Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość neotia

Zdradziłam...:(

Polecane posty

Gość neotia

Nie wiem od czego zaczac... To prawda, zdradzilam...:( Ale chce zaczac od poczatku... Moze szukajac usprawiedliwienia albo zebyscie Wy lepiej zrozumieli. Bylam z chlopakiem przez 3 lata, byl calym moim swiatem, moim szczeciem, myslalam, ze bedziemy razem juz zawsze... Niestety, musial wyjechac na 8 miesiecy na szkolenie... Nie martwilam sie tak bardzo, w sumie nie bylo to tak daleko, a przeciez milosc wszystko zniesie... Na poczatku wszystko bylo dobrze, dzwonil, pisal, przyjezdzal jak tylko mogl... Potem sie zmienil... Byl taki oschly, zimny, a ja nie wiedzialam co sie dzieje, tak bardzo sie martwilam, wariowalam:( Wy pewnie sie domyslacie, ja nie moglam w to uwierzyc... Znalazl tam sobie inna:( Oklamywal mnie przez pol roku. Gdy juz sie o wszystkim dwiedzialam, powiedzial mi po prostu, ze "chce sprobowac z nia":( Swiat mi sie zawalil... Nie bede tu pisac co przezywalam, bo nie o to chodzi. Ich zwiazek nie przetrwal, Ona go zostawila. Po paru miesiacach chcial wrocic do mnie... Wszyscy mnie ostrzegali, ale ja nadal tak mocno go kochalam, dalam mu jescze jedna szanse... Jednak strasznie sie zmienil... Nie czulam juz takiej milosci jak kiedys, stal sie bardziej wulgarny, nie raz mnie obrazal, wyzywal o jakies glupoty, i te jego wredne chamskie zarty, tyle razy przez niego plakalam:( Nie bylo juz tego ciepla, tej radosci... A ja naprawde tak bardzo sie staralam. Niby mowil, ze kocha, ale... Nie czulam sie juz przy nim atrakcyjna, wytykal mi tylko moje niedociagniecia...:( I stalo sie... Ja tez zdradzilam... Zaluje bardzo:( Nie wiem co robic. Myslicie ze jestem juz ostatnia szmata czy chociaz troszke rozumiecie??:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neotia
A to ma cos do rzeczy?? BMI mam w normie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
troszkę rozumiemy. zastanów się czy chcesz z nim być. jestem 8 lat w związku i mój facet 5 razy powiedział przy mnie słowo "ku.rwa"... a najgorsze co do mnie powiedzial że: Zachowuje się jak idiotka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i dobrze zrobilas!! jeszcze powinnas go zostawic!! nie dziwie sie ze to zrobilas , ja tez bym nie wytrzymala. nie dosc ze cie tak zle traktuje, ma chamskie odzywki a ty przez niego placzesz!!! juz dawno powinnas go zostawic!!! on pierwszy cie zdradzil i nie obwinaj sie tylko zostaw tego dupka i badz szczesliwa z kims kto cie doceni i bedzie wspieral!!! nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki... juz nigdy nie bedzie miedzy wami jak dawniej, on sie zmienil a raczej ona go zmienila a ty teraz przez to cierpisz!!!!!!!!! odejdz od niego i badz szczesliwa!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
troszkę rozumiemy. zastanów się czy chcesz z nim być. jestem 8 lat w związku i mój facet 5 razy powiedział przy mnie słowo "ku.rwa"... a najgorsze co do mnie powiedzial że: Zachowuje się jak idiotka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zinnka
No rece opadaja.... Dziewczyno - gdy tylko sie przekonals, ze facet sie zmienil, ze nie czujesz do niego milosci, gdy stracilas pozadanie i gdy poznalals kogos innego - trzeba odejsc i tyle. Jestes mloda i masz prawo szukac wlasnej drogi. Ale trzeba odejsc zachowujac twarz - porozmawiac, wyjasnic partnerowi swoja decyzje. Zdrada jest czyms podlym i nic tego nie zmieni. Nie zdradzaj wiecej, nie oszukuj, tylko pogadaj z chlopakiem i odejdz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neotia
Ale ja nie wiem czy bede potrafila bez niego:( Nie bede... Zdradzilam, ale zaluje bardzo... Bo przeciez zrobilam to samo co On mi (no moze troszke "inaczej") i czuje sie z tym strasznie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość menelozzo
jestes troche szmata ale bardziej idiotka :) nie rozumiem jak mozna chciec trwac w chorym zwiazku gdzie i jedno i drugie na przemian zdradza :) dziecko macie ? wspolny dom ? nie ? to koncz to i zapodawaj do tego, z ktorym zdradzilas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bimbara bum
Zinnka przeciez to On zdradzil autorke 1 ;] sory o co do Niej pretensje chujem sie okazał dobrze mu tak ja bym na jej miejscu i ze 100 razy skurwiela zdradziła szmatławca;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karrollka
O rany......nie bedziesz potrafila bez niego?????????/ o ja pitole. czego ci brakuje - poniazania? lekcewazenia? zdradzania? Dziewczyno, nie kompromituj sie, bo zal czytac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zinnka
bimbara bum doczytaj do konca post autorki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neotia
Wiecie... Ja caly czas czekalam, moze nadal czekam, aby bylo tak jak kiedys... Przed tym calym pieklem...:( Przez te 3 lata bylo idealnie, byl wszystkim dla mnie, wszystkim czego potrebowalam, zadnych klotni, nic!! Jak w raju, sama nie moglam uwierzyc w swoje szczescie!! Moze nie zasluzylam na to aby byc taka szczesliwa...:( Tak za ty tesknie bardzo:(:(:( Wiem, ze jestem zbyt naiwna, ze to juz pewnie nigdy nie wroci, ale nie umiem inaczej:( Sama siebie nie rozumiem.... Macie racje...Idiotka:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to czekaj dalej i sie do konca zycia nie doczekasz!!!!!!!!!!! przejrzyj na oczy juz NIGDY nie bedzie tak jak bylo!!! nie dawaj sie tak nikomu trktowac ani ponizac. zostaw go!!!! tego kwiatu polswiatu!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to czekaj dalej i sie do konca zycia nie doczekasz!!!!!!!!!!! przejrzyj na oczy juz NIGDY nie bedzie tak jak bylo!!! nie dawaj sie tak nikomu trktowac ani ponizac. zostaw go!!!! tego kwiatu pol swiatu!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neotia
Ale to nie jest tez tak, ze On caly czas mi "tak" robi. Po prostu czasmi mu sie to zdarza...:( Jest tez wiele momentow cudownych... Jednak mimo wszystko mi sie wydaje, ze nie powinno tak byc, trzeba sie szanowac nawzajem... Tym bardziej, ze ja na studiach jestem daleko i nie mamy mozliwosci widywac sie zbyt czesto... Ech...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karoollkka
a czy ty w ogole wiesz, co to jest szacunek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neotia
Wiem.... Pewnie Ci chodzi, ze "mowie jedno, robie drugie":( Stalo sie... Nic juz na to nie poradze..:( To, ze zaluje juz nic nie pomoze, wiem...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karoollkka
Nie, ty ciagle niczego nie rozumiesz...wcale nie chodzi o to, ze zdradzilas, tylko o to, ze dajesz sie ponizac....to wlasnie jest dowodem braku szacunku DO SAMEJ SIEBIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham go wciaz bardzo mocno
podstawowe pytanie - czy on Cie kocha ? mowi Ci to? bo moze wrocil do Ciebie z braku laku, bo tamta go zostawila i jest z Toba na przeczekanie az trafi sie cos innego. To,ze sie zmienil swiadczy tez troche o tym, ze jest Toba znudzony badz juz nie tak mocno zainteresowany jak na poczatku przed zdrada, takie wydarzenia zmieniaja czlowieka. Skoro zdecydowaliscie sie na zejscie, to powinna byc krotka pilka - albo w jedna albo w druga strone. Jesli macie byc ze soba i nawzajem sie zdradzac, powinniscie sie rozstac, jesli sie kochacie, szanujecie to powinniscie poswiecic dla tego zwiazku troche wiecej by trwale go odbudowac, bo na razie on wciaz sie sypie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham go wciaz bardzo mocno
podstawowe pytanie - czy on Cie kocha ? mowi Ci to? bo moze wrocil do Ciebie z braku laku, bo tamta go zostawila i jest z Toba na przeczekanie az trafi sie cos innego. To,ze sie zmienil swiadczy tez troche o tym, ze jest Toba znudzony badz juz nie tak mocno zainteresowany jak na poczatku przed zdrada, takie wydarzenia zmieniaja czlowieka. Skoro zdecydowaliscie sie na zejscie, to powinna byc krotka pilka - albo w jedna albo w druga strone. Jesli macie byc ze soba i nawzajem sie zdradzac, powinniscie sie rozstac, jesli sie kochacie, szanujecie to powinniscie poswiecic dla tego zwiazku troche wiecej by trwale go odbudowac, bo na razie on wciaz sie sypie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neotia
Mowi, ze kocha.... Ale czasmi sie zastanawiam czy to nie tylko takie puste slowa...:( Odkad postanowilismy sprobowac jeszcze raz minal juz prawie rok i ja naprawde caly czas sie staralam zeby bylo dobrze...Tylko, ze tak jak bylo teraz....to chyba dla mnie za malo... Nie wiem, moze zbyt wiele oczekuje...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysta psychologia
Kobieto, miej swój rozum i swoją godność! Być z facetem tylko dlatego, bo łaskawie zechcial do Ciebie wrócić?? Oszukujesz jego, ale... przede wszystkim samą siebie. Boisz się, że nie dasz rady bez niego? A jak dawałaś sobie radę zanim z nim byłaś i kiedy jego nie było obok Ciebie, bo chciał spróbować z inną? Jesteś niezależnym bytem, który potrafi żyć bez jakiegoś durnego gościa. Zostaw go i zajmij się swoim życiem, bo stracisz dużo więcej niż jego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysta psychologia
Słowa to nie wszystko. Liczą się przede wszystkim czyny. Pamiętaj o tym. A Ty masz prawo oczekiwać od życia więcej niż tylko faceta, który nie docenia Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mateodivar
i dobrze ze to zrobilas ( jestem facetem )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdradzilas wiec nie patrz sobie nawet w lusterko bo sie zrzygasz z obrzydzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neotia
Nie sadzilam, ze jakis mezczyzna mnie poprze...:) Usmiech przez lzy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
rozumiem Cie, na Twoim miejscu bym tak nie przezywała tylko rzuciła tego dupka i poszukałą nowego faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawie jak moja historia... wracalismy do siebie 3 razy az pojawilo sie dziecko... po 3 latach koszmarnego zycia rozstalismy sie w ogromnym gniewie... nie zaluje ze mam dziecko ale ze pozwolilam na powrot bo go kochalam.... zostwa go tymbardziej ze sie zmienil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawie jak moja historia... wracalismy do siebie 3 razy az pojawilo sie dziecko... po 3 latach koszmarnego zycia rozstalismy sie w ogromnym gniewie... nie zaluje ze mam dziecko ale ze pozwolilam na powrot bo go kochalam.... zostwa go tymbardziej ze sie zmienil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×