Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość takajednamalami

jak to rozumieć?!

Polecane posty

Gość takajednamalami

chłopak ostatnio powiedział mi, ze moglabym troche schudnac...powiedzial ze on mi tego nie kaze, bo to moja sprawa co zrobie z wlasnym cialem, no ale jednak mi to powiedzial... bardzo przykro mi sie zrobilo- niewiem sama jak to odebrac, czy jako dobra rade...czy po prostu ja mu sie nie podobam... czy ktoras z was uslyszala to od swojego faceta? lub czy ktorys facet powiedzialby tak dziewczynie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bojabojaboja
Rozumieć to dosłownie. Nie podoba mu się Twoja waga i chce, żebyś była szczuplejsza. A już jak Ty się z tym czujesz i co z tym zrobisz, to Twoja decyzja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milaaa22
Schudnij a potem wzbudzaj w nim zazdrosc-niech sobie nie mysli!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajednamalami
najbardziej denerwuje mnie w tym to, ze on nie jest sam jakis ani wysportowany, ani szczuply (gruby tez nie jest) ja tez nadwagi nie mam....przy wzroscie 166 waze 57- sadze ze to waga w normie... nie widze jakiejs potrzeby odchudzania sie- przeciez widzial od poczatku jak wygladam ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety doskownie:-D.Nie jest latwo komus powiedziec , ze za duzo wazy.Oj nie. Sama chyba wiesz , czy masz za duzo cialka.Jesli cos jest zbednego?Moze warto jednak ,pokusic sie o diete, bedziesz sam czula sie lzejsza, piekniejsza.Idzie wiosna a tu tyle szalowych letnich strojow. Jesli zrobil to w delikatny sposob , nie smuc sie ,tylko wyrzuc z diety co najbardziej smakuje (o jejku np.czekolade, chrupiace buleczki ...buu) i zdobywaj usmiech wokol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bojabojaboja
Tak, Twoja waga jest w normie:) Widocznie woli chude laski, szkoda, że nie poinformował Cię o tym na początku;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie doczytalam tego co napisalas potem.Waga jak dla mnie bardzo w porzadku, jestes laseczka .To jest durny w takim razie.Cofam co napisalam.Jedz dziewczyno czekoladki, chrupiace buleczki, na zdrowie:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bojabojaboja
Oj Elene kto jak kto ale mężczyźni mają wyjątkowy dar do wyrażania z łatwością krytyki wobec kobiet, nawet tych swoich tych niby kochanych. Jak masz się nieidealnego partnera(nikt idealny nie jest) i akceptuje się jego wady, a ktoś Ci nagle wyskakuje z tekstem, że jesteś za gruba, to oj ja bym się zawzięła i jadła chyba więcej nawet:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elene ma racje, sama powinnas wiedziec czy masz za duza wage czy nie. Ja jestem wyzsza od Ciebie o 11 cm i waze 61 kg, a wczoraj moj facet mi powiedzial: Rusz dupe, gruba. Tylko ja wiem, ze nie mowil powaznie i jego wczorajsza uwage mam w glebokim powazaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Macho__25
Gosc ma jaja i dał jej do zrozumienia ze dziewczyna brnie w otyłość. Widocznie nie moze pochamowac sie od McDonaldsa czy ciastek i czekoladek razem wziętych i zaczyna dostawać gruby tyłek. Twój wzros świadczy o twojej karłowatosci a waga 57kg przy tak niskim wzroscie to powoli robi sie z Ciebie PIŁECZKA, którą lepiej przeskoczyć niż obejść. Niestety, Twój chłop ma jaja i ci to wytknał ze tyjesz w oczach, a ty zamiast cos z tym zrobic - by on sie nie musiał za CIebie wstydzic i abys go ciągle pociagadała to ty sie obrazaszz. psss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bojabojaboja- wiem , wiem.Czesto mezczyni sa gruboskorni ale ja mysle, ze i potrafia z taktem cos zakomunikowac. Nasza autorka jest dziewczyna bez zadnej, najmniejszej nadwagi, chlopak ma widocznie wyobrazenia o kobiecie z wybiegow.Jedza doskownie po listku salaty, i pija sama wode.A to jest juz chore. Wiec on ma wyobrazenie z kosmosu. Nasz znajomy, fajny bardzo czlowiek , ma bardzo gruba zone.Nie zdradza jej, pracuje ciezko.Ona siedzi w domu, do pracy nie chce pojsc i sytematycznie ....na zlosc chyba mu tyje. Prosil, blagal, nic.Kobieta o pieknej buzi ma ze 120 kg. Skrajny przypadek, ale i takie rzeczy sie dzieja:-P A tak juz poza tym, bardzo Cie lubie czytac -bojabojaboja :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bojabojaboja
Elene No tak, tylko autorka gdzieś tam dała do zrozumienia, że wcale nie przytyła, a jej waga od początku związku była taka a nie inna. A w takim wypadku jak najbardziej nie w porządku jest jak jaśniepan się namyślił, że jednak mogłaby być chudsza. Owszem jakby przytyła z czasem jest ok taktownie zwrócić uwagę. Ja bym juz takiemu powiedziała co myślę, oj:/ I dziękuję za komplement, szczególnie od Ciebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajednamalami
macho_25 powiem Ci tak ze po 1 to zadnym karłem nie jestem (i w zyciu nie chcialabym byc wyzsza), nie jem zadnych slodyczy ani fast food'ów...nie przytyłam tez nic w ostatnim czasie i nie pisz w ten sposob... nie mam tez 17 lat- tylko 26...i figurka troche sie juz zmienia.... wiele moich kolezanek w ostatnim czasie przytylo, moze i on boi sie ze przytyje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
figurka sie juz zmienia? w wieku 26 lat? ja jestem dwa lata starsza i jestem chudsza niz jak bylam w liceum :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winterek
tez mu dowal jakas zlosliwoscia.... np. powiedz mu ze moglby cos zrobic z brzuchem:D :P ze ma malo sexy jak jest w takim stanie ;) i ze powinien pociwczyc:P a na powaznie moze zapytaj sie go czy jestes dla niego atrakcyjna, czy go pciagasz itp. bo zle sie czujesz po tym jak Ci powiedzial o tej Twojej wadze. Co do wagi to chyab Ty powinnas sie czuc ze soba dobrze. Sama przytylam po zimie ze 2 kg... (wzrost 165, 52 kg) i czuje ze jest cos nie tak, ale nie ma psychozy... dalej czuje sie seksowna:D ... w koncu nie kazda ma wymiary marilyn monroe tak jak ja :P Ty musisz sie akceptowac! to jest najwazniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×