Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 1twardzielek1

Chcialem skonczyc z soba

Polecane posty

Gość 1twardzielek1

Nawet tego nie poytrafie zrobic/................ nie wiem jak sobie pomoc, nie mam z kim pogadac................ wlasnie wrocilem z lasu chcialem sie powiesic i ............... zabraklo sil , zreszta jak do wszystkiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skad taki pesymizm
ile masz lat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skad taki pesymizm
jaki powód takiego stanu ? cos sie nie udalo, nie wyszło? czujesz sie zagubiony ? napisz cos , wtedy bedzie łatwiej sie odniesc do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam 37 lat przegralem swoje zycie wiele splotow sytuacji zlozylo sie nato nie pracuje od pol roku , mialem rozpoczac prace od 1 a tu znowu nic z tego wszystkie mozliwosci juz wyczerpalem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem po rozwodzie mam 2 dzieci sa z byla zona................ nie place alimentow bo nie mam z czego................ nie mam gdzie mieszkac juz prawie to ostatnie podrygi moje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość knbtrrtfygvbuni
idz do psychiatry i niech wypisze ci citronil i siebie samej nie poznasz za pare tygodni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najgorsze ze nie mam z kim pogadac nawet............ moze zeby ktos cos doradzil a moze zeby tylko wysluchal...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poszedlbym nawet do lekarza ale nie mam ubezpieczenia ....... ani pieniedzy kkkkkkuuuuuurrrr..... to zaklete kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAFFFFFFFA
Nie wolno nawet Ci mysleć o samobójstwie.Masz dzieci.Dla nich warto życ.Na pewno dostaniesz jakąś pracę.Tylko się nie poddawaj. No a nie masz przyjaciół,rodziny??????? pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie poddawaj się... najważniejsze, żebyś się nie poddawał... Musisz walczyć, weź się za siebie... z pracą nie wyszło? sprubój poszukać nowej, może coś się znajdzie... 37 lat to jeszcze nie aż tak dużo... Możesz jeszcze ułożyć sobie życie... tylko weź się w garść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikt kto mnie zna nie pomyslalby nawet ze moge miec takie mysli.... wszystko ukrywam nie mowie ze jest zle, wszyscy mysla ze jestem szczesliwy jak rok czy dwa lata temu...... ale to juz nie wroci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja Cb chetnie "wyslycham" jesli to by Ci pomogło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sól, pieprz, oliwa
co umiesz robić? może zmiany dobrze Tobie zrobią - nie myślałeś, by wyjechać do pracy na jakis kontrakt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pragne wyjechac nawet wyslalem pare cv ale niestety narazie nie ma odpowiedzi..... Praowalem caly czas przy konstrukcjach stalowych i remontach energetycznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po 20.03 juz nawet nie bede mial internetu ani telefonu, wtedy to juz tylko dworzec i .............................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psyche-lożka
Moze urząd pracy zaproponuje Ci jakieś zajęcie albo kursy doszkalające.Tam są tez ogłoszenia , które mozesz sam rozpatrzyć .Ważne zebys zrobił ten najtrudniejszy krok,pierwszy krok.Nie ukrywaj tez przed rodzina i przyjaciólmi swych problemów bo wtedy Ci nie pomogą Porozmawiaj z nimi szczerze ,może komus uda sie załatwic Ci pracę .Musisz wziąść sie w garśc , jeśli nie dla siebie to dla dzieci .Zbliza się wiosna , łatwiej bedzie o prace na budowach .Tam są tez hotele robotnicze , wiec pracując bedziesz miał tez mieszkanie Potem juz bedzie łatwiej .Tylko musisz sie zaczepic .Pomyśl ,zaryzykuj, nic nie masz do stracenia ,":)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psyche-lożka
z jakiego wojewodztwa pochodzisz ?I co umiesz robić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psyche-lożka
to moze przenies sie blizej warszawy Tu łatwiej o prace Wiem ze teraz ruszy pelna para budowa stadionu bo zima sie konczy Tu ciagle potrzeba pracownikow.Sa tez duze firmy transportowe gdzie kierowcy jezdza na przezutach - mieszkaja w samochodach i niezle zarabiaja .Idzie wiosna wiec rusza roboty budowlane .Tylko trzeba zaryzykowac .Moze warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×