Gość harfa7 Napisano Kwiecień 10, 2010 Witam opowiem wam dzisiaj moja Historie. Brałąm do Lutego Hormony bo miałam problemy z miesiączka, tereaz juz nie biore a regularnie wspolzyje z chłopakiem. Sex uprawialismy 27 Marca a okres powinnien byc 30 marca. Dodam fakt, żę byłam bardzo chora przed okresem tzn miałam grype, brałęm te świnstwa antybiotyki i chodziłam jak umarła. 7 kwietnia zrobiłąm 2 testy ciazowe jeden wyszedł tak na poł 2 kreska za mgłą a drugi pozytywnie( moze za krótko je trzymałam ). poszłam w czwartek 8 do ginekologa on sie pytal o wszystko powiedzialam, ze jestem troche zmeczona, temp ciala mam nie cale 37, ostatnio schudlam 2 kg, bola mnie piersi i jajniki. Kazał zrobic test nastpeny rano i nic nie stwierdził dał 50 na 50. Test wyszedł znowu pozytywnie, ale wkurzyłam sie i pojechałam na badanie (HCG) wyszło < 2.0 gadałam z dwoma niezależnymi lekarzami i oboje stwierdzili, ze nie ma szans na ciaze i zeby spokojnym byc, a isc do ginekologa. co wy a o tym sądzicie >??? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach