Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość guska82

maz

Polecane posty

Gość guska82

nie wiem co robic nie wiem ja zyc nie umiem odejsc od meza choc wiem ze nasze malzenstwo nie ma sensu nie dawno dowiedzialam sie ze mnie zdradzil postanowilam mu wybaczyc on chcial zostac.ale dzi schcial wyjsc do kolegow a ja sie balam ze znow moze mnie zdradzic i nie chcialam zeby szedl. a on mnie uderzyl kilka razy. wiem ze powinnam wyrzucic go z domu ale nie potrafie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lonija
odejdz od niego- masz prawo być szczęsśliwą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakajkajkjakkjajjaa
mysle ze juz za pozno na zmiany meza, co to znaczy nocne wychodzenia??????? rozpuscilas go i masz Ja swojego kocham bardzo, dbam o niego, ale nocne wychodzenia sa u nas zabronione chodzimy razem z przyjaciolmi naiwne sa te kobiety ktore godza sie na wychodzenia nocne osobno......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakajkajkjakkjajjaa
kazdy robi jak chce, mam wiele kolezanek, nawet ukochana przyjaciole ktora tez akceptuje nocne wychodzenia osdobno i wszystkie te laski sa nieszczesliwe, w paru przypadkach sa zdrady,wieczne problemy, nieufnosc.... kazdy wie swoje i nie bede nikogo przekonywac do swoich pogldow mam tez kolezanki (niestety mniejszosc) ktore traktuja zwiazek powaznie, i nie ma mowy o nocnych schadzkach osobno i sa to calkiem inne osoby, otwarte, szczesliwe..... ale oczywiscie to nie tylko od tego zalezy czy sie wychodzi osobno czy nie autorko, koles cie poniewiera, napewno ci ciezko, ale nie pozwol na to by to trwalo dluzej!!!!masz moze kogos kto ci moze pomoc....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość :::::::
No dziwne, stawia się baba to i wpierdol sie należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zabranianie nic nie da,jak zechce zdradzic nie bedzie potzrebowal nocnego wyjscia tylko dupnie cos w czasie gdy np powinien byc w pracy.ale niektore kobiety wola pewnych rzeczy nie wiedziec sa zdrowsze. co do twojego meza dziwie ci sie co jeszcze z nim robisz.nie dosc ze cie zdradzil to jeszcze uderzyl.nie placz potem bo taka glupota domaga sie nieszczescia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wieśkaaa
fakt, zabranianie nic nie daje ale to że Cię bije i zdradza normalne nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odczynnik psi
Uzależniona :o Jak ty możesz dawac sobą tak pomiatac? Cóż, chuuj mnie to obchodzi w sumie. Jeżeli dajesz mu się napierrdalac i nic z tym nie robisz to widocznie to lubisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdarzyło mu się uderzyc pewnie będzie to powtarzał jeśli nie chcesz takiego życia zostaw go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość guska82
ja tez pracuje. ale wiem ze sama nie dam rady mamy male dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlaśnie o tym mówię...trzeba być niezależnym finansowo żeby pognać faceta, aaa z alimentami dałabyś radę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość guska82
nie bo pracuje na zmiany i musialbym miec opiekunke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość guska82
nie mam rodzicow mieszkanie wynajmujemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakajkajkjakkjajjaa
ja swojemu nie zabraniam, ale oboje stwierdzamy ze na nic nam osobne wyjscia! straszne to kiedy slysze ze malzenstwo to nie wiezienie...pewnie ze nie ,ale tez nie jest to wystawianie siebie na probe, malzenstwo do czegos zobowiazuje, zal mi dzieci z takich malzenstw , ktore patrza na rodzicow,i przychodzi wieczor i dziecko pyta:-"mamusiu, gdzie tatus?"-"wyszedl z kolegami kochanie" i nie ma sie co dziwic ze potem robia tak samo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odczynnik psi
Cóż, widziały gały co brały. Sprawiedliwośc na tym świecie jednak jest :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość guska82
myslisz ze co od poczatku mialam wiedziec ze mnie bedzie zdradzal i bil?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakajkajkjakkjajjaa
oczywiscie ze nie, ja tez nie wiem jak to u nas bedzie nigdy si etego nie wie ale czesto jest to wina kobiety, ktora nie wymaga, nie chwali, a zgadza sie na wiele i chwali za nic oczekujac posluszenstwa i milosci a koles lubi jak sie mu zabrania, i wymaga jednoczesnie chwalac , czuje sie potrzebny ,to jest w ich naturze poczytaj "krokodyl dla ukochanej" albo "urzekajaca"-madre ksiazki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×