Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość To jakaś paranoja...

Dylemat-eks i obecny...

Polecane posty

Gość To jakaś paranoja...

Bylam z eksem 3 lata, w tym dwa rozstania bo on nie był pewny co czuje. Moj bol, cierpienie, niedawno chcial 3 szansy, ja go odrzucilam, bo chcialam czegos nowego, teraz spotykam sie z innym, stworzylismy zwiazek..jestesmy krotko ze soba ale mi cos nie pasuje, nie czuje NIC. Nie jestem szczęśliwa. Ciagnac dalej swoj nowy zwiazek, dac szanse eksowi czy olac dwoch :( ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilly Evangelin Ewellin
drugi wariant :) nie ma sensu się męczyć i oszukiwać drugą stronę. Tylko dobrze to przemyśl, bo wiesz jak to jest z nami kobietami, że później nam się odwidzi jak już będzie za późno:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Może tak,może nie
Odpuść sobie eks'a. A obecnemu daj szansę. Taka moja rada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilly Evangelin Ewellin
ups! miało być 3 wariant, czyli szukać innego... ja też nie jestem za powrotem do ex :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To jakaś paranoja...
Dam chyba sobie czasu trochę... Ehhhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość www.skapiec.pl/#from41355
w takim przypadku jedyne rozwiązanie to rzut monetą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ailezmozna?
Wchodzenie ... ktory to juz by byl raz? do tej samej rzeki raczej nie ma sensu (moim skromnym zdaniem). A tkwienie w nowym zwiazku na sile (skoro nic nie czujesz) rowniez nie ma sensu. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kropla12345
i co zdecydowalas? rzucasz obydwu? jak nie czujesz nic do niego to jak z nim mozesz byc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To jakaś paranoja...
Tak ze jestem dopiero z nim od 1,5 tygodnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Może tak, może nie
To tymbardziej daj szansę obecnemu, a o eks najlepiej zapomnij.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjjjjjjjjjjjjj
rzuc obu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chamowka
jeśli nic nie czujesz, to zakończ to bo będziesz miała podobny problem jak ja, temat: ale wpadka ;/ mega głupie uczuie przeczytaj :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjjjjjjjjjjjjj
moze sie zdarzyc, ze nowy sie zaangazuje i bardzo go skrzywdzisz. siebie tez mozesz skrzywdzic, narazajac na wyrzuty sumienia. nie ma nic, to nie bedzie nic. z pustego i salomon nie naleje. szukaj kogos kto da ci to czego oczekujesz, kogos kto rozbudzi uczucia i bedzie umial je pielegnowac. pierwszy nie potrafil tego drugiego, drugi nie umie tego pierwszego.obydwoje to dla ciebie cieniasy. znajdz 3go. marnowac sie dla takich facetow jak ci powyzej to strata czasu i zycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To jakaś paranoja...
I pewnie docenie po stracie, albo obecnego, choc watpie lub eksa:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To jakaś paranoja...
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arabkulturalny
i co? kogo wybrałaś kochaniutka?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 4589098765434567654
ja do obecnego tez nic nie czulam na poczatku ale jemu bardzo zalezalo, staral sie, a ja tkwilam w tym zwiazku, myslalam nawet o zerwaniu bo wydawalo mi sie to bez sensu skoro nic nie czuje. a potem co? zakochalam sie na maxa i swiata poza nim nie widze. ale roznie moze byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To jakaś paranoja...
Ciągnę dalej nowy związek ale to jest dziwne, jestem z nim jest ok ale pozniej o nim nie myślę. A eks jakos caly czas w glowie siedzi. Nic nowego:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilly E.Ewellinka
sądząc po mince - nie poszło najlepiej?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 4589098765434567654
tez tak mialam. jak bylismy razem to bylo fajnie a potem jechalam do domu i zapominalam o nim. jak sie budzilam to myslalam o czym innym, jak zasypialam tez, w ciagu dnia tez, przypominalam sobie gdy napisal smsa. okrutne to troche tak teraz mysle. ale ciesze sie ze on tak walczyl i sie staral bo inaczej bym zerwala i duzo stracila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ile masz lat? Tamten związek poważny był bardzo? Pierwszy poważny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To jakaś paranoja...
20, pierwszy, poważny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i to dlatego nie możesz o nim zapomnieć :) Przejdzie - uwierz mi :) A jak do tego nic nie czujesz - odpuść. Nie wolno nic na siłę. Pewnego pięknego dnia się obudzisz, i stwierdzisz że już przeszło, że już po wszystkim, że rozdział jest zamknięty - i wtedy kogoś poznasz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×