Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość celilili_908

Jak uważacie jak mam postąpić?

Polecane posty

Gość celilili_908

Mam cudownego chłopaka jednak jedna rzecz stoi na przeszkodzie ... Jego mamusia która po prostu traktuje go jak 14 latka. Mimo że ma on już 20 lat... wiecznie kreci nosem jak chce gdzies wyjsc (mimo że jest zdolnym uczniem pracuje w weekendy i tak jej nie pasuje wiecznie) Ja mojego chłopaka odwiedzam średnio raz na 3 miesiące ( a mieszka az 20 min drogi odemnie w tym samym mieście) i w jego pokoju spedzilam uwaga łacznie az 20 minut reszte czasu siedzimy w kuchni z jego mamusia. Nigdy mnie nikt nie zaprasza. Jak pisze do niej smsa w jakies sprawie nigdy ona mi nie odpisze nigdy ... traktuje mnie z góry i pieprzy np do mojego chłopaka : Jest wielki post ogranicz spotkania z nia albo już dziś widzieliscie sie moze wystarczy ;/ rozumiecie? wiecznie i zawsze jest jakies ale, mam dość on z nia jezdzi na zakupki maluje jej wloski wszystko robi on ... ja mam dosc nie chce byc zawsze ta druga...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiara czyni cuda ooj
a jakie jest pytanie? co zrobić z mamusią ? Prawdopodobnie nic . Jest maminsynkiem a jego matka boi się ,że przyjdzie taka jedna z druga i zabierze jej synka kochanego. Jak się do ciebie przekona to jej przejdzie, mysle ,że sceptycznie narazie podchodzi do tego i ostrożnie ...spoko moja była teściowa też taka była. ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość celilili_908
ale jego brata dziewczyna jest traktowana normalnie i brat nie ma obowiązków wobiec niej , ja natomiast po 2 latach nie jestem jakoś specjalnie ciepło witana no chyba że coś trzeba pomóc to wtedy jestem ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiara czyni cuda ooj
a jego brat starszy , czy mlodszy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość celilili_908
zastanawiam sie jej czy nie powiedziec prosto w oczy bo ta cwaniara mysli że ona jest guru i sie wtracac moze. Wyobrazacie sobie że ja nawet jak chcialam z nim isc na suszi to jego mamusia juz jeczy ze drogie to (chociaz ona go nie utrzymuje ) wygarne jej starej kozie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość celilili_908
starszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiara czyni cuda ooj
Może dlatego.Może jej zalazłaś za skóre , moze cie nie lubi ,proste!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość celilili_908
było wiele sytuacji kiedy ona pokazala gdzie jest moje miejsce,,, załużmy taka sytuacja pogrzeb w ich rodzinie ostatniego dnia rózanca byl taki poczestunek wiec goscie siedza ja w miedzy czasie zajmuje sie siostrzenica mojego chlopaka i w miedzy czasie zmywam w kuchni a dziewczyna brata mojego chłopaka siedzi przy stole i zgrywa gwiazde nie widziałam zeby cos pomogla , Jak robilam wszystko z dobrego serca a wszystkie podziekowania(za nic bo nic nie zrobila) dla niej a ja dalej najgorsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość celilili_908
ciekawe czym urodziny imieniny zawsze przynosze czekoladki kwiatek , jestem mila kulturalna zawsze po sobie zmywam nie siedze u niej staram sie byc mila, ale ja jestem przeciez gówniara bo jej synek do mnie lazi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tojatojatojatoaj
szczerze? 1.! dlaczego wysylasz do niej sms a nie zadzwonisz?? boisz sie rozmowy czy co??......z grzecznosci bys dzwonila a nie smsowala...... 2. dlaczego nie powiesz swojemu facetowi ze nie chcesz siedziec z jego mamusia w kuchni??.....nie mozesz zaproponowac wyjscia gdzies gdzie bedziecie sami?....np do ciebie albo jakiejs knajpy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość celilili_908
jest juz dobrze jak ktos mnie zaprosi a kuchnie juz przezyje nawet ale nie pozwole zeby ustalala kiedy moge a kiedy nie moge sie spotkac z wlasnym chlopakiem i czym moge wyjsc z nim tam lub tam. Po prostu chcialam ją szanować i jej zdanie ale widze ze sie nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość celilili_908
jestem załamana wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość celilili_908
u mnie siedzimy codziennie... a 3 razy w tygodniu nie stac mnie chodzic do knajpy bo odkladam na studia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×