Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość astia7

zakazana miłosc

Polecane posty

Gość astia7

Prosze Was o rade w takiej sprawie,jestem matka i zona. Moj problem ,kilka lat temu w rodzinie pojawił sie facet(chodzi o zwiazek) .Dobrze nam bylo w towarzystwie(czeste spotkania rodzinne)po kilku latach , On po alkoholu wyznaje mi milosc,ja mówie ze nie rodzina najwazniejsza,lecz wtedy kłamałam, bo zdałam sobie sprawe ze, jestem w Nim zakochana od dawna.Nawet w duszy nie dopuszczałam takiej myśli.Po ok roku, powiedziałam mu prawdę,był zdziwiony,wiecie ulżyło mi na sercu ,ale zle zrobiłam mogłam to zachowac dla siebie.Spotykamy się nadal w gronie rodzinnym,kilka razy spotkalismy się na kawie (nic więcej)ja strasznie cierpie chcialabym uciec od tego, ale nie mogę mam dzieci. Czuję sie zraniona, mam do Niego żal ,że zgrał na moich uczuciach. Prawie zawsze po alkoholu , mówił mi rzeczy których nie powinien mówić ,ale potem prawdopodobnie nic nie pamietal,mówił ze po alkoholu mówi sie dusza.Może i to prawda, ja wiem ze chciał sie tylko zabawic (lubi byc adorowany przez kobiety ),nie przypuszczał ze z mojej strony jest uczucie.Jest mi cięzko ,nie prosiłam o to uczucie zawsze zasady były najwazniejsze.Kocham Go całym sercem,jakos musze to zakonczyc ,ale jak?Najlepiej byloby sie nie widywac,ale co powiedziec rodzinie,jak nieraz musimy tam byc i on i ja.Poradzcie co zrobic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość astia7
Zauroczenie nie ,to wiem napewno ,jestem osoba dojrzała i wiem na czym to polega to trwa ok 8 lat, jest zonaty ma dzieci ,co z tym zrobic aby go nie widywac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość astia7
Dziekuje za rady, wiesz juz nie raz z Nim rozmawialam ,wiem ze jemu tez jest z tym ciezko,wydaje mi sie ze sie pogubil w tym wszystkim .Znam go, pomimo ze ma trudny charakter jest wrazliwym czlowiekiem.A najgorsze jest to ze ostatnio ,oczywiscie po spotkaniu rodzinnym wypil i mi mowi zebym z Nim wyjechala ,zostaw dzieci, ja mu na to ze dzieci sa najważniejsze i bylabym wyrodna matka gdybym to zrobila,a on mi wtedy kilka razy powiedzial -jestes aniołem.I co mam z nim zrobic, jak on mogl cos takiego powiedziec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość astia7
On buduje juz drugi zwiazek ,ale ten w ktorym jest teraz jest bez sensu ,no i widzisz jakie to pomieszane ,moze i zaplanowal sobie jakby to było .Jak ja mam go traktowac,nie wiem czy jego intencje sa szczere,on twierdzi ze tak.Nawet gdybym wiedziala, ze nie kłamie, byloby mi lzej na tych spotkaniach rodzinnych,a tak to uwazam go za klamce i niechce go widziec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość astia7
Bardzo Ci dziekuję za rady, wiesz bardzo mi byla potrzebna ta rozmowa z nikim nie moge o tym porozmawiac jestem sama z tym problemem ,moze jakos to bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość astia7
jeszcze raz dziekuje ,ide spac ale nie wiem czy zasne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość astia7
Znów musiałam sie z Nim spotkać,było takie spotkanie rodzinne. Starałam sie z Nim nie rozmawiać,ale zagadywał jakby nigdy nic. Nie życze nikomu takiej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×