Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość _dziewczyna_chłopaka_

Mój chłopak ma dwie twarze.

Polecane posty

Gość oreore ....
a czemu piszesz o nim ciagle bozesz dziecko a Ty do szkoly nie chodzilas nie wiesz ze jak sie pisze o konkretnej osobie to nalezy uzywac duzej litery ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chcesz miec rodzine
ON JEST ZAKOMPLEKSIONY............!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dziewczyna_chłopaka_
Hej. Miałam napisać w niedzielę, ale znalazłam chwilkę wolnego czasu. Starczy mi go na jedną wypowiedź. Mój chłopak jest zakompleksiony. Racja, ale ciągle mu powtarzam, że nie ma do tego powodów. Jest wysokim, przystojnym, szczupłym blondynem, ładnie się uśmiecha, ma zgrabną sylwetkę, a jednak... Przez Jego zachowanie ja również zaczynam mieć kompleksy, bo myślę sobie, co we mnie jest nie tak, że zachowuje się w taki, a nie inny sposób. Od dzisiaj zaczęłam mieć inną taktykę. Na razie nie odzywam się do Niego pierwsza ani nie spotkam się z nim w weekend, bo sobie na to zasłużył. Jeśli to nie poskutkuje będę zachowywać się podobnie do Niego w towarzystwie kiedy tylko mnie do tego sprowokuje. Dzisiaj posiedzę sobie na forum dla zabicia czasu. Moje plany zmieniły i zamiast być z moim chłopakiem będę w domu. To pierwszy krok do sukcesu. Jak zatęskni i zrozumie to sam przyjdzie z przeprosinami. Daje mu czas na przemyślenia. Teraz jestem jeszcze w szkole, ale około 18.00 będę już w domu. Ciekawe czy zadzwoni...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dziewczyna_chłopaka_
Dzwonił 6 razy, ale nie odebrałam. Pewnie jutro do mnie przyjedzie, ale ja się trzymam. Nie odbieram telefonu do jutra. Ciekawe czy przyjedzie? Ma jutro wolne od pracy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xccxcx
no na dystans go bierz autorko ;d powaga.. to dobre jest i tyle! a jak nie przeprosi to z nim zerwij, i tyle ;) pozdro!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przeżyłam to
Chyba zerwali. Do każdego kto jeszcze czyta ten wątek: Nie ma sensu tracić energii i czasu na palantów, w poszukiwaniu rozwiązania JEGO problemu. Tak jak ktoś wcześniej napisał: Skończysz kobito tak, że on śmierdzącymi jajami siedząc do góry będzie patrzył jak nerwowo przechadzasz się po domu próbując znaleźć rozwiązanie Waszych problemów. Bo skur*ysyn nauczy się, że to Ty jesteś od rozwiązywania Waszych problemów. Męcz się babo, a Twój dzieciaczek tylko będzie czekał, aż z rozłożonymi nogami, pełna stresu dasz mu się poru**ać po wieczorynce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×