Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość psujaa

jestem dla niego nikim

Polecane posty

Byłam w niemal identycznej sytuacji. Uwolniłam się chociaż łatwo nie było bo nie wiem czemu ale wyjątkowo przywiązane jesteśmy do takich facetów.. ja powoli uświadamiałam sobie, że on mnie niszczy, że już dłużej nie dam rady itd. i w końcu zerwałam pod wpływem impulsu - decyzję podjęłam na spotkaniu z nim.. później przechodziliśmy przez fazę " przyjaciół ", następnie znajomych, teraz wrogów. Ta ostatnia odpowiada mi najbardziej :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poza tym na takiego faceta najlepszy jest następny facet. Ja z tym swoim weszłam w fazę wrogów wtedy kiedy zaczęłam być ze swoim obecnym. I na początku on był takim lekarstwem, ale to się zmienia i nie ma powodu do wyrzutów sumienia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Charlotte
Byliscie oficjalnie razem, dlugo to trwalo? Ile mial lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psujaa
No tak rozumiem... Ale ja sama nie wiem jak ro zrobic... Nie chce go jakos rozloscic czy cos... :O yh...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psujaa
Jutro postaram sie go zapytac ^.^ i napiszę wam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psujaa
dzięki😘 :D :D Mam nadzieje,ze jutro tu zajrzysz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psujaa
Rozmawiałam z nim :D :D :D Co prawda przez tel ale ma jutro przyjechac :D Boze jestem taka szczesliwa :D Dziekuje,ze kazalyscie mi z nim porozmawiac 😘 Wiec... Mowie mu,ze mi taki uklad nie pasuje,ze sie mna bawi... A on mowi,ze sie nie bawi... ja,ze owszem i mnie to rani wiec on pyta o co mi konkretnie chodzi... no to ja zaczelam litanie ze zawsze razem wychodzimy itd. a oficjalnie nei jestesmy para i ze potrafi sie dlugo nie odzywac a ja sie czuje jak bym byla dla niego nikim i po co mu to? a on,ze NIE ODZYWA SIE,BO NIE LUBI PISAC I WOGOLE KONTAKTU TEL I GG... A O UCZUCIACH NIE LUBI GADAC ALE JAK NAJBARDZIEJ JESTESMY PARA,BO JEST WE MNIE ZAKOCHANY I JESLI TAK MI ZALEZY TO JAK NAJBARDZIEJ JUTRO OFICJALNIE ZOSTANIEMY PARA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psujaa
Jak ja cholernie sie cieszę :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psujaa
Nie wazne ile, wazne,ze marzenie sie spełnia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to superancko;) Czekałam aż się odezwiesz i cieszę się, że tak pozytywnie wszystko się potoczyło. Cóż mogę jedynie życzyć Wam mnóstwo szczęścia;) Jak widać najprostsze i najjaśniejsze sytuacje oraz zachowania są najwłaściwsze. Gratuluję Ci odwagi i determinacji. Ściskam mocno:) Ciesz się życiem!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psujaa
Nie dziekuje :) Gyby nie Ty chyba bym sie do niego nie odezwala :( :) Naprawde dziekuje Ci 😘 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma sprawy. Dla mnie to była czysta przyjemność. Na przyszłość polecam Ci rozwiewać wszelkie wątpliwości od razu. Spokojna rozmowa jest lekarstwem na wszelkie rozterki. Gorzej jak druga osoba nie potrafi prowadzić dialogu, ale na szczęście w przypadku TWOJEGO CHŁOPAKA;) tak nie było. :):) Co mnie niezmiernie cieszy oczywiście :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psujaa
kurde MOJEGO CHLOPAKA no po prostu jak to pieknie brzmi :D :D Dziękuje,dziękuje i jeszcze raz dziękuje :D juz postaram sie tak robic :) :) Bo jednak to prawda,ze najciemniej jest pod latarnia :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hehe no coś w tym jest:P Nie pozostaje mi nic innego chyba, jak jeszcze raz życzyć Ci mnóstwo szczęścia, odwagi i tym podobnych;) No i zmyć się po cichu niczym myszka... :) Polecam się na przyszłość hehe;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blubel
nie dziękuje ;) och.. zapamietam :) Pa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×