Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bjkbjkbjjn

Pocieszcie jakoś :(

Polecane posty

Gość bjkbjkbjjn

Ostatnio ciagle się klóce s chlopakiem o jakieś pierdoły tydzień temu to o mało nie zewaliśmy. wczoraj też się pokłociliśmy bo nie moglam odebrac tel od niego niby glupia sprawa ,ale on mnie prosil żebym odebrala ,ale wyszlam na miasto i nie mogłam. Teraz on mi wciska ,że go zdradziłam bo jest chorobliwie zazdrosny , albo szuka pretekstu żeby zerwać bo pierwszy raz tak było żeby nie odbieral tel cały dzień. Najgorsze ,że dzisiaj mam ważny egzamin , nic nie umiem , wejdę do pokoju pewnie dopiero wieczorem , głowa mi peka , a i chlopakiem się martwię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjkbjkbjjn
i tak chyba zawale ten egz przez to wszystko :( a szkoda gadać... wysąllam mu wczoraj smsa żeby mi napisał jak szuka paretekstu do zerwania , że tak będzie prosciej jak mi powie że chce sie rozstać ,ale nic nie odpisal oczywiście.. Cieszylam się ,że już bedzie dobrze zwlaszcza ,że ost przechodzilismy kryzysy , ale może cos w nim teraz pękło..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjkbjkbjjn
już przez te kłotie z nim pozawalałam parę spraw na uczelni.. :( mam nadzieje ,że uda się je pozdawać jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz ja na początku ze swoim chłopakiem też się kłóciłam, ja byłam chorobliwie zazdrosna itd ale on małymi kroczkami i anielską cierpliwością mnie zmienił.Wkońcu zrozumiałam, że przesadzam. Rozmowa rozmowa i jeszcze raz rozmowa i dużo cierpliwości.Musisz wytłumaczyć chłopakowi, że nie może Cię tak traktować ani tak się zachowywać bo w końcu jesteście dorośli (bo jesteście???;P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magurka1
ojejejejejejejejejej to straszneeeeeeeeeeeeeeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjkbjkbjjn
no jesteśmy ,a on to już zupelnie jest bo jest starszy o parę lat. może nie strszne ,ale nieprzyjemne ,nie wiem co on chce teraz zrobić martwie sie tym , a przez niego zawalam sprawy na uczelni.. nie wiem czy zaliczę semestr w pon mam kolejny egz... wiem ,że powinnam o tym nie myśleć , nie przejmować sie jego fochami tylko skupić się na nauce ,ale nie chce się z nim rozstawać i nie moge się skupić na niczym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjkbjkbjjn
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjkbjkbjjn
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuuuuuuup
Powiedz mu, że masz ważne egzaminy, że potrzebujesz jego wsparcia. Powiedz, że wiesz, że ostatnio między Wami jest nienajlepiej, ale masz też dużo stresów przez te egzaminy i nie zachowujesz się normalnie. Powiedz, że chcesz spróbować z nim wszystko naprawić po egzaminach, jeśli on tego chce, powiedz, że spróbujesz być mniej wybuchowa i działać racjonalnie, a nie pod wpływem emocji, powiedz też, że go bardzo kochasz i na pewno nie zdradzisz. Mu też na pewno bardzo jest przykro. Tylko nie możesz krzyczeć, trzeba porozmawiać prosto w oczy i musisz być opanowana, a nie że on powie jedno słowo nie tak a Ty już cały wykład mu zrobisz już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×