Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

1kleineEngel

endometrioza i cysta

Polecane posty

Gość evelinkaaaaa27
ja miałam przeprowadzona laparoskopie z histeroskopia, endometrioza była lekka i została wypalona, u nas tez mowia ze to blokada psychiczna,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gsrgfdfb
W sumie ja jestem niby leczona. Tzn dostaję hormony, ale one jak już wspominałam, to jedynie łagodzą objawy, ale nie leczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
evelinkaaaaa27 jak doszlo do tego ze tak szybko ci to wykryli..gratuluje lekarza..mnie sie nie udało..moglabym wam przsłac fotke i wtedy byscie widzieli jak cierpiałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gsrgfdfb
evelinkaaaaa27>> a w jakich okolicznościach skierowano ciebie na laparoskopię? Początkowo chcieli ciebie zaleczyć hormonami, a później jak nie poskutkowało, to dopiero posunięto się do tego zabiegu? U mnie na początku jedne hormony nic nie dawały, a teraz dostałam drugie. jak te mi nie pomogą to pewnie wypisze mi kolejne....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie powinien ci kolejnych wypisywac,powinien skierowac na laparoskopie...mam pytanie jak robi sie ten zabieg w polsce??tutaj na pełną narkoze i przez dzorki w brzuchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gsrgfdfb
Może powinna skierować mnie na laparoskopię, ale tego nie robi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gsrgfdfb
A co do fotki, to możesz ją przesłać? Zdaję sobie sprawę, że będę pewnie w kolejnym szoku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gsrgfdfb
jeżeli nie chcesz wklejać tutaj, to podaję mój e-mail artemida__367@o2.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety i ja sie dołączam...:( Tydzień temu byłam na wizycie, miałam strasznie nieregularne miesiączki...Myślałam że moja pani ginekolog przepisze mi po prostu jakieś antykoncepcyjne i po sprawie....na usg okazało sie że mam endometrioze, torbiele, w tym jeden duży 7cm. stwierdziła że powinnam od razu poddać się operacji bo ta duża w każdej chwili może peknać a wtedy to juz nie b edzie dobrze :( poza tym moje jajniki nie wyglądają zbyt dobrze i nie wiem co bedzie dalej...boje sie że nie bede mogla miec dzieci bo to niestety bardzo prawdopodobne w moim wypadku....na razie na próbe biore any i luteine...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gsrgfdfb
Widziałam zdjęcia, coś strasznego :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gabsoo
mialam endometrioze i guza 7 cm. teraz nie mam nic. samopoczucie oki. leczylam sie naturalnie. endometrioza to staszna choroba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość list kobiety ze str o endome
HISTORIA IWONY - CHOREJ NA ENDOMETRIOZĘ Szanowni Państwo, jestem po lekturze portalu. Cieszę się, że w internecie powstał portal o tej tematyce. Jestem osobą która ma stwierdzoną endometriozę. W wieku około 20-23 lat często odwiedzałam ginekologa (obecnie mam 41lat). Czytałam również encyklopedię medyczną. Wspomniałam ginekologowi o tej chorobie przy kolejnej wizycie (była to kobieta, z którą później urwał się kontakt) . Dał mi skierowanie do szpitala. Pojechałam, ale w szpitalu mnie wyśmieli. Mijały lata dolegliwości nasilały się, a ja chodziłam od ginekologa do gastrologa. Jeden i drugi wskazywał inne przyczyny dolegliwości bólowych w obrebie jamy brzusznej i pachwiny udowej. Najbardziej korzystnym stwierdzeniem było dolegliwości brzuszne na tle nerwowym. W badaniach USG nic nie stwierdzano!!!!!!!!!!!!. Po 10 latach poszłam do chirurga. Ten robiąc badanie per rectum z uciskiem na macice postawił od razu diagnozę. Chirurg wysłał mnie do ginekologa. Znając swoją historię poprosiłam chirurga o rozmowę z ginekologiem. Odniosłam wówczas sukces, otrzymałam ponownie skierowanie do szpitala. Nie będę ujawniać jak doszło, że wreszcie zostałam przyjeta i wykonano mi laparoskopię. Potwierdzono endometrioze z III stopniem zaawansowania - obszar otrzewnej. Wykonano koagulację. Następnie brałam przez 6 m-cy danazol. Objawy nieznacznie ustąpiły. Po 2 latach zaczełam brać orgametril (tabletki antykoncepcyjne źle toleruję) przez czas 6 miesięcy wywołując tzw. pseudociążę. Bóle w pachwinie mam, promieniują do kolana a nawet do małego palca, rozciągają się na całą jamę brzuszną z nasileniem w obrębie miednicy. Coraz większe zaczynam mieć problemy z chodzeniem z uwagi na promieniujący ból do nóg, problemy z siedzeniem itd. Bóle trwają w trakcie i po, ponad 2 tygodnie. Terapia powyższa w niewielkim stopniu jest skuteczna. Wskazana byłaby ciąża - jako najlepsza metoda obniżenia dolegliwości - ale niestety w moim przypadku jest nie do zrealizowania. Cieszę się, że mogę podzielić się swoim problemem. http://www.endoendo.pl/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gabsoo
lekarstwo na endo jest proste. zmiana stylu zycia i ostra dieta. nie wiem skad jestes moge dac namiar na naturalnego lekarza w de

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość evelinkaaaaaa27
kurcze , sorki za pozna odp. nie bylo mnie przez chwilke, nas skierowala klinika nieplodnosci, leczymy sie w uk, takze wszystko mamy panstwowo, od poczatku leczenia do zabiegu, minely 2 lata, takze nie wiem czy to szybko, fakt ze histeroskopie mialam przeprowadzona w 4 miesiace od skierowania do kliniki, mnie w ogole nie chcieli leczyc hormonami, dlatego ze zabieg mial na celu sprawdzenie czy wszystko jest ok i przy okazji korekte, u nas wszystkie wszysciutkie badania sa ok a ciazy brak,, pierwsza obumarla i od tego czasu - prawie 3 lata,, nic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuuuuuup

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam dziewczyny. To moze i ja sie tutaj dopisze.Moze Was choc troszke pociesze. Otoz i ja mam endometrioze z ktora borykam sie juz ladnych pare lat. Moje dolegliwosci objawialy sie bardzo silnymi bolami brzucha.Pierwsza cysta byla wielkosci 8cm i pare jeszcze mniejszych.Razem z nia byl usuniety caly jajnik i drugiego kawalek. Potem bylo leczenie o ile pamietam jak to sie pisze Duphastonem,bez zadnych rewelacji bo juz po kilku miesiacach znow cysta na 6cm.Proponowano mi jakies leczenie za 6tys.ale zadnej gwarancji nie dawali i wtedy trafilam do super lekarza ktory prowadzil mnie bardzo dlugo.Ta druga cyste zbil mi lekarstwem do 2cm.i wtedy usuneli mi ja laparoskopowo.Moim marzeniem bylo oczywiscie dziecko,tylko ze wszyscy lekarze zgodnie mowili ze bedzie ciezko oprocz ostatniego lekarza.On mi caly czas wmawial ze sa szanse tylko ze ja musze w to uwierzyc i nic na sile bo czym bardziej sie chce to tym bardziej czlowiek sie w srodku blokuje.Ja wtedy mialam juz po 30tce i czas zaczal mi szybko uciekac.Bylam nawet w sanatorium na zabiegach borowinowych bo umnie dodatkowo byly niedrozne jajowody.Trwalo to gdzies 5 lata i ja pmomalu zaczelam juz rezygnowac,nie widzialam juz szans ze uda sie zajsc w ciaze,bo sama sobie wmawialam ze jak mozna zajsc w ciaze z jednym niecalym jajnikiem i niedroznymi jajowodami i w dodatku z endometrioza. Profesor ktory mnie prowadzil caly czas dawal mi leczenie zeby powstrzymowac te cysty zeby sie nie pojawialy a rownoczesnie zeby pomagaly w moich staraniach.I wtedy kiedy zrezygnowalismy juz prawie calkowicie bo nawet zaczelismy juz z mezem rozmawiac na temat adopcji UDALO SIE.Majac 36 lat zaszlam w ciaze.To byl najszczesliwszy dzien w moim zyciu.Synek ma teraz 6 latek.Napisalam Wam to wszystko poto zebyscie uwierzyly ze z endiometrioza jak najbardziej mozna zajsc w ciaze tylko nic na sile.Spokojnie.Zycze wszystkim wytrwalosci i powodzenia.Ania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×