Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie śmiejcie się

brakuje romantzymu,otoczki,drobiazgów..

Polecane posty

weź pod uwagę, że mężczyźni mają troszkę inne wyobrażenie, oni nie lubią w większości takiej otoczki, może rzadko który, albo jak go najdzie jakiś dziwny dzień romantyzmu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie śmiejcie się
mimo wszystko zanim zacznę szukać romantyka spróbuję zreformować ten egzemplarz. ewentualnie pogodzę się z życiem i będę sama przynosić świeczki i wymyślać romantyczne duperele..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzyka inna na boku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie śmiejcie się
świnko, ja tam się z tym dobrze nie czuje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja za to
mam otoczke i te duperele ale co z tego klucimy sie nie milosiernie czesto do tego stopna ze po tydzien czasu do siebie sie nie odzywamy!!! szcze mowiac moj problem wydaje mi sie wiekszy ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czep sie zawsze szczery
po maturze jestem juz dawno !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie śmiejcie się
ja też się z moim kłócę :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja za to
sprostowanie tam gdzie szcze ( mialo byc szczerze , to do tych co by ewentualnie nie wychwycili :) :):):

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wlasnie mam takiego
romantyka. swieczki, prezenciki; dajmy na to idziemy gdzies razem on sie zatrzymuje kolo kwiaciarni lub jesli ktos na ulicy sprzedaje kwiatki, kupuje dla mnie, otwiera mi zawsze drzwi do samochodu bo twierdzi ze jemu to przyjemnosc sprawia, nosi mnie na rekach, caluje po glowie, dloniach, ogolnie z perspektywy innej kobiety to ideal jest! robi to odkad sie znamy czyli ponad rok. zawsze sie stara, pokazuje na kazdym kroku jakbardzo mu zalezy. a ja glupia mysle ze to sie robi powoli nudne.... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie śmiejcie się
a ja wlasnie mam takiego---oż Ty paskudna babo! doceńże go :>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vepuccina
to po prostu taki nieromantyczny typ... mysle, ze na chwile poprzez Twoje prosby i blagania moze sie zmienic... ale w zwiazku z tym, ze nie lezy to w jego naturze wkrotce znow poniecha takich zachowan...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wlasnie mam takiego
nie smiejcie sie - wiem ze lepszego nie znajde. moje poprzednie zwiazki konczyky sie fiaskiem bo facet staral sie tylko na poczatku:( a teraz mam przy sobie kogos wyjatkowego, odpwiedzialnego, kogos naprawde dobrego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie śmiejcie się
a kochasz go?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wlasnie mam takiego
nie jestem pewna. przestalam wierzyc w to ze chemia i motyle w brzuchu sa wyznacznikiem miłosci. do miłosci trzeba dojrzec, to nie tylko podniecenie, ale tez przyjazn, zrozumienie, akceptacja. przy nim czuje sie dobrze i bezpiecznie i popełniłabym najwiekszy bład zostawiajac go tylko dlatego ze nie mam dreszczy na jego widok. w pewien sposob go kocham lecz nie jest to taka milosc jak ta pierwsza, nastoletnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli można ... "a ja wlasnie mam takiego"- bo ten Twój facet z tego co piszesz to za słodki jest we wszystkim potrzebujemy umiaru a rozmawiałaś z nim o tym? ale miłość nastoletnia nigdy nie będzie taka sama jak ta miłość kiedy dorośniemy ale dreszcze i tak powinnaś czuć może rzadziej niż kiedy miałaś naście lat ale jednak ... "nie śmiejcie się" - a ja myślę że jak się postarasz to ci się uda bo miłość to też praca jest nad sobą i nad tą drugą osobą i uwierz jak się chce to na prawdę wiele można wypracować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wlasnie mam takiego
Lenka86 - mowilam mu o tym delikatnie tak aby go nie urazic. ze jest dla mnie taki dobry i taki mily. a on na to ze jestem jego skarbem i zasluguje na wszystko co najlepsze a on chce mi to dac zebym czula ze jestem dla niego najwazniejsza:o owszem czasem sobie dogryzamy wzajemnie ale dlatego ze to oboje lubimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vepuccina
i jak tu wygodzic babie - masakra :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jest ciekawe że facet potrafi być aż taki słodki .... może spróbuj mu powiedzieć że nie musi się aż tak starać o Ciebie że nie musi być aż taki miły że ty i tak będziesz go kochać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie śmiejcie się
przesada w żadną stronę nie jest dobra...od obrzydliwie słodkiego faceta każda kobieta by zwariowała ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokładnie nie śmiejcie się masz rację właśnie taki za miły facet to też niestety traci na wartości w naszych oczach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wlasnie mam takiego
i stad bierze sie opinia ze baby same nie wiedza czego chca:o przesada w kazda strone jest niefajna:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie śmiejcie się
no bo to chodzi o to, żeby dać oddech drugiej osobie. i żeby ta druga osoba też mogła się wykazać inicjatywą.. ja od swojego faceta nie wymagam nie wiadomo czego. chciałabym, żeby dosłownie parę razy w roku coś skombinował. żeby była ta celebracja, wyjątkowość..a co do faceta 'a ja wlasnie mam takiego'-on właśnie zabił celebrację i wyjątkowość. to tak jakby Boże Narodzenie było codziennie..straciłoby magię, prawda? a jeśli zniknęłoby na zawsze-też by nie było tej magii. takie porównanie mi do łebka przyszło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vepuccina
jak widac malo jest cennego zlotego srodka... dominuja same skrajnosci... ot, zycie :o :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no porównanie idealne -nie śmiejcie się więc musisz zorganizować najpierw Ty coś romantycznego a potem powiedzieć twojemu facetowi że Tobie jest to bardzo potrzebne że brak ci takich drobiazgów i uwierz doskonale cię rozumiem ale mi się udało ... jestem już 4 lata po ślubie i udało się mąż pamięta o drobiazgach może nie często ale pamięta :)) i to jest bardzo miłe kiedy się nie spodziewasz a on daje ci kwiatka choćby:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szlange 88
Skad ja to znam :/ moj facet tez nie uznaje takich rzeczy. Prezent na urodziny, kwiatek na dzien kobiet? a po co? Tzn zawsze jest tak ze obiecuje a jak przychodzi co do czego to wychodzi jak zwykle. Ostatnio na walentynki powiedzial ze kupi mi kwiatka,po czym oczywiscie zapomnial a jak sie widzielismy to wyskoczyl do mnie z pytaniem: chcesz tego kwiatka? jak chcesz to ci kupie" :P tez sie tym nie przejmuje bo to w koncu pierdoly,ale raz na jakis czas moznaby sie bylo postarac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale te p***oły są ważne bo starać się trzeba całe życie jak na początku przestaniemy zwracać uwagę na takie drobiazgi to co będzie po 20latach przestaniemy się do siebie odzywać bo dojdziemy do wniosku że nie trzeba .... dziewczyny powiedzcie im jakie to dla was ważne i koniec a jak nie będą pamiętać nadal to wy też zapomnijcie o jego urodzinach o chwaleniu ... od razu zauważą:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaasne
Gdyby rzeczywiscie te wszystkie panny byly takie dobre dla swoich chlopow, to nie wierze, ze przynajmniej czesc z nich bardziej by sie nie postarala, ale tak to jest jak sie widzi wine tylko u kogos :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×