomi i odpowiedzialni za potomka a nie zwalają wszystko na rodziców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×