Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niedochuchana

Singielki jak radzicie sobie z brakiem seksu?

Polecane posty

Gość niedochuchana

Od dwóch lat jestem sama i nie uprawiam seksu, choć ochotę miałabym na to codziennie. Nie potrafię zdobyć się na chodzenie z obcymi mężczyznami do łóżka tylko na jedną noc. Wibrator niby rzecz stała, ale niestety nie pocałuje i nieposzepta do ucha ostrych słówek. Jestem ciekawa jak inne samotne kobiety radzą sobie ze swoimi potrzebami? Czy będę czuła się jak dziwka, jak zacznę umawiaćsię z facetami na seks randki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zależy od pewnych środowisk w naszej polskiej rzeczywistości która nie akceptuje potrzeb seksualnych kobiet będziesz dziwką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedochuchana
Właśnie w tym tkwi mój problem. Z jednej strony mam fantazje tego typu, z drugiej jednak obawiam się, czy sama poradzę sobie z tą myślą że uprawiam seks bez zobowiązań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seks jest potrzebny bo jest to czynność życiowa są pewne środowiska (ciemnogrodu) które uważają seks za coś uwłaczającego godności kobiety to powoduje jak u ciebie poczucie wstrętu do siebie gdybyś rozładowała napięcie seksualne bez zobowiązań a to z kolei wiąże się z oziębłością wtórna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedochuchana
Nie czuję do siebie obrzydzenia, ale nie jestem na tyle odważna aby umówić się z mężczyzną i zaproponować mu just fucking, myślę, że wtedy właśnie poczułabym się jak łatwa kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajnie to co robisz albo co robiłaś przez te 2 lata/ samozaspokajanie/ pochwa ci zarosnie seks jest dobry na zdrowe myślenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedochuchana
Co robie? Jak brak mi pomysłu oglądam filmy, żeby się nakręcić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzien dobry :), ja uwazam, ze na pewnym etapie zycie facet do lozka jest potrzebny jesli jest sie singielka. Oczywiscie nie mam tutaj na mysli 17latek, ale kobiety po 20.. nie zawsze maja czas na zwiazek, albo szczescie by spotkac odpowiednia osobe, poniewaz kazdy z nas ma swoje wymagania i nie mowie tlyko o wymaganiach fizycznych. takze.. kolega do lozka, jest rzecza dosc normalna, sama znam wiele takich osob, ktore maja takie uklady...sama rowniez mam mozliwosc aby byc w takim ukladzie.. jestem sama, on tez.. a razem byc nie mozemy, pociagamy sie fizycznie, wiec czemu nie? tylko... w pojeciu przecietnego polaka takie zachowanie jest dziwkarskie, wiec o tym glosno sie nie mowi. Mentalnosc.. autorko- dzialaj, nie patrz na nich, baw sie dobrze z jednym kolega i korzystaj z urokow mlodosci ;) i atrakcyjnosci ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedochuchana
właśnie chodzi mi taka myśl po głowie, że może zapoznam kogoś przez czat erotyczny i się spotkam, zawsze mogę się wycofać, jeżeli będzie gryzło mnie sumienie, wpojone przez ciemnogrodzkie nastawienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedochuchana
Z kolegą? Raczej bym się bała, że ktoś z nas zacząłby chcieć więcej, jeżeli taki układ potrwałby dłużej. Chyba najlepszy jednak będzie jakiś czat, gdzie można sobie porozmawiać, po części poznać kogoś, a później jeżeli wizualnie będzie ok, można się spotkać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja uwazam, ze na pewnym etapie zycie facet do lozka jest potrzebny jesli jest sie singielka. Oczywiscie nie mam tutaj na mysli 17latek, ale kobiety po 20.. nie zawsze maja czas na zwiazek, albo szczescie by spotkac odpowiednia osobe, poniewaz kazdy z nas ma swoje wymagania i nie mowie tlyko o wymaganiach fizycznych. takze.. kolega do lozka, jest rzecza dosc normalna, sama znam wiele takich osob, ktore maja takie uklady...sama rowniez mam mozliwosc aby byc w takim ukladzie.. jestem sama, on tez.. a razem byc nie mozemy, pociagamy sie fizycznie, wiec czemu nie? tylko... w pojeciu przecietnego polaka takie zachowanie jest dziwkarskie, wiec o tym glosno sie nie mowi. Mentalnosc.. autorko- dzialaj, nie patrz na nich, baw sie dobrze z jednym kolega i korzystaj z urokow mlodosci ;) i atrakcyjnosci ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedochuchana
mam 27 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kubeczek_____
jestem singielka i zylam sama przez 2 lata bez sexu. mam taka prace ze teraz nawet nie mam czasu na to zeby miec faceta(normalny zwiazek). tez zaczynalo mi brakowac czulosci, meskiego dotyku ale nie wyobrazalam sobie spotykac sie z kims na sex np z czata itp. i do teraz sobie nie wyobrazam. ale... mialam wolnego kolege ;) odswiezylam znajomosc bo przez prace poszedl troche na dalszy plan, spotykalismy sie a to na piwo, a to do kina czy na spacer. luzna kolezenska atmosfera. napawalam sie tym ze czasem mnie objal, wylapywalam drobny dotyk. kiedys go pocalowalam. potem pytal co to znaczy, powiedzialam ze nic, szczerze ze brakuje mi faceta, ze mnie pociaga ale nie mam czasu na zwiazek. ze jestesmy wolni, dorosli... i tak to sie zaczelo. spotykalismy sie od czasu do czasu, wychodzilismy gdzies, dobrze sie bawilismy, chodzilismy do lozka. fajny uklad byl ale on poznal kogos i sie skonczylo :) mamy sporadyczny kontakt na gg i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kubeczek_____
teraz nie mam nikogo od polowy stycznia ;) a on swoja poznal w sylwestra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Romantyczny zbokol
Miałem w życiu kobiet mnóstwo, ale każdą darzyłem dużym uczuciem i nie wyobrażam sobie by kochać się z komś bez uczucia, ot tak na chłodno. Sam sex jest ukoronowaniem uczucia, obojętne krótko czy długoterminowego. Sexu bez uczucia, bez sympatii do partnera, to jest strawa bez smaku. W takim wypadku lepiej uciec w sferę marzeń i sam się zadowolić. Po sexie bez uczucia pozostaje niesmak i to może stępić przyszłe przyjemności. Bez uczucia, choćby krótkotrwałego NIE!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karoolek...................x
Kobiety mają jednak pewien problem , bo w pzreciwienstwie do wielu mezczyzn , którzy potrafią do sexu podejsc nie angażując wszystkich emocji , tak wiele kobiet juz po sexie z partnerem sie po prostu zakochuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie przesadzaj,,,,,,,są różni ludzie i różne gusta:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam 30 lat i nigdy nie bylo
SEKSU

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do karolek...to niestety prawda,,,ale naszczęście nie zawsze,jest grupka kobiet które podchodzą do tego jak tylko do dobrej zabawy,,,ale wcale to takie łatwe nie jest:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trudno mi sobie wyobrazić taki układ na dłuższą metę. Skoro dwie wolne osoby decydują się na coś takiego, to muszą mieć świadomość tego, że prędzej czy później jedna z nich może poczuć coś więcej. I co wtedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Starszy
Witam, Widze, ze to powazna i sensowna dyskusja ale skad taka nieporadnosc? Istnieje przeciez cale spektrum pomiedzy wielka miloscia a mechanicznym seksem. Mozna miec przyjaznie okraszone seksem, serdeczne i bardzo satysfakcjonujace. Nalezy to robic dyskretnie, jak wszystkie inne osobiste sprawy. O Ciemnogordzie nie myslcie nawet - oni byli, sa i bedz zawsze ale na szczescie nie maja juz wiele do powiedzenia - o ile nie zechcecie ich sluchac. Zycze wam wszystkim powodzenia i milych chwil, i z seksem i bez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedochuchana
Romantyczny zbokol masz rację. Czysty seks bez jakiejkolwiek sympatii nie wchodzi w ogóle w grę., trzeba się chociaż lubić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety na dłuższą mete raczej to nie wychodzi bo wkrada się coś więcej niż popęd seksualny :)a wtedy ktoś cierpi..:(więc może jednak lepiej sobie znaleść tą drugą połowe:)..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od 2 lat nie masz seksu i dziwisz sie ze nie jestes zaspokojona? sama chcesz tak zyc,brzydzisz sie wibratora nawet:/ wiec albo jestes niedoswiadczona albo boisz sie facetow w lozku::) Kazda z nas sie mastrubuje wibratorem a jesli ty tego nie robisz bo brzydzisz sie pocalowac wibratora to tez loda nie bedziesz potrafila facetowi zrobic a takich babek to lepiej omijac z daleka:) Niestety faceci nie pragna pocalunkow po szyji czy chodzenia za raczke z nimi .oNI lubia prawdziwy sex i pozadnego loda a jesli ty tego nie potrafisz to jestes PRZEGRANA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedochuchana
Nie brzydze się wibratora :o Przecież napisałam, że używam, ale wibrator to nie wszystko, a i masturbacja z czasem się nudzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×