Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

MyDearLover

Kocham go i boję się!

Polecane posty

Witam. Jestem z nim już prawie dwa lata, a codziennie kiedy się budzę sprawdzam czy aby na pewno jest obok, czy nic mu się w nocy nie stało. Każdego dnia, kiedy wychodzi boję się, że coś mu się stanie, że już nigdy go nie zobaczę... Boję się kiedy jest chory, kiedy ma gorączkę i kiedy boli go brzuch. Kocham go tak bardzo, że boję się, że go stracę, ale kiedy tylko pomyślę, że miałabym go już nie zobaczyć to jestem przerażona... Kiedy nie dzwoni o umówionej porze... boję się, kiedy nie uprzedza, a wraca później niepokoje się... Nie mówię mu o tym... tylko zawsze cieszę się, że jest obok, kiedy wraca to ogarnia mnie największa radość... kiedy jest przy mnie, bezpieczny... to i ja czuję się bezpieczna. Zawsze chciałabym być obok, móc go chronić... Czy to normalne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Może tak, może nie
To dowód, że go kochasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
nie to nie jest normalne jestes od nieog uzalezniona i bardziej boisz sie ze byc moze kiedys go stracisz i bedziesz musiala radzic sobie sama bez niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jjaaaa
Oczywiście że normalne i faktycznie człowiek może się wykończyć czując wieczny strach przed utratą tej osoby :-) A mówią że miłość nie boli ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
ludzie wy myliscie uzaleznienie od milosci !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wintermia
Aczkolwiek moim zdaniem się wykończysz.|Pomyśl jak będzie kiedyś musiał gdzieś wyjechać, przecież bd mieć depresje.Zacznij mieć jakieś hobby, które Cię troche rozluźni i da swobodę myślenia nie tylko o nim.Naprawdę.To niesamowite, ale ja bym się wykończyła.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
i milosc dojrzala szczesliwa NIE BOLI to UZALEZNIENIE BOLI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tochoreeeeeeeeeeeeeeehhh
a ja boję się ciągle,że mnie zdradza,nie mam dowodow,ale kto wie czy nie chodzi po burdelach,to moja obsesja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
Autorko poczytaj sobie ksiazke Robin Norwood - kobiety ktore kochaja za bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieto ty jestes psychiczna
nikt zywy i zdrowy na umysle nie zniesie ciezaru twojego strachu. on predzej czy pozniej rzuci cie. i oby to bylo predzej dla niego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jjaaaa
Bez przesady , oczywiście zawsze się znajdzie ktoś kto przełoży to na materializm i strach przed brakiem wiktu i opierunku :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieto ty jestes psychiczna
twoj strach o niego ma symptomy paranoi. to sie da wyleczyc :P co za kretynka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345654321
a jjaaaa ty w ogole nie rozumiesz o czym mowa nie o tym ze moze ona bez niego nie bedzie miala za co sie utzrymac ale emocjolanie jest od niego uzalenziona nie ma swojego zycia on jest jej zyciem ona zaniedlugo bedzie za niego oddyachala to sie leczy na terapii u psychologa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×