Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mam problem........

Problem z relacjami międzyludzkimi ....

Polecane posty

Gość Mam problem........

W "swoim gronie" jestem bardzo lubianą osobą, nie jestem wstydliwa nie mam problemu z załatwianiem spraw urzędowych lub rozmawianiem przez telefon , mam problem naprzykład w nowej klasie a mianowicie nie potrafie z nikim nawiazac blizszego kontaktu, na poczatek mam tematy do rozmowy a pozniej zastanawiam sie o czym ja mam wogole z ta osoba gadac ? po jakim czasie wole unikać kontaktu by nie byc w niezrecznej sytuacji w ktorej panuje cisza, pozniej strasznie sie tym stresuje ze przestaje uczeszczac na zajecia;/ kazda osoba w klasie mnie drażni z jakiegos powodu itp.... najlepiej sie czuje w swoim towarzystwie ale przeciez tak cały czas byc nie moze;/ mogłabym powymieniac wiele takich przypadków i mam tak juz odkad pamietam .... muszę wyczuć osobę która poznam , czasami sie zdarzy tak ze potrafie z kims o czyms nawijac godzinami a z innymi ani słowa nie zamienie bo nie ma o czym ;/ czy ktos tez tak ma ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmmmmmmmmmmm
przestan myslec o tym problemie gdy rozmawiasz z kims ;) albo idz na impreze i sie napij z paczka od razu bedzie lepiej nawiazac kontakt ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam problem........
dzieki , masz racje po alko mi to przechodzi , nie mam problemu z poznawaniem ludzi ale z utrzymaniem dlaszego kontaktu nie wiem czemu ale sie stresuje i nie moge byc tak naprawde "sobą" czym to moze byc spowodowane ?;/ sama pozniej unikam kontaktu , znajome prosza mnie na plotki bym wpadła a mi sie nie chce bo sobie mysle ze bede musiała sie znowu meczyc z tym stresem i rozmową ;/ nie jestem osoba samotna mam duzo przyjcioł, narzeczonego , spotykamy sie czesto z znajomymi i jestem przy nich całkiem inna niz np w klasie ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam problem........
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmmmmmmmmmmm
pocwic rozmowy z obcymi przed lustrem. Ja mam inaczej - potrafiea na przyklad pojechac ostro obcej osobie ale juz znajomemu nie umiem ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmmmmmmmmmmm
poza tym piszesz sprzecznosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam problem........
wiem ze to sprzeczne dlatego moj problem jest o tyle dziwny bo z reguły nie ejstem niesmiała ;/ raczej rozgadana , obcym tez umiem nagadac a swoim to juz nie ;/ nawet ciotce nie potrafie powiedziec by mi kase oddała a wisi juz 4 miesiac ;/ kuzwa ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o_la_boga
ale rozumie ze stanowi to dla ciebie jakis problem? zle sie z tym czujesz czy co? ja np mam barzo podobna sytuacje. niby nie mam problemu w nawiazywaniu kontaktow, mam mnóstwo znajomych, ale mimo to 'nie potrafie' nawiazac jakiegos blizszego kontaktu. tzn. poprostu tego nie chce, nie potrzebuje. nawet drazni mnie to jak ktos naciska. mozna wiec powiedziec ze czesto leje na ludzi i jakby sie nad tym zastanowic to nie rozumie dlaczego dalej sie ze mna zadaja. chyba smialo moge napisac ze nie mam przyjaciół. aha, i nie jestem w takiej niekonfortowej sytuacji ze nie odpowiada mi cisza o ktorej pisesz. co wiecej mam straszny, sadystyczny ubaw gdy znajde sie z kims w takiej sytacji, widze ze tej osobie to przeszkadza, ale i tak nie odezwe sie pierwszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×